Siatkówka - Juniorki
Andrzej Peć: Najtrudniejszym przeciwnikiem Rosja
juniorki 16.10.2007 07:15:02

- Turniej odbędzie się w dniach 4-8 listopada w Cetniewie. Pierwszego dnia zaplanowany jest przyjazd drużyn, natomiast mecze odbędą się w dniach 5-7 listopada – mówi trener Peć. – W turnieju wystartuje sześć reprezentacji: Litwa, Łotwa, Estonia, Ukraina, Rosja i Polska. Prawdopodobnie turniej będzie rozgrywany systemem każdy z każdym.
Europa została podzielona na kilka stref. Polska znalazła się właśnie w tej wschodnioeuropejskiej (EEVZA) i w jej obrębie rozgrywać będzie swoje małe mistrzostwa. Udział w nich jest nieobowiązkowy (w tym roku nie zagrają reprezentacje Azerbejdżanu i Białorusi), jednakże jest to szansa do zdobycia cennego doświadczenia w starciach z zagranicznymi przeciwnikami.
Jak przebiegają przygotowania do tych rozgrywek? – Jeżeli chodzi o zawodniczki spoza SMS-u podjęliśmy decyzję, że każda z nich do turnieju przygotuje się na własną rękę. Te dziewczyny grają na co dzień w ligach seniorskich, dlatego ciężko byłoby teraz przekładać mecze ze względu na przygotowania.
W szerokim składzie juniorek są przecież takie zawodniczki jak: Aleksandra Pasznik i Tamara Kaliszuk trenujące z pierwszym zespołem Gedanii, Patrycja Polak grająca w pierwszej lidze w Toruniu, Iza Śliwa z drugoligowej Wisły, czy Magda Wawrzyniak, która trenuje w Kaliszu – również z pierwszym zespołem. Nie można zapomnieć również o uczennicach sosnowieckiego SMS-u, które występują w rozgrywkach II i I ligi kobiet.
- Dziewczyny znają się już na boisku z innych imprez, w których uczestniczyliśmy, dlatego uważam, że nie będzie kłopotu ze zgraniem. Drugiego listopada spotykamy się wszyscy w Cetniewie i tam rozpoczniemy błyskawiczne przygotowanie do turnieju – informuje trener kadry młodzieżowej.
Na pierwszy rzut oka widać, że największe problemy Polki będą miały w pokonaniu Rosjanek – brązowych medalistek tegorocznych mistrzostw świata kadetek z Meksyku. – Rosjanki były triumfatorkami poprzedniej edycji mistrzostw EEVZA. Ponadto graliśmy z nimi na ostatnich mistrzostwach Europy i wówczas przegraliśmy w stosunku 1:3. Uważam, że będzie to nasz najtrudniejszy przeciwnik.
Litwa i Łotwa nie należą do bardzo wymagających rywali. Andrzej Peć przestrzega jednak przed Ukrainą i Estonią. – Wydawałoby się, że jesteśmy faworytami w tych pojedynkach, ale mamy pełną świadomość, że te zespoły mogą pokusić się o zwycięstwo w meczu z nami.
--------------------------------------------------
Najważniejszą imprezą, która czeka podopieczne trenera Pecia będą mistrzostwa Europy. Do tych rozgrywek trzeba się jednak najpierw zakwalifikować. – Wiemy, że odbędą się trzystopniowe kwalifikacje. Pierwszy termin wyznaczono na styczeń. Wydaje mi się, że reprezentacja Polski od razu rozpocznie walkę o udział w ME od drugiego turnieju, który planowany jest na marzec. Nie są to jeszcze informacje pewne, ponieważ nie jest zatwierdzony system przeprowadzania tych kwalifikacji – dodał na zakończenie trener Andrzej Peć.
źródło: reprezentacja.net
autor: Natalia Kaminska
Do wiadomości napisano 7 komentarzy


