Siatkówka - Juniorki
Bednarek i Kaczorowska: Jesteśmy przeszczęśliwe
seniorki 07.04.2008 10:30:31

- Byłyśmy bardzo bojowo nastawione, grałyśmy do końca o każdą piłkę i nie pozwoliłyśmy Kaliszowi się rozegrać - ocenia finałowy mecz Pucharu Polski przyjmująca zespołu Farmutil Piła, Klaudia Kaczorowska.
Rzeczywiście mało kto stawiał na wygraną młodziutkiej drużyny z Piły, tym bardziej trudno dziwić się ogromnej radości pilskich zawodniczek.
- Nie spodziewałyśmy się, że nasz pojedynek zakończy się wynikiem 3:0, raczej przewidywałyśmy zaciętą walkę. Zresztą mówiłam wczoraj, że będziemy walczyć do końca. Potwierdziłyśmy to już w pierwszym secie, kiedy po pogoni za rywalkami doprowadziłyśmy do wyrównania i wygrałyśmy bardzo nerwową końcówkę, z czego się bardzo cieszymy - kontynuje Bednarek.
- Jesteśmy przeszczęśliwe, że udało nam się wygrać Puchar Polski – wtórowała jej koleżanka z zespołu Klaudia Kaczorowska.
Mecz nie zaczął się dobrze dla podopiecznych trenera Matlaka, które przegrywały już 3:9 w pierwszej partii. – Dwa pierwsze sety nie wskazywały na nasze zwycięstwo, ale szczęśliwie je wygrałyśmy, co po raz kolejny pokazało, że szczęście jest bardzo ważne w sporcie – mówiła z uśmiechem Agnieszka Bednarek.
Pilanki imponowały przede wszystkim niesamowitą grą w obronie, która niewątpliwie deprymowała zawodniczki z Kalisza. Jednak zdaniem Kaczorowskiej, nie to zdecydowało o zwycięstwie.
- Moim zdaniem kluczem do zwycięstwa było nasze pozytywne nastawienie, wygrane końcówki, które dodawały nam skrzydeł. Byłyśmy bardzo bojowo nastawione, grałyśmy do końca o każdą piłkę i nie pozwoliłyśmy Kaliszowi się rozegrać – ocenia młodziutka przyjmująca zespołu z Piły. – Bardzo ważna jest w takich sytuacjach dyspozycja dnia – dodaje Bednarek. – Gdy się gra na takim poziomie wszystko może się wydarzyć. Dziś my byłyśmy lepsze, ale być może gdyby przyszło nam rozegrać następny mecz wygrałyby Winiary.
Dobra postawa całego zespołu zaowocowała wieloma indywidualnymi nagrodami dla podopiecznych trenera Matlaka. Najlepiej zagrywającą Pucharu Polski została właśnie Klaudia Kaczorowska. - Nagroda indywidualna jest dla mnie bardzo ważna – komentowała to wyróżnienie pilska zawodniczka. - W wieku 19 lat dostać na tak ważnym turnieju taką nagrodę… Nie wiem czy ktokolwiek ma już na swoim koncie taki wyczyn. To mój pierwszy sezon w LSK, ale mam nadzieję, że tu zostanę i będę się dalej rozwijać.
Pytana o ocenę swoich szans na powołanie do kadry narodowej Klaudia nie ukrywała, że chętnie wystąpiłaby w barwach narodowych, jednak ma świadomość, że nie do niej należy ta decyzja. - Jeśli trener Bonitta uzna, że przydam się jego drużynie to zapewne dostanę powołanie. Jeśli uzna, że są lepsze ode mnie to trudno. Ja będę gotowa na każdą ewentualność – zapewnia Kaczorowska.
* Rozmawiała Joanna Majtyka - Reprezentacja.net
- Jesteśmy bardzo szczęśliwe, ale jednak lekko zaskoczone, bo mimo że nie byłyśmy faworytkami tego spotkania, udało nam się wygrać. Cieszymy się tym bardziej, że udało nam się to z tak trudnym przeciwnikiem – mówiła bezpośrednio po meczu finałowym środkowa Farmutilu Piły Agnieszka Bednarek.
Rzeczywiście mało kto stawiał na wygraną młodziutkiej drużyny z Piły, tym bardziej trudno dziwić się ogromnej radości pilskich zawodniczek.
- Nie spodziewałyśmy się, że nasz pojedynek zakończy się wynikiem 3:0, raczej przewidywałyśmy zaciętą walkę. Zresztą mówiłam wczoraj, że będziemy walczyć do końca. Potwierdziłyśmy to już w pierwszym secie, kiedy po pogoni za rywalkami doprowadziłyśmy do wyrównania i wygrałyśmy bardzo nerwową końcówkę, z czego się bardzo cieszymy - kontynuje Bednarek.
- Jesteśmy przeszczęśliwe, że udało nam się wygrać Puchar Polski – wtórowała jej koleżanka z zespołu Klaudia Kaczorowska.
Mecz nie zaczął się dobrze dla podopiecznych trenera Matlaka, które przegrywały już 3:9 w pierwszej partii. – Dwa pierwsze sety nie wskazywały na nasze zwycięstwo, ale szczęśliwie je wygrałyśmy, co po raz kolejny pokazało, że szczęście jest bardzo ważne w sporcie – mówiła z uśmiechem Agnieszka Bednarek.
Pilanki imponowały przede wszystkim niesamowitą grą w obronie, która niewątpliwie deprymowała zawodniczki z Kalisza. Jednak zdaniem Kaczorowskiej, nie to zdecydowało o zwycięstwie.
- Moim zdaniem kluczem do zwycięstwa było nasze pozytywne nastawienie, wygrane końcówki, które dodawały nam skrzydeł. Byłyśmy bardzo bojowo nastawione, grałyśmy do końca o każdą piłkę i nie pozwoliłyśmy Kaliszowi się rozegrać – ocenia młodziutka przyjmująca zespołu z Piły. – Bardzo ważna jest w takich sytuacjach dyspozycja dnia – dodaje Bednarek. – Gdy się gra na takim poziomie wszystko może się wydarzyć. Dziś my byłyśmy lepsze, ale być może gdyby przyszło nam rozegrać następny mecz wygrałyby Winiary.
Dobra postawa całego zespołu zaowocowała wieloma indywidualnymi nagrodami dla podopiecznych trenera Matlaka. Najlepiej zagrywającą Pucharu Polski została właśnie Klaudia Kaczorowska. - Nagroda indywidualna jest dla mnie bardzo ważna – komentowała to wyróżnienie pilska zawodniczka. - W wieku 19 lat dostać na tak ważnym turnieju taką nagrodę… Nie wiem czy ktokolwiek ma już na swoim koncie taki wyczyn. To mój pierwszy sezon w LSK, ale mam nadzieję, że tu zostanę i będę się dalej rozwijać.
Pytana o ocenę swoich szans na powołanie do kadry narodowej Klaudia nie ukrywała, że chętnie wystąpiłaby w barwach narodowych, jednak ma świadomość, że nie do niej należy ta decyzja. - Jeśli trener Bonitta uzna, że przydam się jego drużynie to zapewne dostanę powołanie. Jeśli uzna, że są lepsze ode mnie to trudno. Ja będę gotowa na każdą ewentualność – zapewnia Kaczorowska.
* Rozmawiała Joanna Majtyka - Reprezentacja.net
źródło: Reprezentacja.net
opracowanie: Joanna Majtyka
Do wiadomości napisano 21 komentarzy
- Zdecydowanie główną autorką tego zwycięstwa była Michaela Teixceira i jej gra wobronie i przyjęciu - żadnen atak Winiar nie dochodził do celu. Troche nieładnie, że młode zawodniczki pomniejszają ten fakt.
- "turystki" :)
-
Gratuluję tym młodym zawodniczkom - takie trofeum daje powera na dalsze sezony. Wydaje mi się, że one nie umniejszają roli Michaeli, wiedzą, jaką ona rolę odegrała w tych zawodach - po prostu wywiadu udzielały w emocjach, po meczu, może nie mają takiej wprawy w rozmawianiu z mediami jak inne stare wygi siatkarskie. W ogóle w polskiej siatkówce panuje niesamowita dyplomacja,wręcz obowiązkowe jest podkreślanie swojej skromności, (czasem aż karykaturalne, jak wypowiedź Woickiego o Zagumnym:)
A jak ktoś się odezwie trochę bardziej prostolinijnie i zapomni, jaki jest kanon i standardowy styl, to zaraz mu się dostaje.
Myślę też, że wbrew temu, co mówił trener Matlak, jego młodym zawodniczkom wyjazd z kadrą na Puchar Świata nie zaszkodził. Nie grały za wiele, ale czegoś się tam na pewno nauczyły i to teraz procentuje. Teraz serce jest za Bielskiem w playoffach, ale rozum podpowiada, że Piła może wiele zdziałać. - Do K.Kaczorowskiej. W tym samym wieku Paulina Maj zdobyła indywidualną nagrodę w PP na pozycji libero, także nie jesteś osamotniona w tej kwestii!
-
Agata Mróz ma dzisiaj urodziny...
więc wszystkiego najlepszego jej życzę, szczególnie dużżżooo zdrowia dla Niej i jej córeczki ;> - Brawo dziewczyny :) gratulacje
- dla mnie zdecydowaną bohaterką PP była Teixeira i jej poświęcenie i chodzienie do każdej piłki. Uważąm, że jej należalo się MVP
-
Bednarek jest strasznie zakompleksiona
-
Dżonns nie czpeiaj się tej dziewczyny. Dla mnie jest super, a jeśli dalej będzie sie rozwijac to w przyszłości będzie liczyć sie nie tylko w Polsce ale na świecie.
A na kompleksy wskazuja raczej Twoje wypowiedzi. - tak MVP powinna zostac michela albo kosmatka bynajmniej ja tak sadze, albo wiecie co lepiej ula bejga bo nic nie popsula :) co wy na to ;p
-
ja równiez jestem przeszczęśliwa. ;)
brawo Piła.! ;*
Kasia Skorupa najlepsza w Polsce jets.! ;) - Kasia najwspanialsza ! :*
- co jak co ale te młode na bank beda stanowiły o wynikach repry po Pekinie...
- Klaudia fajna dziewucha xD
- I do tego duży talent.Wciąż się rozwija.Jak dla mnie Bartosz Kurek w spódnicy.Duże możliwości.
-
tak po tym całym pucharze polski...doszedłem do wniosku że Aga Bednarek jest nietylko "przeszczęśliwa" ale też przepiękna...
jeśli kiedykolwiek ktoś wpadnie na pomysł wyboru MISS LSK
heh...nie powinna mieć konkurencji...
- Zonk.heh...Według mnie miałaby Aga poważną konkurencję w osobach:Anity Chojnackiej,Anny Barańskiej czy Marty Siwki.I nie tylko...
- a także Ani Manikowskiej i Marioli Zenik..
- Kasia Skorupa naj.. !! :) wygrałaby :)
-
Zonk masz rację w 100%. Większość polskich siatkarek
jest bardzo ładna, niektóre nawet śliczne, ale Aga jest po prostu prześliczna - ania manikowska jest urocza to jak sie z nia gada jak patrzy prosto w oczy i wogole jest super i napewno by wygrala :)



