Siatkówka - Juniorki
Marco Bonitta: W kadrze jest ograniczona liczba miejsc
seniorki 07.04.2008 12:30:38

- Jeszcze jest za wcześnie, by mówić o powołaniach. Muszę to wszystko teraz przemyśleć. W kadrze jest przecież ograniczona liczba miejsc - mówi dla Reprezentacja.net trener polskiej reprezentacji seniorek Marco Bonitta, pytany po zakończeniu Pucharu Polski o ewentualne nowe twarze w kadrze.
- To był bardzo dobry mecz w wykonaniu Piły. Zagrały świetnie w obronie i w kontrataku, nieźle w bloku. Natomiast kaliszankom brakowało dobrego przyjęcia, co skutkowało tym, że Magda Godos nie mogła uruchomić swoich środkowych – ocenił finał rozgrywek o Puchar Polski trener polskiej reprezentacji Marco Bonitta.
- Kalisz popełnił zbyt wiele błędów i to zadecydowało o ich porażce – dodał drugi trener Mauro Masacci. - Przed meczem finałowym wspominałem, że być może Kalisz ma delikatną przewagę, jednak potwierdziło się, że Piła to bardzo silny zespół. Bardzo trudno je pokonać, ponieważ świetnie bronią, nieźle blokują. To bardzo zgrany, kompletny zespół. Do tego mają świetną rozgrywającą jaką jest Kasia Skorupa.
Nie tylko rozgrywająca Farmutilu Piły zebrała pozytywne opinie. Wyróżnienie dla jednej z najlepszych zawodniczek turnieju przypadło w udziale również atakującej zwycięskiej drużyny, Agnieszce Kosmatce. Pytani o jej reprezentacyjne szanse trenerzy kadry nie ukrywają, że jeszcze za wcześnie, aby o tym przesądzać. – Kosmatka w finałowym meczu poprowadziła Piłę do zwycięstwa. To bardzo doświadczona zawodniczka, jednak w tej chwili trudno mi powiedzieć, czy znajdzie się na liście zawodniczek powołanych na turniej kwalifikacyjny do IO. Moim zdaniem na wyróżnienie w meczu finałowym zasługuje również Klaudia Kaczorowska, która zagrała bardzo dobrze. Jeszcze jest za wcześnie, by mówić o powołaniach. Muszę to wszystko teraz przemyśleć. W kadrze jest przecież ograniczona liczba miejsc – komentował z uśmiechem trener Bonitta.
Z kolei Mauro Masacci nie ukrywał, że szóstka to za mało, by wyróżnić wszystkie zawodniczki, które dobrze się spisywały w Pucharze Polski. - Zgadzam się z wyborem szóstki najlepszych zawodniczek turnieju. Moim zdaniem na wyróżnienie zasługują jeszcze niektóre zawodniczki z Bielska, np. Kasia Gajgał zagrała w półfinale świetny mecz. To bardzo dobrze, że w szóstce najlepszych zawodniczek znalazła się tylko jedna reprezentantka Polski (śmiech). Bardzo mnie to cieszy, ponieważ to znak, że w Polsce jest jeszcze wiele dobrych siatkarek i mamy z czego wybierać. To dla nas komfortowa sytuacja – mówił uśmiechnięty drugi trener reprezentacji Polski.
* Rozmawiała Joanna Majtyka - Reprezentacja.net
- To był bardzo dobry mecz w wykonaniu Piły. Zagrały świetnie w obronie i w kontrataku, nieźle w bloku. Natomiast kaliszankom brakowało dobrego przyjęcia, co skutkowało tym, że Magda Godos nie mogła uruchomić swoich środkowych – ocenił finał rozgrywek o Puchar Polski trener polskiej reprezentacji Marco Bonitta.
- Kalisz popełnił zbyt wiele błędów i to zadecydowało o ich porażce – dodał drugi trener Mauro Masacci. - Przed meczem finałowym wspominałem, że być może Kalisz ma delikatną przewagę, jednak potwierdziło się, że Piła to bardzo silny zespół. Bardzo trudno je pokonać, ponieważ świetnie bronią, nieźle blokują. To bardzo zgrany, kompletny zespół. Do tego mają świetną rozgrywającą jaką jest Kasia Skorupa.
Nie tylko rozgrywająca Farmutilu Piły zebrała pozytywne opinie. Wyróżnienie dla jednej z najlepszych zawodniczek turnieju przypadło w udziale również atakującej zwycięskiej drużyny, Agnieszce Kosmatce. Pytani o jej reprezentacyjne szanse trenerzy kadry nie ukrywają, że jeszcze za wcześnie, aby o tym przesądzać. – Kosmatka w finałowym meczu poprowadziła Piłę do zwycięstwa. To bardzo doświadczona zawodniczka, jednak w tej chwili trudno mi powiedzieć, czy znajdzie się na liście zawodniczek powołanych na turniej kwalifikacyjny do IO. Moim zdaniem na wyróżnienie w meczu finałowym zasługuje również Klaudia Kaczorowska, która zagrała bardzo dobrze. Jeszcze jest za wcześnie, by mówić o powołaniach. Muszę to wszystko teraz przemyśleć. W kadrze jest przecież ograniczona liczba miejsc – komentował z uśmiechem trener Bonitta.
Z kolei Mauro Masacci nie ukrywał, że szóstka to za mało, by wyróżnić wszystkie zawodniczki, które dobrze się spisywały w Pucharze Polski. - Zgadzam się z wyborem szóstki najlepszych zawodniczek turnieju. Moim zdaniem na wyróżnienie zasługują jeszcze niektóre zawodniczki z Bielska, np. Kasia Gajgał zagrała w półfinale świetny mecz. To bardzo dobrze, że w szóstce najlepszych zawodniczek znalazła się tylko jedna reprezentantka Polski (śmiech). Bardzo mnie to cieszy, ponieważ to znak, że w Polsce jest jeszcze wiele dobrych siatkarek i mamy z czego wybierać. To dla nas komfortowa sytuacja – mówił uśmiechnięty drugi trener reprezentacji Polski.
* Rozmawiała Joanna Majtyka - Reprezentacja.net
źródło: Reprezentacja.net
opracowanie: Joanna Majtyka
Do wiadomości napisano 81 komentarzy
[2]
[1]
- Coś mi się wydaje, że Bonitta ma inne podejście niż Lozano i u dziewczyn może być kilka niespodzianek :)
- trzeba teraz panie Marco ten potencjał co drzemie w lidze żeńskiej przekuć w konkretne wyniki kadry
-
Nie będzie żadnych zmian w kadrze w stosunku do Halle. Przynajmniej w ścisłej "12"
Na co wy liczycie ? Bonitta stworzył rozumiejącą się grupę zawodniczek i nic nie będzie zmieniał. Jedynie Ciaszkiewicz może być niepewna. Zmienić się mogą jedynie ustawienia oraz zamiana ról rozgrywających. Moim zdaniem to Skorupa teraz będzie umownie pierwsza - realistapzps.Też tak uważam.Nie warto zmieniać tego co dobrze działało w Halle.Mimo braku awansu już z turnieju w Niemczech z gry tej 12-stki można było być zadowolonym.Poza tym nie czas i miejsce na duże eksperymenty.Trzeba postawić na sprawdzone zawodniczki.Jezeli nastąpi jakaś zmiana to ewentualnie może jedna.A zawodniczek na zgrupowanie zostanie powołanych 19?Czy tak?
- realisto Ameryki nie odkryłes-warto aby za Ciaszkiewicz powolanie dostala Mirek
- Borys.Jestem za.Obok Zenik to jedyna siatkarka Muszynianki,która aktualnie nadaje się do kadry.
- może jeste na turniej kwalifikacyjny nie pojdą Bednarek i Tomsia ale na Grand Prix napewno wystąpią, muszą się ogrywać i niech Bednarek nie grzeje już ławy w reprezentacji tylko gra, to typ zawodniczki które powoli wchodzi w grę, musi sie ogrywać
- Do Agatki - i bardzo dobrze. Dla Bonity nie liczą się nazwiska, tak jak dla Lozano. Gdy trzeba powoływac kadre, to wybiera się najlepszych OBECNIE a nie rok temu. ;] I powinno odsuwać się na bok wszelkie swoje sympatie czy urazy do niektórych osób, czego Lozano niestety nie czyni. Ale nie będę dłużej o tym pisać bo to nie ten tmeat. ;]
-
Mam sensacyjną wiadomość!
Podobno od przyszłego sezonu Jekaterina Gamova ma iść do Novary i podpisała już z nią jakąś wstępną umowę ale oficjalnie ma to być podane dopiero po zakończeniu sezonu ligowego w Rosji i we Włoszech.
Czyli to może oznaczać ża albo Skowrońska wraca na środek albo odchodzi z Asystelu, bo nie sądze żeby chciała siedzieć na ławce rezerwowych... -
Program gier Grand Prix 2008:
Grupa C: Alassio, Włochy:
Kuba-POLSKA 20 czerwca 17:30
Włochy-Dominikana 20 czerwca 20:00
Dominikana-Kuba 21 czerwca 16:00
Włochy-POLSKA 21 czerwca 18:30
POLSKA-Dominikana 22 czerwca 16:00
Włochy-Kuba 22 czerwca 18:30
Grupa E: Wrocław, POLSKA:
POLSKA-Dominikana 27 czerwca 17:30
Tajlandia-USA 27 czerwca 20:00
POLSKA-Tajlandia 28 czerwca 15:00
USA-Dominikana 28 czerwca 17:30
POLSKA-USA 29 czerwca 15:00
Dominikana-Tajlandia 29 czerwca 17:30
Grupa H: Tajwan:
USA-POLSKA 04 lipca 15:00
Włochy-Turcja 04 lipca 18:20
USA-Turcja 05 lipca 15:00
Włochy-POLSKA 05 lipca 17:00
POLSKA-Turcja 06 lipca 15:00
Włochy-USA 06 lipca 17:00
*Podany czas jest czasem lokalnym. - Nie rozumiem, czemu Polki u nas grają wcześniej?
-
Przyznam się szczerze że nie za bardzo rozumiem działaczy Novary.
Po kiego czorta sprowadzać za grubą kasę Gamovą i czy nie lepiej by było ponownie sciągnąć do siebie Aguero, która jest bardziej wszechstronna i nie będzia miała problemów z aklimatyzacją.
Poza tym jeśli Novara na serio myśli o jakiś poważnych sukcesach to przede wszystkim musi zmienić rozgrywającą i wywalić Berg. - a no dlatego bo Kaśka robi sobie przerwę do Olimpiadzie
- I drugą dobrą przyjmującą sprowadzić...
- ale chyba nie wierzyć że Gamova będzie grała we Włoszech, ona w Rosji ma wszystko czego tylko zapragnie, nigdzie nie będzie miała lepiej, bujdy opowiadacie i tyle
- no chyba że Caprara będzie trenerem Asystelu a o tym coś brzęczy to po Olimpiadzie kto wie może i ściągnie z sobą Gamovą ale ona pewnie zagra w Asystelu tylko jak będzie Carpara
-
Chyba ci się z Glinką pomyliło...
Swoją drogą to Skowronek może iść do Murcji, gdzie zarobi sporo grosza i poplażuje sobie na plaży z Fofao czy Walewską.
Słyszałem że Glinka chce się też tam osiedlić więc na plaże też może z nimi chodzić nawet jeśli nie będzie już tam zawodniczką.
Swoją drogą Skowronek w bikini na plaży, byłoby na pewno ciekawie... -
A nie przyszło ci na myśl że może Gamova chce spróbować czegoś nowego, sprawdzić się w najlepszej lidzę świata?
Co znaczy że nigdzie nie będzie miała lepiej niż w Rosji? - A ja bym Kaśce proponował Perugie... Pachale jak wiemy nie jest mloda wiec chyba juz zakonczy przygode, a i podobno Francia ma odejść...
- zygy: po ostatnim turnieju w murcji wydaje mi się że kasia i walewska za sobą nie przepadają
- to prawda. Gamova ma iść do Włoch, zresztą Podolec także ma oferty z Italii. Jednak Polka w przeciwieństwie do Rosjanki nie będzie traktowana jako zagraniczna (krótko mówiąc Podolec jest unijna, a Gamova nie)
- Czemu tak myślisz K? Oglądałem mecze ale niczego nie zauważyłem... Raczej Kasia z Gosią tak jakoś oschle pod tą siatką, ale pewnie mi sie wydawało ;P
- Ja czytałem gdzieś wypowiedź Kaśki, że chce odpocząć i może wybierze ligę japońską.
-
E tam poplażują to się od razu polubią...
Zresztą jeśli rzeczywiście Kasia chce sobie odpocząć to Murcja jest jak znalazł.
Słaba liga, ciepło, morze, a i jeszcze niezłe zarobki więc czego więcej szukać? - Czy oni maja dobrze w glowach??! Dlaczego Polki we WROCLAWIU(!) graja co dziennie pierwsze mecze?!?
-
Rewolucja w Novarze rozpoczęta.
Asystel miał w tym roku wygrać LM a że mu się to nie udałao to posadę stracił Dejan Brdović.
Jest to o tyle dziwne że od środy zaczynają się play-offy zaś o dobrego trenera w tak krótkim czasie będzie bardzo trudno.
Swoją drogą dla mnie to winny nie jest Brdjović ale cały zarząd Asystelu.
Jak się oddaje takie gwiazdy jak Aguero zaś w ich miejsce sprowadza jakieś odgrzewane kotlety typu Paggi, Mello czy Valeskhinia to takie efekty nikogo nie mogą dziwić.
Dla mnie już sam awans Novary do F4 był już jej wielkim sukcesem.
Natomiast jeśli już ktoś powinien po finale w Murcji stracić posadę to chyba tylko ten brazylijski trener Gruppo 2005.
Dostał wszystko czego chciał czyli wspaniały skład z wielkimi gwiazdami typu Glinka, Fofao, Walewska czy Jaqueline, jego zespół jako orgaznizator turnieju finałowego awansował do niego bez gry i zajął w nim zaledwie 4miejsce, totalna porażka.
-
Barańska pasowałaby do Cannes
wyobraźcie sobie duet
GIOLI i RAVVA
hehe skrzydłowe mogą pójść na kawę w trakcie meczu -
Gamova we włoszech?
tego jeszcze nie było...jestem ciekaw jak ona dałaby sobie rade...włoska liga miażdży rosyjską pod względem obrony...
odnośnie Asystelu zgadzam się z Zygy -
A może by się tak komuś udało wyrwać Ravę z tego Cannes?
Przecież to nie jest jakiś potentat finansowy.
Może by tak przeszła do Novary razem z Gamovą a wtedy Skowronek i Paggi wypad. - Przeciez we włoszech graly juz Godina(Cheri) czy Sokolova(Jesi) więc Gammova tez moze...
-
eee tam Jesi to tylko wspomnienie...
prawdziwe triumfy KILIC święciła z BERGAMO i to z nimi zdobyła swoje najcenniejsze trofea w karierze



