Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Siatkówka - Juniorki


ME Juniorek: Zatrzymać atak Francuzek z jednej nogi

juniorki 05.09.2008 07:46:20

juniorki - ME Juniorek: Zatrzymać atak Francuzek z jednej nogi
Przed polskimi juniorkami pierwszy pojedynek w ramach rozgrywanych we włoskiej Perugii Mistrzostw Europy. Dziś o 20:00 na parkiecie staną naprzeciwko reprezentacji Francji ze świadomością, że od tego meczu może zależeć ich dalszy los w tym turnieju.

Nikt w polskiej kadrze nie ukrywa, że spotkanie z Francuzkami jest jednym z ważniejszych, jeśli nie najważniejszym meczem w tym turnieju. W polskim obozie nie czuć jednak nerwowości, a jedynie mobilizację. Wprawdzie w zeszłorocznych mistrzostwach Starego Kontynentu kadetek Francuzki wypadły dużo lepiej niż Polki, jednak nie bez znaczenia był w tym fakt, że nasze obecne rywalki trafiły do grupy, z której o wiele łatwiej było awansować do dalszej fazy rozgrywek. Od tego czasu wiele się jednak zmieniło, a również polska reprezentacja nie stała w miejscu.

 

Posłuchaj, co o zmianach w polskiej kadrze mówi jej drugi trener Andrzej Peć.

 

 

Reprezentacja Francji jest dla polskiej ekipy zespołem nieco egzotycznym i raczej mało znanym. Ostatni raz Polska i Francja spotkały się po przeciwnych stronach siatki rok temu w Szczyrku. Oba zespoły rozegrały wówczas dwa sparingi, w których pewnie zwyciężały „biało – czerwone”.

- Wygraliśmy wówczas w dobrym stylu – wspomina trener polskiej kadry Zbigniew Krzyżanowski. – Nasze dziewczyny pamiętają te mecze i ich wynik,  mam też nadzieję, że Francuzki również mają to w głowach.

 

Francuzki są jednak nieobliczalne, potrafią zaskakiwać przeciwnika swoją dobrą grą. Przed turniejem sparingparterem francuskiego zespołu była silna ekipa z Belgii. Obie drużyny rozegrały trzy spotkania, z czego w dwóch pierwszych zwyciężyły faworyzowane Belgijki, ale w trzecim Francuzki postawiły silny opór i ostatecznie triumfowały 3:2. Drugi trener polskiej kadry ostrzega jednak przed zbytnim przywiązywaniem wagi do tego wyniku.

- Z tego, co mi wiadomo, Belgijki trochę sobie odpuściły to spotkanie, było sporo rotacji w składzie. Po pewnych wygranych w dwóch pierwszych meczach potraktowały to trzecie spotkanie po prostu treningowo – wyjaśnia Andrzej Peć.
 
Czym Francuzki mogą nas dziś zaskoczyć? Co okaże się kluczowe, by odnieść nad nimi zwycięstwo?
- Mamy informacje, że ta reprezentacja nie zmieniła swojego stylu gry, który głównie opiera się na dobrej, taktycznej, szybującej zagrywce – ocenia trener Krzyżanowski. - Innym ich mocnym atutem jest atak z obiegnięcia z jednej nogi, co stosują dość często. Właśnie unieszkodliwienie tej formy ataku może być kluczem do zwycięstwa. Bardzo ważny będzie również element przyjęcia, na którym mocno się skupialiśmy podczas wczorajszego treningu.  
 
Zawodniczki słuchają uwag sztabu szkoleniowego
(fot. Reprezentacja.net )
Trener Peć wspomina jeszcze o dodatkowej trudności, z jaką przyjdzie się zmierzyć „biało – czerwonym” w tym spotkaniu.
- Jest to mecz, którym wprowadzamy się w imprezę i jest on o tyle istotny, że musimy go wygrać. To spotkanie może nam niejako „ustawić” późniejszą grę w całym turnieju – dodaje drugi szkoleniowiec polskiej kadry. – Nie ma co ukrywać, że wszystko zależy od tego, na ile dziewczyny utrzymają nerwy na wodzy. Będzie to ich pierwszy krok w tym turnieju, pierwszy mecz, ale im szybciej opanują nerwy, tym będzie lepiej. Jeśli to się im uda, nie powinno być problemów w dzisiejszym spotkaniu.
 

Aby powstrzymać ataki Francuzek z jednej nogi Polki skupiają się przede wszystkim na bloku i ustawieniu w obronie.

- Nie ma co ukrywać, że oprócz tego jednego ataku zespół francuski zaprezentuje również zapewne inne formy tego elementu. Musimy dobrze bronić i wyprowadzać skuteczne kontry. Ale wszystko zacznie się od perfekcyjnego przyjęcia ich trudnej zagrywki – wyjaśnia trener Andrzej Peć. – Do tego my też musimy maksymalnie utrudnić im życie zagrywką, by piłka nie był idealnie dogrywana do siatki i by rozgrywająca francuskiego zespołu miała ograniczone pole manewru.

 

Polskie zawodniczki są jednak nastawione bardzo bojowo i zapewniają, że zrobią wszystko, by pokonać swoje pierwsze rywalki.

- Wygrywałyśmy już nimi – wspomina kapitan polskiego zespołu Joanna Wołosz. – Na pewno jest jakiś lekki stres, bo przecież to nasz pierwszy mecz w tym turnieju, ale damy z siebie wszystko. Chcemy wygrać – zapewnia nasza rozgrywająca.

 

Kapitan polskiej reprezentacji Joanna Wołosz
(fot. Reprezentacja.net )

- Dziewczyny dobrze się zaaklimatyzowały – dodaje trener Peć. – Po pierwszym treningu na hali meczowej widać, że dobrze się w niej czują. Jest ona duża, ale są punkty odniesienia tak więc zawodnik nie czuje się na niej zagubiony. Są pobudzone, żywo reagują. Chyba powoli wzrastające napięcie coraz bardziej je mobilizuje. Do zdrowia wraca też Maja Tokarska, która miała lekko podkręconą kostkę. Zatem wszyscy jesteśmy gotowi do tego pierwszego pojedynku.

 

Zawołaniem polskiej reprezentacji są słowa „Veni, vidi, vici” („Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem). Pierwsza bitwa już wkrótce przed nimi, oby wróciły z niej z tarczą i mogły z czystym sumieniem powiedzieć „Vici”.

 

 

* Z Perugii dla Reprezentacja.net Joanna Majtyka

 

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Joanna Majtyka

Do wiadomości napisano 14 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. sir. Andy_58 'Veni, vidi, vici' - oby!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. poranny smutek Świderski skręcił staw skokowy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. poranny smutek Każdemu zawodnikowi coś dolega i niemal wszystkie z tych urazów kwalifikują się od ręki na L-4 - nie ukrywa Alojzy Świderek, asystent Raula Lozano
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. *-* MA SIĘ TO NIJAK DO JUNIOREK
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. ed fajnie, że jest zajawka z trenerem Peciem
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. WIELKI ZNAWCA PIERWSZY Bardzo chciałbym zobaczyć dziewczyny w akcji...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. kibic_boss Dziewczyny, nie martwcie się :) gorzej niż panowie na pewno nie wypadniecie :) do boju!!! :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. ami7 będzie dobrze, musi być:) walczcie:) a my trzymamy za was kciuki:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Darth Vader Życzymy medalu ;p
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. ajak WZP ,jedynie co udało mi się ustalić to na Sport Channel o 23.00 codziennie ma być jakiś magazyn poświęcony MEJ.Jest to włoski niekodowany kanał nadawany z Hotbirda.Parametry transpondora 11054mHz pol H 27500 kS/s.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. pielat Mam przeczucie że podobnie jak juniorzy - bd klapa
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. mateo pielat
    nie kracz ,pze nie bedzie tak zle choc tez sie obawiam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. WIELKI ZNAWCA PIERWSZY ajak,
    a prościej mówiąc jest na Polsacie Cyfrowym?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. ajak w tej chwili pokazują mecz Holandia Italia
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

ME Juniorek 2008


5-13 września 2008
Foligno & Perugia (ITA) 
--------------------------

Wyniki

Skład kadry

Mistrzostwa EEVZA juniorek 2007

EEVZA
5-7 listopada 2007
Polska, Władysławowo