Siatkówka - Juniorki
Dariusz Sobieraj: Mamy receptę na ostateczny sukces
juniorki 25.05.2007 13:21:44

- Recepta na awans do mistrzostw świata jest bardzo prosta. Wystarczy wygrać dwa kolejne mecze i ukończymy zawody w Spale na pierwszym miejscu - powiedział drugi trener reprezentacji Polski juniorek, Dariusz Sobieraj.
Trener Sobieraj zapowiada ambitną walkę. Jak twierdzi, nasze młode siatkarki na pewno stać na awans do mistrzostw świata, które odbędą się pod koniec lipca w Tajlandii. - Będziemy walczyć do końca, bo wszystko jest jeszcze możliwe. Dziewczyny mają ducha walki i na pewno nie odpuścimy!
- Serbki to naprawdę bardzo mocny i wyrównany zespół, co udowodnił dobrymi występami w poprzednich juniorskich imprezach: mistrzostwach Europy, czy choćby przed rokiem w kwalifikacjach do tych mistrzostw Starego Kontynentu. Ich dodatkowym atutem jest wzrost, jednak nie przestraszy nas to i zrobimy wszystko, żeby pokonać Serbki - dodaje Dariusz Sobieraj. - Kluczem do zwycięstwa powinna być dobra zagrywka, która odrzuci przeciwniczki od siatki, a nam umożliwi ustawienie podwójnego bloku na ataku ze skrzydeł.
Polskiej ekipie niestety nie sprzyja szczęście. Nasze zawodniczki dopadła grypa jelitowa.
- Cały czas mamy problemy ze zdrowiem zawodniczek. Dziewczyny skarżą się na dolegliwości związane z grypą jelitową. Mam jednak nadzieję, że w meczu przeciwko Serbii będą już mogły zagrać w pełni sił. Niestety nadal dolegliwości odczuwa Natalia Nuszel i nie wystąpi ona w spotkaniu. Myślę, że dopiero na niedzielę będzie przewidziana w składzie - skomentował Sobieraj.
Szkoleniowcowi wtóruje rozgrywająca biało-czerwonych Marta Haładyn. - Jeżeli nasza gra nie będzie tak chaotyczna jak we wczorajszym meczu, pokonamy Serbki. Wszystkie w to wierzymy. Powtórzę słowa trenera: musimy odrzucić Serbki od siatki i ustawiać szczelny blok.
Trener Sobieraj zapowiada ambitną walkę. Jak twierdzi, nasze młode siatkarki na pewno stać na awans do mistrzostw świata, które odbędą się pod koniec lipca w Tajlandii. - Będziemy walczyć do końca, bo wszystko jest jeszcze możliwe. Dziewczyny mają ducha walki i na pewno nie odpuścimy!
- Serbki to naprawdę bardzo mocny i wyrównany zespół, co udowodnił dobrymi występami w poprzednich juniorskich imprezach: mistrzostwach Europy, czy choćby przed rokiem w kwalifikacjach do tych mistrzostw Starego Kontynentu. Ich dodatkowym atutem jest wzrost, jednak nie przestraszy nas to i zrobimy wszystko, żeby pokonać Serbki - dodaje Dariusz Sobieraj. - Kluczem do zwycięstwa powinna być dobra zagrywka, która odrzuci przeciwniczki od siatki, a nam umożliwi ustawienie podwójnego bloku na ataku ze skrzydeł.
Polskiej ekipie niestety nie sprzyja szczęście. Nasze zawodniczki dopadła grypa jelitowa.
- Cały czas mamy problemy ze zdrowiem zawodniczek. Dziewczyny skarżą się na dolegliwości związane z grypą jelitową. Mam jednak nadzieję, że w meczu przeciwko Serbii będą już mogły zagrać w pełni sił. Niestety nadal dolegliwości odczuwa Natalia Nuszel i nie wystąpi ona w spotkaniu. Myślę, że dopiero na niedzielę będzie przewidziana w składzie - skomentował Sobieraj.
Szkoleniowcowi wtóruje rozgrywająca biało-czerwonych Marta Haładyn. - Jeżeli nasza gra nie będzie tak chaotyczna jak we wczorajszym meczu, pokonamy Serbki. Wszystkie w to wierzymy. Powtórzę słowa trenera: musimy odrzucić Serbki od siatki i ustawiać szczelny blok.
źródło: reprezentacja.net
opracowanie: Adrian Komorowski
Do wiadomości napisano 6 komentarzy



