Siatkówka - Juniorzy
Karol Janaszewski: Chłopcy zasłużyli na odpoczynek
juniorzy 31.03.2008 10:02:35
Zaczęło się fantastycznie. Pomimo bardzo wyrównanej walki punkt za punkt, zwycięstwo w pierwszej partii dawało nadzieję, że upragniony awans do finałów mistrzostw Europy będzie nasz.
- Nie ustrzegliśmy się błędów, ale nie odpuszczaliśmy Niemcom. Dotrzymywaliśmy im kroku i udało nam się wygrać końcówkę – komentuje dla serwisu Reprezentacja.net przebieg pierwszego seta Karol Janaszewski, trener biało – czerwonych. – W drugiej partii od początku graliśmy bardzo dobrze. Na środku siatki praktycznie wszystko kończył Janek Król – opowiada trener. - Przyszedł jednak moment, że popełniliśmy kilka błędów pod rząd. Niemcy nam odskoczyli i już niestety nie potrafiliśmy ich dogonić. W konsekwencji tego przegraliśmy również kolejną partię. W trzecim secie w nasze szeregi wdarł się brak wiary. Było to widać po twarzach chłopaków – dodaje. - Udało nam się jednak odbudować w następnym, czwartym secie, którego wygraliśmy już zdecydowanie. W tie breaku prowadziliśmy od pierwszych piłek, niemal cały czas zwiększając przewagę. Wydawało się, że pewnie go wygramy, ale w końcówce niestety znowu wdarło się w nasze szeregi troszkę nerwów. Niemcy zdobyli kilka punktów z rzędu, ale chłopcy zachowali zimną krew i ostatecznie wygraliśmy piątą partię do 13.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje wspomniany przez trenera Jan Król. Atakujący, który w meczu z Łotwą nabawił się kontuzji, na boisko spotkaniu z Niemcami wyszedł w podstawowej szóstce i okazał się jednym z lepiej spisujących się zawodników na boisku. – Całe spotkanie dobrze zagrali również środkowi – dodaje trener Janaszewski. – Nieźle spisywał się nasz rozgrywający (Fabian Drzyzga), ale przede wszystkim świetne zawody rozegrał libero, Paweł Zatorski.
Z niemieckiego Kienbaum młodzi siatkarze wracają w dobrych nastrojach. Tygodnie wyrzeczeń i treningów opłaciły się, gdyż cel został osiągnięty. - Wszyscy są szczęśliwi. Chłopcy są zmęczeni, zasługują teraz na trochę odpoczynku. Wracają co prawda do szkoły, ale jakiś trening na pewno im odpuścimy – kończy ze śmiechem szkoleniowiec juniorów.
* Rozmawiał Tomasz Kowalik - Reprezentacja.net
źródło: reprezentacja.net
autor: Natalia Starosta
Do wiadomości napisano 16 komentarzy
Zobacz także:
- noooo Zator wymiata :D gratulacje chłopaki!! :]
- mam nadzieję, że formę utzymają do ME ;)
- jestem ciekaw, kiedy pierwsi z nich zagrają w PLS
- Bravo Janek Król- twardy facet z Ciebie, 42 piłki, 64% skutecznosci- poczytałem statystyki pomeczowe na stronce DVV niemieckiej federacji siatkowki, iśnia też super i Karol Kłos też wspaniale. Teraz maly odpoczynek od siatkówki ale za to trza sie zaczać uczyć do matury. GRATULACJE
- Ja obstawiam, że pierwszy w PLS pojawi się Zatorski. Zwłaszcza że dobrych libero u nas jak na lekarstwo...
- ...zwłaszcze że już ma za sobą debiut w pierwszym zespole :) Dawaj tam, Paweł :D
-
jersli ogladaliscie, napiszcie cos o grze Fabiana, Drzyzgi.
Mam takie wrażenie,ze kiedyś moze to byc zawodnik na miarę Gumy... - jakbyś się interesowała to byś wiedziała, że nie oglądaliśmy bo nie było gdzie!
- Wójtowicz jest już w PLS w Mostostalu Kędzierzyn i Zatorski nie będzie jako pierwszy w PLS
- zasługują w 100procentach, zwłasza za ostatni mecz :)
- Pan janaszewski chyba żartuje z tym odpoczynkiem. teraz treningi w klubach, a w przyszłym tygodniu ciężki, 5 -dniowy turnirj finałowy mistrzostw Polski juniorów.Pan trener zapewnie odpocznie, chłopaki - nie.
-
oj tak, Strzeżek już we wtorek i środę zagra w playoutach o utrzymanie w 2 lidze, Kłos z Polańskim (opuścili 2 pierwsze mecze Legii) - w sobotę i niedzielę. A w następną środę - finał MP (Wiśniewski, Kłos, Drzyzga, Strzeżek, Król, Wroński). Tak więc będą mieli co robić:)
PS W ramach uzupełnienia: Jasiński jest obecnie zawodnikiem MKS MDK Warszawa, Patryk Strzeżek jest z rocznika 1989, a Bartek Krzyskiek z 1990.
- Wójtowicz???Widział go ktoś na boisku w PLS???
- Yeti - jakie treningi w klubach? chłopaki wrócili prosto do Spały muszą sie uczyć do matury niestety...I na szczęscie nie wszyscy grają w finałach MP moga więc sobie dać troche luziku. A tak poza tym trener to nie człowiek i nie ma prawa do odpoczynku. Weż Ty pmyśl
- blee drzyzga gra w czarnych skarach. to jest znak rumuństwa
- do hi-> właśnie kilka dni treningów w klubach i we wtorek na 5 dni do Czewy na Mistrzostwa Polski juniorów i na gre w II lidze ( Król, Kłos, Polański, Strzeżek, Drzyzga, Wroński, Wisniewski, Kasparek)

