Siatkówka - Juniorzy
Paweł Zatorski: To duże wyzwanie
seniorzy, juniorzy 29.04.2008 09:23:49

AZS Częstochowa po raz kolejny będzie budowany od podstaw, po swoistym rozbiorze, który nastąpił po zakończeniu sezonu ligowego - drużynę opuścili m.in. Krzysztof Gierczyński, Marcin Wika, Piotr Gacek i Paweł Woicki. I po raz kolejny przy konstruowaniu składu Zarząd klubu postawił na młodych. W ten oto sposób miejsce Piotra Gacka, zajmie reprezentant Polski juniorów, 18-letni Paweł Zatorski.
Paweł Zatorski, w tym roku zakończy naukę w drugiej klasie Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Spale. Młody zawodnik może pochwalić się srebrnym medalem mistrzostw Europy kadetów 2007 oraz 5. miejscem wywalczonym z kadrą Polski na mistrzostwach świata 2007 U-19 w Meksyku.
-Włodarze klubu sami zainteresowali się moją osobą, złożyli mi propozycję, a ja nie mogłem z niej nie skorzystać. Cieszę się, że udało mi się dostać do zespołu wicemistrza i zdobywcy Pucharu Polski - mówi młody libero, który doskonale zdaje sobie sprawę z wyzwań, jakie czekają jego nowy zespół w przyszłym sezonie. - W tym sezonie czeka nas Liga Mistrzów i to z całą pewnością będzie dla nas bardzo trudne, tym bardziej, że Częstochowa została lekko przetrzebiona. Zespół jak wiadomo opuściło kilku doświadczonych zawodników, w ich miejsce pojawiło się kilku młodych. Do tej pory jednak jakoś udawało im się z tym młodymi utrzymać pewną pozycję w lidze, mam nadzieję, że tak będzie i tym razem.
Do tej pory Paweł Zatorski wraz z drużyną SMS Spała grał w I lidze. Czy poradzi sobie na najwyższym szczeblu rozgrywek?
- Paweł dostał szanse gry w PLS-ie i jest to dla niego na pewno ogromne wyzwanie. Jednak znam Pawła, to ambitny zawodnik i wierzę głęboko, że sobie poradzi – mówi trener kadry juniorów Karol Janaszewski.źródło: Reprezentacja.net
autor: Katarzyna Biernacka
Do wiadomości napisano 435 komentarzy
- no i dobrze niech sie rozwija, bo naprawde ma talent
- rozwinie sie w Czestochowie a pozniej Skra go przejmie, sprytnie Piechocki to wykombinowal, to samo z Gunia: Resovia go ograla w lidze a Czestochowa go teraz ogra w Lidze Mistrzow, pozniej wraca do Skry
- taaaaaaaaa Stiopa takie prawo dzungli w tym kraju zawodnikow traktuje sie jak łup, a nie skarb
- Jak to będzie... czy rzeczywiście Pierre Pujol jest bliski podpisania kontraktu z Jastrzębskim Węglem??
- coooooooooo?????????????????
- AZS nie będzie żałował.
- MW, zależy czego
-
szkoda Czewy. chyba sie skoncze z nerwów patrzac na tych dzieciaków w LM...
eh... a co do decyzji Woickiego - chciałbym zobaczyć Wike BEZ Pawła, jak sobie wówczas radzi.
Eh, ta moja Resovia, a mowili,ze od przybytku głowa nie boli?
A kiedy ja widze ten skład z 3 AZSiakami to boli i to bardzo.
- Nie ma co, przed młodymi spore wyzwania w przyszłym sezonie. Ale jeśli ktoś ich dobrze poprowadzi, to kto wie. Nie raz było tak, że młoda drużyna dawała nieźle w kość doświadczonym, starszym graczom.
- AgaL.Myślałam o Zatorskim.To naprawdę fantastyczny talent.Oczywiście dobrze byłoby gdyby grał w dobrym "dorosłym" otoczeniu,ale najważniejsze żeby grał.Myślę,że w AZS znajdzie się 3-4 ludzi,którzy pomogą tym młodzikom zaskoczyć niejednego.
-
Lube Banca Marche Macerata oraz Antonoveneta Padova potwierdziły swój udział w Memoriale Arkadiusza Gołasia, który w połowie września rozegrany zostanie w Częstochowie.
Arek Gołaś rozpoczął podbój serie A od kontraktu z zespołem Antonovenetta Padova, w którym występował w sezonie 2004/2005. - "Jeśli tylko jest organizowany turniej poświęcony Arkowi, to na pewno przyjedziemy" - mówi na temat udziału w memoriale libero Padovy, Andrea Garghella. - "To wspaniała inicjatywa i z miejsca przyjęliśmy zaproszenie. Będzie wspaniale zagrać w tym turnieju, choć wspomnienia o Arku przywołują również wzruszenie i ogromny żal z powodu tego co się stało".
Gołaś miał zasilić barwy zespołu z Maceraty, nie zdążył dojechać do swojego nowego klubu. - "Odwołaliśmy inne plany, żeby móc uczestniczyć w tym turnieju "- powiedział dyrektor sportowy Lube Banca Macerata, Stefano Recine. - "Wszyscy w klubie z ogromnym sentymentem wspominamy Arka i czujemy się zobowiązani pojawić się w Polsce." Recine, który miał z Arkiem najlepszy kontakt, bowiem negocjował wraz z menagerami Polaka kontrakt, twierdzi, że sam udział w imprezie, to dla jego zespołu niewystarczające. - "Przyjedziemy do Częstochowy wygrać ten memoriał - dla Arka" - dodał.
W turnieju, oprócz gospodarzy udział zapowiedziała również drużyna Skry Bełchatów. Planowy termin rozegrania imprezy to połowa września - jeszcze powinna zagrac Częstochowa i Warszawa(o ile się nie myle to tam gral) i by byly wszystki kluby w których grał. Ach piękny gest włoskich zepołów, niespodziewałam się
- Firona - sama przytoczyłaś info, że zagrają tam gospodarze, czyli Częstochowa.
-
MW, zgoda.
Nie kibicuję specjalnie czewie, ale jednak mam lekkiego doła i wścieklicę (patrz wynurzenia pod Wwoickim).
Mimo wszystko, następny sezon będzie ostry i na miejscach 2-6 nieprzewidywalny. Dla nas miodzio. -
Edyta, czy wiadomo kiedy może być coś wiadomo o Olsztynie?
Coś piszczy w trawie? - wiem Edyta
- przeoczyłam:)
- AgaL,ja też kibicuję raczej poszczególnym zawodnikom niż druzynom,a najbardziej dopinguje młodych.Im się jeszcze bardzo chce,nie kombinują/chyba,że maja rodzimych podpowiadaczy/po prostu chcą wygrywać.Firona,skąd to zainteresowanie Częstochową?Twoje miejsce zamieszkania kojarzy mi się z zupełnie innymi okolicami.Chyba,że coś pomyliłam.
- Ja teraz nic nie pisałam o Częstochowie ale to prawda bardzo lubie ten klub od czasów wlasnie Arka no i jak większosc za to ze stawiają na młodych. Tak wogóle to kibicuje JW, wiem ze mieszkam daleko ale się zakochalam:) no i cóż. ?A od września się przeprowadzam do Gdańska więć dojdzie mi trzeci klub do kibicowania:)
-
pełna zgoda w ocenie
konkretnie do bólu: mi żal punktów które stracimy w klasyfikacji europejskiej
Z drugiej strony ciekawa jestem jak sobie patetyczny Panas poradzi przy potencjale perspektywicznych person.
zapypało mi się - oj stare to a durne <samokrytyka> -
na strefie jest inf, ze, PUJOL, jest BLISKi przejscia do JW!
tylko mile Panie, nie mdlejcie jak sie potwierdzi :) oj, ale by sie zaczeło, jesliby to była prawda - gdzie ty to słoniu widzisz bo ja nie widzę. Ja osobiscie liczyłam na Woickiego (chyba jego przejscie do resovi nie jest jeszcze oficjalnie potwierdzone bo na stronie nic nie ma) z Pujolem bedą mieli za duzo obcokrajowców. Byc moze odejdzie Iwanow albo Rafa lub Yudin na ławkę a szkoda by było
-
do AgaL - o punkty chyba nie ma co się martwić, zbiera je się latami, bodajże trzy ostatnie sezony bierze się pod uwagę - czyli w europejskich pucharach w roku 2008/2009 bierze się ranking na podstawie wyników za sezony 2006/2007, 2005/2006 oraz 2004/2005. I liczy się nie ilość a jakość - załóżmy, że są w LM dwa zespoły z Grecji i dwa z Polski w przyszłej edycji. Skra gra w Final Four, a Częstochowa (tfu, tfu) zajmuje czwarte miejsce w grupie, a zespoły greckie oba awansują do pierwszej rundy play-off i tam odpadają - w tej sytuacji więcej punktów za LM ma Polska. Liczy się jeden najlepszy zespół z danego kraju w danym pucharze. Więc słabszy występ Częstochowy przy bardzo dobrym Bełchatowa nie ma najmniejszego znaczenia. Tak samo w CEV Cup, wystarczy że jeden wejdzie do Final Four i będzie dobrze. W Challenge Cup Resovia musi sama walczyć na rachunek Polski.
Jeśli chodzi o przyszłoroczny Challenge Cup to faworytami będą: Resovia Rzeszów, Lokomotiv Biełgorod (do którego wraca wielu znakomitych siatkarzy rosyjskich) oraz przedstawiciel z Włoch - nie wiem czy to będzie Roma Volley czy BreBanca Lanutti Cuneo -
Świetne występy na polskich boiskach Stephana Antigi sprawiły, że kluby zainteresowały się reprezentantami Francji. Gillaume Samica ze Sparklingu Mediolan ma propozycje z Mlekpolu AZS Olsztyn i Wkręt-Metu Częstochowa, a rozgrywający Sisleya Treviso, Pierre Pujol, jest bliski transferu do Jastrzębia-Zdroju.
Autor: Paweł Hochstim - firona- Woicki na 99% w Resovii. Cos chłopak kombinuje, ale to tylko zeby podbic stawke,co mu sie nie udało. Niestety, albo stety mamy w rzeszowie pol AZSu
- Firona,czyli jeszcze nie mam sklerozy,a to najważniejsze.Czytałam Twoje troski o JW i nie zgadzało mi się,teraz o memoriale Arka w Częstochowie i tez mi się nie zgadzało,ale jeśli to nie jest związane z "patriotyzmem miejscowym"tzn nie jest ze mną źle.A co chcesz studiować w Gdańsku?jeśli to nie tajemnica.
-
AgaL - w Olsztynie może w ogóle nic się nie wydarzy. Sordyl chce jednej-dwóch zmian, i to kosmetycznych.
Ruciak idzie na libero (beznadziejny pomysł, szkoda chłopaka). Dehne odchodzi. Z Kadziem ponoć będą rozmawiać dopiero jak Możdżonek zadeklaruje chęć odejścia z klubu.
O reszcie niewiele wiadomo, bo klub jeszcze nawet nie wie, czy pozyska drugiego sponsora i ile będzie miał kasy.
Czyli tradycyjnie mistrzostwo świata w nieudolności Cieciórskiego. -
mało tego ze nie masz sklerozy to masz dobrą pamięć. "patriotyzmem miejscowym" to raczej by był Chemik Bydgoszcz ale za późno zaczełam jeździc na mecze (i raczej tak dla piękna siatkowki niz zeby pokibicować) chociaz nie powiem bo kibicowałam im jak walczyli o utrzymanie nawet bylam na jednym wyjeździe z klubem kibica:).
Jak wszystko dobrze pójdzie to od października będę studentką farmacji (ew.analitki medycznej,biologii) - I jeszcze jedno:ja wierzę w Panasa.Jeśli zostanie w Częstochowie,oczywiście.Myślę,że z niego też klub będzie miał pożytek,tak jak z tej młodzieży,która braki w doświadczeniu i umiejętnościach często nadrabia"chceniem",którego czasami brakuje starszym.
- Aha - przebąkuje się o przyjmujących: Gruszka, William Priddy, Israel Rodriguez - ale nie mam pojęcia, czy to na razie "chcenie", czy są jakieś rozmowy.
- to jak w koncu wiadmo cos o pujolu w jastrzebiu :) milo by bylo gdyby gram tam :D
- No to na starość szykuję mi się całkiem niezłe znajomości:lekarze/Żabka,słoń/teraz farmaceutka ,fizjoterapeutów już znam sporo.
-
zycze powodzenie Pawlowi i szczescia w nowej druzynie jest to ogromny talen a jak wszyscy pewnie wiemy AZS potrafi takich oszlifowac
wczoraj Pakosz mowil ze stac ich na 3 zawodnikow "z uznana marka na swiecie i nie tylko na swiecie" :D wiec moze nie bedzie tak zle
jest niepoprawnym optymista od urodzenia...:P nadal wierze ze nie samymi juniorami bedziemy grac w tej LM
- do Edyta - William Priddy na pewno odpada. Był z nim wywiad, i powiedział, że zostaje w Rosji. Chyba nawet przedłużył już kontrakt
- prosze nie obrazac pana Cieciorskiego ktory spolecznie haruje aby kibice mieli powody do radosci

