Siatkówka - Juniorzy
Będzie złoty set, ale inaczej
seniorzy, seniorki 16.05.2008 09:41:00

Europejska Konfederacja Siatkówki (CEV) dokonała zmian w regulaminie rozgrywek pucharowych, chodzi o zasadę tzw. złotego seta. Ten ostatni wyłaniał drużynę awansującą w przypadku gdy zespoły podzieliły się zwycięstwami, niezależnie od bilansu setów.
W poprzednim sezonie zasada złotego seta obowiązywała w Pucharach CEV i Challenge. Teraz obejmie również Ligę Mistrzów. Jednak tak się będzie wyłaniało drużynę awansującą, po zakończeniu drugiego spotkania, tylko w przypadku gdy padną wyniki 3:0 i 0:3, 3:1 i 1:3 oraz 3:2 i 2:3.
W zeszłym sezonie w Lidze Mistrzów w przypadku równej liczby setów lepszy zespół wyłaniany był na podstawie bilansu piłek.
Złote sety w sezonie rozgrywały m.in. Asseco Resovia Rzeszów w Challenge Cup oraz Wkręt-Met Domex AZS Częstochowa w Pucharze CEV.
W poprzednim sezonie zasada złotego seta obowiązywała w Pucharach CEV i Challenge. Teraz obejmie również Ligę Mistrzów. Jednak tak się będzie wyłaniało drużynę awansującą, po zakończeniu drugiego spotkania, tylko w przypadku gdy padną wyniki 3:0 i 0:3, 3:1 i 1:3 oraz 3:2 i 2:3.
W zeszłym sezonie w Lidze Mistrzów w przypadku równej liczby setów lepszy zespół wyłaniany był na podstawie bilansu piłek.
Złote sety w sezonie rozgrywały m.in. Asseco Resovia Rzeszów w Challenge Cup oraz Wkręt-Met Domex AZS Częstochowa w Pucharze CEV.
źródło: pls.pl
autor: Anna Bajorek
Do wiadomości napisano 17 komentarzy
-
Czy reguła będzie wspólna dla wszystkich klas rozgrywek pucharowych?
Chodz mi o sytuacje: 3:0,0:3 itd.
Prośba o wyjaśnienie przez realistę? -
Ne jestem co prawda realistą, ale z artykułu wynika, że zasada będzie obowiązywała we wszystkich meczach wszystkich europejskich rozgrywek pucharowych (Puchar CEV, Puchar Challenge i Liga Mistrzów).
W sumie chyba dobre zmiany. -
Nie wiem, czemu wg was realista zna wszystkie odpowiedzi:P Raczej jego wujek.
Wg mnie zmiana zasady jest dobra, bo przepis był dotąd bezsensowny. Teraz będzie logicznie i sprawiedliwie. - czy ja wiem czy sprawiedliwie? dla tych co maja rewanz u siebie raczej tak
- No tego to się już nie da wyeliminować. W żadnej dyscyplinie. Ale zmiany poszły w dobrym kierunku - jest SPRAWIEDLIWIEJ. Sprawiedliwie tak do końca nigdy nie będzie.
-
Sorry, ale pytając realiste o takie drobiazgi sami robicie z niego fachowca, a przecież wszystko jest napisane.
Z poważaniem. -
Andy, może za bardzo mnie z zapytniem do wiadomego poniosło.
Nie chodzi o robienie z kogoś fachowca, ale gościu szbko dociera do informacji.
Może za bardzo analizuję teksty, ale jednoznacznie nie ma nic napisanego.
Interpretacja uogólniejąca się oczywiście nasuwa, ale brak jest precyzyjnego zdania.
A tak wogóle za 1,5 godziny się odpinam, więc życzę wszystkim 5 zwycięstw w ten weekend.
I samych pozytywnych emocji. O 17 łączymy się duchem. -
a zmiana sensowna - tendencja odejścia od stos. małych punktów do setów
remis w setach -> dawaj dogrywkę -
AgaL.
Dociera, bo ma czas. Trochę mnie poniosło, więc się nie dziw - full siatkówki! Co do złotego seta - pełne poparcie. Pozdrawiam i życzę dużo pozytywnych emocji. - Przede wszystkim wyeliminuje się sytuacje, w których drużyna odpuszcza całkowicie pierwszy mecz, bo ma rewanż u siebie i liczy na złoty set (AZS Częstochowa w meczu z Iskrą Odincowo). I z drugiej strony Liga Mistrzów: Dynamo Kazań rozwaliło Jastrzębie u siebie 3:0, więc w Jastrzębiu po zdobyciu jednego seta zagrał drugi skład (bo żeby cokolwiek zdziałać JW musiałby wygrać u siebie 3:0).
- I jeszcze liczyć na korzystny bilans punktów, co jest prawie zawsze beznadziejną sprawą.
- Po prostu, krótka piłka, bo odeszło liczenie punkcików.
-
Czyli suma sumarum nie zostanie osiągnięty pierwotnie zakładany cel. Chodziło przeciez o to, żeby w 2 meczu druzyna po korzystnym secie nie wystawiła rezerw. Teraz jesli drużyna A wygra w pierwszym meczu 3:0 a w drugim wygra jednego seta (np. pierwszego), to wystawia rezerwy i tyle.
Jak napisał Andy_58... wracamy do poprzedniej zasady, ALE bez liczenia punktów. Nowum jest złoty set przy tym samym bilansie setów.
Chyba więc nie da się nic zrobić aby druzyny nigdy nie kalkulowały. Taka była poprzednia wersja za złotym setem. Miała jednak minusy. Jeśli z kolei chce się to zrobić bardziej sprawiedliwym, to znowu wróci kunktatorstwo.
Sam nie wiem co by tu było dobrym rozwiązaniem :) -
Arkadiusz, ale przy tej zasadzie takie JAstrzębie (zakładając, ze chciało przejść dalej w Lidze Mistrzów), mogło się bardziej postarać i zdobyć choć jednego seta (co jest realne nawet w Kazaniu). Wtedy w Jastrzębiu nie musi już wygrywać 3:0, tylko 3:1.
A eliminacja małych punktów "robi" wielką różnicę - w siatkówce męskiej "zarządzanie" punktami (odrabianie ich) jest baaaardzo trudne. -
I tak jak napisałam wyżej - zespoł nie będzie już mógł całkowicie odpuścić pierwszego meczu (jeśli drugi ma u siebie), bo wtedy u siebie musi wygrać 3:0.
PRzy starym systemie rozgrywanie pierwszych meczów w zasadzie było bezsensu - i tak o wszystkim decydował mecz drugi. - Turczynki zawsze robiły tak jak grały z wloskimi zespolami..u nich latwo przegrywali 0:3, tak jakby im sie grac nie chcialo, ale u siebie wygrywały zawsze<lol2 buahaha Turcja jest naparwde dziwna
-
ayat, coś kręcisz.
Ten przykład z dwumeczu Jastrzębie-Kazań jest raczej niefortunny. Zarówno przy ubiegłorocznych przepisach nie ma sensu porażka na wyjeździe 0-3, bo wtedy u siebie nie można stracić seta.
A właśnie teraz może być coś takiego, że zespół przygraywający 10-18 będzie odpuszczał seta, bo te małe punkty i tak nic nie znaczą.
Szybciej można by tu przytoczyć dwumecz Skra-Majorka w sezonie 2006/07, gdzie po dziewięciu setach (porażka Skry 2-3 na wyjeździe i 2-2 w Bełchatowie) było już wiadomo, kto awansuje, bo małe punkty były dla Bełchatowian tak niekorzystne, że musieliby wygrać tiebreaka chyba z 15-2 lub 15-4

