Siatkówka - Juniorzy
Juniorzy przegrywają z Rosją
juniorzy 15.07.2008 18:29:55

Reprezentacja Polski juniorów przegrała pierwsze spotkanie w międzynarodowym turnieju we Włoszech. Podopieczni trenera Janaszewskiego ulegli Rosjanom 0:3.
- Nie było to najlepsze spotkanie w naszym wykonaniu - mówił po meczu Karol Janaszewski, szkoleniowiec naszej kadry. - Jesteśmy po pierwszym obozie przygotowawczym, podczas którego pracowaliśmy dużo nad siłą, co było widać w naszej dzisiejszej grze - dodał trener. - Sporo było nieporozumień, słabo też zagrywaliśmy. Nie mogliśmy odrzucić rywali od siatki, przez co swobodnie mogli grać krótką, a ich rozgrywający skutecznie rozrzucali nasz blok.
Polacy prowadzili zarówno w pierwszym jak i drugim secie. Mimo to nie zdołali wygrać żadnej partii. - W końcówkach przydarzyły nam się proste błędy i w efekcie nie zdołaliśmy utrzymać wypracowanej przewagi - wyjaśnia trener.
Polska - Rosja 0:3 (22:25; 26:28; 20:25)
Polacy wystąpili w składzie: Maciej Krzywiecki, Mateusz Jasiński, Łukasz Wiśniewski, Karol Kłos, Jan Król, Fabian Drzyzga, Paweł Zatorski (L).
Na zmiany wchodzili: Wojciech Kozłowski, Patryk Strzeżek, Łukasz Polański.
Jutro "biało - czerwoni" zmierzą się z reprezentacją Hiszpanii, która wczoraj niespodziewanie ograła Rosjan 3:1.
- Nie jest to zespół z juniorskiej czołówki, ale tutaj każdy może wygrać z każdym - mówi o jutrzejszych przeciwnikach trener Janaszewski. - Hiszpanie bardzo dobrze zaprezentowali się wczoraj od strony technicznej. Jest to zespół o słabszych warunkach fizycznych niż Rosjanie, ale mimo to poradzili sobie z nimi świetnie. Odrzucili ich zagrywką od siatki i walczyli do końca.
Z Hiszpanami walczyć będziemy jutro o drugie, premiowane awansem do finału, miejsce w grupie. Zespoły z obu grup, które zajmą trzecie pozycje zagrają ze sobą o piątą lokatę. Przypomnijmy, że w grupie B rywalizują zespoły Włoch, Argentyny i Czech.
Przebywający we Włoszech polscy juniorzy poznali dziś grupowych rywali, z którymi przyjdzie im się zmierzyć na przełomie sierpnia i września podczas mistrzostw Europy. Rozstawieni w grupie I Polacy zagrają z zespołami Rosji, Belgii, Turcji, Niemiec i Włoch. Trener Janaszewski nie ukrywa, że nie trafiliśmy najlepiej, ale podkreśla jednocześnie, że wszystkie te drużyny są w naszym zasięgu.
- Patrząc na wyniki tych zespołów w ostatnim roku wydaje mi się, że trafiliśmy do dużo silniejszej grupy. Można więc powiedzieć, że to losowanie nie było dla nas zbyt korzystne - wyjaśnia. - Cała szóstka z naszej grupy była na ME kadetów, trzy drużyny były na mistrzostwach świata w Meksyku. Z drugiej grupy na ME były zaledwie trzy ekipy, a na MŚ tylko jedna. Już to pokazuje, że nie będzie łatwo. Ale wszystkie te drużyny są w naszym zasięgu - dodaje Janaszewski. - Z każdym z zespołów już niejednokrotnie udało nam się wygrać. Poza tym na ME nie ma już łatwych przeciwników, trzeba grać z każdym - kończy szkoleniowiec polskiej kadry.
* Rozmawiała Natalia Starosta - Reprezentacja.net
- Nie było to najlepsze spotkanie w naszym wykonaniu - mówił po meczu Karol Janaszewski, szkoleniowiec naszej kadry. - Jesteśmy po pierwszym obozie przygotowawczym, podczas którego pracowaliśmy dużo nad siłą, co było widać w naszej dzisiejszej grze - dodał trener. - Sporo było nieporozumień, słabo też zagrywaliśmy. Nie mogliśmy odrzucić rywali od siatki, przez co swobodnie mogli grać krótką, a ich rozgrywający skutecznie rozrzucali nasz blok.
Polacy prowadzili zarówno w pierwszym jak i drugim secie. Mimo to nie zdołali wygrać żadnej partii. - W końcówkach przydarzyły nam się proste błędy i w efekcie nie zdołaliśmy utrzymać wypracowanej przewagi - wyjaśnia trener.
Polska - Rosja 0:3 (22:25; 26:28; 20:25)
Polacy wystąpili w składzie: Maciej Krzywiecki, Mateusz Jasiński, Łukasz Wiśniewski, Karol Kłos, Jan Król, Fabian Drzyzga, Paweł Zatorski (L).
Na zmiany wchodzili: Wojciech Kozłowski, Patryk Strzeżek, Łukasz Polański.
Jutro "biało - czerwoni" zmierzą się z reprezentacją Hiszpanii, która wczoraj niespodziewanie ograła Rosjan 3:1.
- Nie jest to zespół z juniorskiej czołówki, ale tutaj każdy może wygrać z każdym - mówi o jutrzejszych przeciwnikach trener Janaszewski. - Hiszpanie bardzo dobrze zaprezentowali się wczoraj od strony technicznej. Jest to zespół o słabszych warunkach fizycznych niż Rosjanie, ale mimo to poradzili sobie z nimi świetnie. Odrzucili ich zagrywką od siatki i walczyli do końca.
Z Hiszpanami walczyć będziemy jutro o drugie, premiowane awansem do finału, miejsce w grupie. Zespoły z obu grup, które zajmą trzecie pozycje zagrają ze sobą o piątą lokatę. Przypomnijmy, że w grupie B rywalizują zespoły Włoch, Argentyny i Czech.
Przebywający we Włoszech polscy juniorzy poznali dziś grupowych rywali, z którymi przyjdzie im się zmierzyć na przełomie sierpnia i września podczas mistrzostw Europy. Rozstawieni w grupie I Polacy zagrają z zespołami Rosji, Belgii, Turcji, Niemiec i Włoch. Trener Janaszewski nie ukrywa, że nie trafiliśmy najlepiej, ale podkreśla jednocześnie, że wszystkie te drużyny są w naszym zasięgu.
- Patrząc na wyniki tych zespołów w ostatnim roku wydaje mi się, że trafiliśmy do dużo silniejszej grupy. Można więc powiedzieć, że to losowanie nie było dla nas zbyt korzystne - wyjaśnia. - Cała szóstka z naszej grupy była na ME kadetów, trzy drużyny były na mistrzostwach świata w Meksyku. Z drugiej grupy na ME były zaledwie trzy ekipy, a na MŚ tylko jedna. Już to pokazuje, że nie będzie łatwo. Ale wszystkie te drużyny są w naszym zasięgu - dodaje Janaszewski. - Z każdym z zespołów już niejednokrotnie udało nam się wygrać. Poza tym na ME nie ma już łatwych przeciwników, trzeba grać z każdym - kończy szkoleniowiec polskiej kadry.
* Rozmawiała Natalia Starosta - Reprezentacja.net
źródło: Reprezentacja.net
autor: Natalia Starosta
Do wiadomości napisano 26 komentarzy
- po wynikach w poszczególnych setach widać, że chyba nie był to jednostronny pojedynek :) ps. jest gdzieś może transmisja tego? :) głupie pytanie, kto w Polsce by to transmitował :/ ale może gdzieś indziej jest?
- Janaszewski dalej niech zabiera swoich pupili a ambitnych i wartosciowych zawodnikow niech dalej zostawia w domu bez powolania!!!!
- Chyba wszyscy nie są pupilami?
- eh no szkoda przegranej, zwłaszcza, że było blisko. Ale chłopcy, najważniejsze mecze dopiero przed Wami, w Brnie :)
- właśnie jest jakać transmisja ?
- niestety raczej nie ma....
-
No, całkiem całkiem sety z Rosjanami do 22, 26 czy do 20 .Wmiare mnie zadowalają.
O czym Wy mówicie, transmisja ?! A co wy chcieliście oglądać ? Nie rozumiem tego. - od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
-
od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
- od redakcji: komentarz nie jest na temat
- zaczynają się dyskusje ignorantów. A do kibicccc- Ty chyba naprawdę nie wiesz ilu palantów usiłuje lub wpływa na trenerów aby zabierać na imprezy "ICH" pupilków.
-
spox i do kibicccc.
I tu wychodzi wszysko najaw. Niestety zawsze tak jest i wszedzie, nawet w sporcie. Przekonałem sie na własnej skórze. To nie jest miłe odczucie gdy o wiele lepszy zawodnik zostaje w domu, a za niego jedzie syn prezesa klubu. Tłumacząc temu pierwszemu, iż jest zabardzo impulsywny.
-
krde fabian cienizna w tym meczu zatorski tez malo obron co to bedzie z czestochowa
-
kaziu1621
oglądałeś na żywo ?

