Siatkówka - Juniorzy
Druga porażka juniorów
juniorzy 16.07.2008 18:43:43

Reprezentacja Polski juniorów uległa dziś 2:3 Hiszpanii w rozgrywanym we Włoszech międzynarodowym turnieju towarzyskim. W piątek podopieczni Karola Janaszewskiego zagrają o miejsca 5-6.
Po wczorajszej porażce z Rosjanami, tylko wygrana 3:0 dawałaby naszym siatkarzom możliwość zajęcia drugiego miejsca w grupie i walkę o pozycje 1-4 w dalszej części turnieju.
- Po przegraniu drugiej partii chłopcy niestety trochę stracili wiarę w swoje możliwości. Nie mam pojęcia dlaczego - przyznaje trener Janaszewski. - Tie - break pokazał to najlepiej, Hiszpanie wygrywali już 4:0, później 5:1, od początku układało nam się to nie najlepiej.
Polacy nie najgorzej radzili dziś sobie w przyjęciu. Zagrywka naszych rywali, która była jednym z ich atutów w poniedziałkowym spotkaniu z Rosjanami, nie przysporzyła zbyt wielu kłopotów polskim przyjmującym. Mimo to nie potrafili oni zrobić właściwego użytku z dobrego przyjęcia.
- Nie wykorzystywaliśmy kontrataków, graliśmy niedokładnie w ważnych momentach, źle wystawialiśmy piłki sytuacyjne - wylicza przyczyny porażki szkoleniowiec reprezentacji.
Najbardziej pozytywnym aspektem dzisiejszego spotkania była postawa "biało - czerwonych" w pierwszym secie.
- Chłopcy najlepiej zaprezentowali się w pierwszej partii, gdzie wszystko w naszym zespole naprawdę nieźle funkcjonowało. Dobrze graliśmy w kontrataku, wykonaliśmy kilka akcji kombinacyjnych - wylicza Karol Janaszewski. - Potem niestety trudno nam się grało, zaczęliśmy popełniać proste błędy, przegraliśmy dwa sety. Spokojnie zwyciężyliśmy również czwartą partię, ale nie była ona specjalnie "porywająca".
W meczu z Hiszpanami szansę gry dostał Adam Swaczyna, libero reprezentacji, który do tej pory nie miał zbyt wielu okazji żeby pokazać się w międzynarodowych spotkaniach.
- Miał bardzo dobry początek spotkania, w kolejnych setach troszkę słabiej radził sobie w przyjęciu. Na pewno jednak należy pochwalić go za ambicję i waleczność w całym spotkaniu - podkreśla szkoleniowiec Polaków.
Polska - Hiszpania 2:3 (25:21; 23:25; 18:25; 25:22; 7:15)
Polacy zagrali w składzie: Fabian Drzyzga, Maciej Krzywiecki, Michał Paniączyk, Łukasz Polański, Karol Kłos, Jan Król oraz na libero Adam Swaczyna.
Na zmiany wchodzili: Grzegorz Wójtowicz, Wojciech Kozłowski, Patryk Strzeżek, Przemysław Kasparek i Mateusz Jasiński.
W piątek reprezentacja Polski zagra mecz o miejsca 5-6. Rywalem "biało - czerwonych" będzie zespół Czech.
Po wczorajszej porażce z Rosjanami, tylko wygrana 3:0 dawałaby naszym siatkarzom możliwość zajęcia drugiego miejsca w grupie i walkę o pozycje 1-4 w dalszej części turnieju.
- Po przegraniu drugiej partii chłopcy niestety trochę stracili wiarę w swoje możliwości. Nie mam pojęcia dlaczego - przyznaje trener Janaszewski. - Tie - break pokazał to najlepiej, Hiszpanie wygrywali już 4:0, później 5:1, od początku układało nam się to nie najlepiej.
Polacy nie najgorzej radzili dziś sobie w przyjęciu. Zagrywka naszych rywali, która była jednym z ich atutów w poniedziałkowym spotkaniu z Rosjanami, nie przysporzyła zbyt wielu kłopotów polskim przyjmującym. Mimo to nie potrafili oni zrobić właściwego użytku z dobrego przyjęcia.
- Nie wykorzystywaliśmy kontrataków, graliśmy niedokładnie w ważnych momentach, źle wystawialiśmy piłki sytuacyjne - wylicza przyczyny porażki szkoleniowiec reprezentacji.
Najbardziej pozytywnym aspektem dzisiejszego spotkania była postawa "biało - czerwonych" w pierwszym secie.
- Chłopcy najlepiej zaprezentowali się w pierwszej partii, gdzie wszystko w naszym zespole naprawdę nieźle funkcjonowało. Dobrze graliśmy w kontrataku, wykonaliśmy kilka akcji kombinacyjnych - wylicza Karol Janaszewski. - Potem niestety trudno nam się grało, zaczęliśmy popełniać proste błędy, przegraliśmy dwa sety. Spokojnie zwyciężyliśmy również czwartą partię, ale nie była ona specjalnie "porywająca".
W meczu z Hiszpanami szansę gry dostał Adam Swaczyna, libero reprezentacji, który do tej pory nie miał zbyt wielu okazji żeby pokazać się w międzynarodowych spotkaniach.
- Miał bardzo dobry początek spotkania, w kolejnych setach troszkę słabiej radził sobie w przyjęciu. Na pewno jednak należy pochwalić go za ambicję i waleczność w całym spotkaniu - podkreśla szkoleniowiec Polaków.
Polska - Hiszpania 2:3 (25:21; 23:25; 18:25; 25:22; 7:15)
Polacy zagrali w składzie: Fabian Drzyzga, Maciej Krzywiecki, Michał Paniączyk, Łukasz Polański, Karol Kłos, Jan Król oraz na libero Adam Swaczyna.
Na zmiany wchodzili: Grzegorz Wójtowicz, Wojciech Kozłowski, Patryk Strzeżek, Przemysław Kasparek i Mateusz Jasiński.
W piątek reprezentacja Polski zagra mecz o miejsca 5-6. Rywalem "biało - czerwonych" będzie zespół Czech.
źródło: Reprezentacja.net
autor: Natalia Starosta
Do wiadomości napisano 23 komentarze
- pewnie na dyskotece byli przed meczem ;)
- Zapatzryli sie w starszych kadrowiczow?
- Grałby Stanicki było by gładkie 3 : 0.
- Najpierw porażka 0:3 z Rosją, a teraz z Hiszpanią... No szkoda chłopaków... Może gdyby Jasiński wyszedł w podstawowej szóstce... 3mamy kciuki i liczymy na to 5 miejsce :P.
- Jak zwykle było dużo gadania i nie wiadomo co a jak naprawdę jest mamy okazję widzieć :(
- Dluga przerwa we wspolnych treningach reprezentacji doprowadzila do slabych rezultatow.
- szkoda..
- oj przedmówcy, dajmy chłopakom wrócić do formy! jak zwykle pokażą swoja klasę tam gdzie najbardziej tego oczekujemy czyli na mistrzostwach. Jestem jak zawsze z Wami wierny kibic ;)
-
Wierny to nie znaczy, że wchodzi im w dupe zawsze nawet wtedy gdy przegrywają. Kibic* ma prawo wyrazić swoje poglądy, nie zadowlenie.
Tylko, że w normalny, bezprzesadny sposób.
ps. Tylko prosze, nie wzorujcie sie na niektórych pseudo komentatorach* polsatu sport. - No szkoda chlopaków...
- ale słowa pana edmunda są prawdą. należy gdy zespół przegrywa ich nieraz opieprzyc porządnie a nie ciągle im współczuc. coż nie wyszedł im ten mecz ale sami są sobie winni. nikt więcej nie odpowiada za ich porażkę. fakt trochę ich szkoda ale z drugiej strony przyda im się zimny prysznic i będą (mam bynajmniej taką nadzieję) polepszac swoją grę...
-
.........
od redakcji: komentarz nie jest na temat -
.........
od redakcji: komentarz nie jest na temat -
...........
od redakcji: komentarz nie jest na temat -
............
od redakcji: komentarz nie jest na temat - bardzo dziękuje. bylo miło
-
dlaczego trener nie zmieni rozgrywającego ,skoro narzeka na rozegranie :/
z tego co pamietam szanse na gre miał dostac Włodarczyk ? - No to już wiemy, kiedy zaczyna dawać o sobie znać problem "mentalności zwycięzcy".
- oni, tak jak seniorzy, mają cykl przygotowawczy do najważniejszej imprezy. To normalne, że na początku czasem nie wychodzi. Żeby tylko nie było więcej myśli "skoro już i tak nie awansujemy..."
- Milijkovic w częstochowie prawdopodobnie.
-
Przegrali z Rosjanami... hmm... Szkoda mi naszych.
Wierzę w ich możliwości i oceniam ten mecz na kiepski... ;/ Kiedyś byli w lepszej formie i dawali z siebie więcej. Gdzie się podziali wicemistrzowie świata? - Czy dr Janusz widzial te mecze i ktory mecz byl kiepski?
- a mnie szlag trafia jak czytam, że kogoś... szlak trafia a może lepiej w góry Panie E.? Polska mentalność i po co to słownictwo? Nadal powtarzam, chłopaki jak się pozbierają po okresie matury, miesiącu odpoczynku - pierwszego od trzech lat to na pewno parę osób schowa się w mysią dziurkę ;) i tego Im życzę JA WIERNY KIBIC

