Siatkówka - Juniorzy
Bartek przed meczem z PZU AZS
juniorzy 03.02.2007 10:59:24

Bartosz Janeczek mimo młodego wieku jest jednym z czołowych graczy swojego klubu. Jego Gwardia Wrocław prezentuje się w lidze ze zmiennym szczęściem, ale reprezentant Polski juniorów zbiera pochwały za swoją grę.
Bartosz Janeczek mimo młodego wieku jest jednym z czołowych graczy swojego klubu. Jego Gwardia Wrocław prezentuje się w lidze ze zmiennym szczęściem, ale reprezentant Polski juniorów zbiera pochwały za swoją grę.
Środkowy beniaminka z Wrocławia jest jednym z najlepiej punktujących w swojej drużynie. Ma dopiero 21 lat, a potrafi z utytułowanymi rywalami walczyć jak równy z równym, co pokazał chociażby w meczu przeciwko Skrze Bełchatów. Niestety porażka, jakiej ulegli Gwardziści w pojedynku z Jastrzębiem, mogła to dobre wrażenie zatrzeć.
Bartosz Janeczek: "Na treningach przed meczem z Jastrzębiem nic nie wskazywało na to że zagramy tak bezbarwnie , czuliśmy się dobrze , a jednak mecz pokazał że nie byliśmy w najlepszej dyspozycji. Teraz chcemy pokazać ze było to jednorazowe potknięcie i że takiej postawy już nie zaprezentujemy w tym sezonie."
Gwardię Wrocław czeka dziś trudny pojedynek na wyjeździe. Bartosz Janeczek i jego klubowi koledzy zmierzą się bowiem z PZU AZS Olsztyn. Reprezentant Polski widzi jednak w tym meczu cień szansy: "Takim pełnym zadowoleniem byłoby zdobycie punkcika. Ponieważ z wygrania tylko jednego seta nie ma większego pożytku."
Bartosz Janeczek mimo młodego wieku jest jednym z czołowych graczy swojego klubu. Jego Gwardia Wrocław prezentuje się w lidze ze zmiennym szczęściem, ale reprezentant Polski juniorów zbiera pochwały za swoją grę.
Środkowy beniaminka z Wrocławia jest jednym z najlepiej punktujących w swojej drużynie. Ma dopiero 21 lat, a potrafi z utytułowanymi rywalami walczyć jak równy z równym, co pokazał chociażby w meczu przeciwko Skrze Bełchatów. Niestety porażka, jakiej ulegli Gwardziści w pojedynku z Jastrzębiem, mogła to dobre wrażenie zatrzeć.
Bartosz Janeczek: "Na treningach przed meczem z Jastrzębiem nic nie wskazywało na to że zagramy tak bezbarwnie , czuliśmy się dobrze , a jednak mecz pokazał że nie byliśmy w najlepszej dyspozycji. Teraz chcemy pokazać ze było to jednorazowe potknięcie i że takiej postawy już nie zaprezentujemy w tym sezonie."
Gwardię Wrocław czeka dziś trudny pojedynek na wyjeździe. Bartosz Janeczek i jego klubowi koledzy zmierzą się bowiem z PZU AZS Olsztyn. Reprezentant Polski widzi jednak w tym meczu cień szansy: "Takim pełnym zadowoleniem byłoby zdobycie punkcika. Ponieważ z wygrania tylko jednego seta nie ma większego pożytku."
źródło: reprezentacja.net/ www.gwardia.pl
opracowanie: Barbara Kuziemska
Do wiadomości napisano 3 komentarze


