Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Siatkówka - Juniorzy


Piotr Nowakowski: Moim największym marzeniem jest gra w reprezentacji Polski

seniorzy, juniorzy 14.02.2007 02:21:15

seniorzy, juniorzy - Piotr Nowakowski: Moim największym marzeniem jest gra w reprezentacji Polski
Piotr Nowakowski, jest jednym z kilku reprezentantów Polski juniorów, którzy w tym sezonie rozpoczęli swoją przygodę w PLS. Piotrek od początku tego sezonu gra w barwach częstochowskiego AZS-u.

Piotr Nowakowski, jest jednym z kilku reprezentantów Polski juniorów, którzy w tym sezonie rozpoczęli swoją przygodę w PLS. Piotrek od początku tego sezonu gra w barwach częstochowskiego AZS-u   
 
 
Jest czwartym środkowym  w drużynie obok  Phila Eathertona, Roberta Szczerbaniuka oraz Bartosza Gawryszewskiego.

 

Reprezentacja.net:

Jak się rozpoczęła Twoja przygoda z siatkówką?

 

Piotr Nowakowski:

- Siatkówka wkroczyła w moje życie dość późno, bo dopiero w drugiej klasie gimnazjum. Pierwsze poważne treningi oraz sukcesy rozpoczęły się nieco później w klubie KS Metro Warszawa, gdzie siatkarskich szlifów uczył mnie trener Wojciech Szczucki. Właśnie tam zostałem zauważony i powołany do kadry juniorów.

 

W jakich okolicznościach trafiłeś do Częstochowy?

 

- Podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Polski w Kędzierzynie, gdzie razem z kolegami z klubu KS Metro wywalczyłem brązowy medal, wypatrzyli mnie działacze częstochowskiego AZS-u. Miałem też kilka innych propozycji, ale ostatecznie wybrałem Częstochowę.

 

Dlaczego właśnie ten klub?

 

- Bo właśnie tu znajduje się jeden z najlepszych klubów w Polsce, ma duże tradycje oraz walczy o najwyższe cele. Grają tu świetni zawodnicy, od których można się wiele nauczyć. Poza tym mogę tu pogodzić siatkówkę z nauką, czego inne kluby nie mogły mi zapewnić.

 

To twój pierwszy sezon na parkietach PLS-u, nie czujesz tremy?

 

- Jakiś mały stres przed meczem bądź też wejściem na boisko zawsze się pojawia. Zdaje sobie sprawę, że jest to najwyższa klasa rozgrywek. Po drugiej stronie siatki jak i obok na boisku stoją kadrowicze, do których czuję ogromny szacunek i respekt. Na szczęście doświadczenie, jakie zdobyłem grając w wielu różnych krajach z reprezentacją juniorów, pozwala przezwyciężyć tremę.

 

A jak wpływają na Ciebie pełne trybuny?

 

- Szczerze mówiąc przy pełnych trybunach gra mi się bardzo dobrze. Wielu zawodników twierdzi, że pełne trybuny wywierają presję. Ze mną jest odwrotnie, mnie to wręcz mobilizuje do lepszej gry. Naprawdę łatwiej jest grać, kiedy na hali jest publiczność, która kibicuje i to nieważne komu kibicuje. Sama obecność kibiców jest mobilizująca.

 

Z kim najlepiej dogadujesz się w nowej drużynie?

 

- Ze wszystkimi dogaduje się tak samo dobrze i zawsze mogę liczyć na dobre rady kolegów z zespołu.

 

Jakie cele z kolegami stawiacie sobie na ten sezon?

 

- Cele trzeba sobie stawiać jak najwyższe. Mierzymy w Mistrzostwo Polski. Wiem, że konkurencja jest bardzo silna, ale myślę, że nasz zespół pokaże na co go stać.

 

Mieszkasz w Częstochowie musiałeś opuścić dom rodzinny. Nie jest Ci ciężko?

 

- Jeżeli ktoś stawia sobie za cel to, że chce uprawiać siatkówkę na najwyższym poziomie, to mieszkanie z dala od rodziny i tęsknota za nią jest do przezwyciężenia.

 

Co robisz pod Jasną Górą oprócz grania w siatkówkę? Zaaklimatyzowałeś się już?

 

- Na początku było ciężko, ale zdążyłem się już przyzwyczaić i poznać miasto. A co do wolnego czasu to nie mam go zbyt wiele, bo większość czasu zajmują treningi i nauka. Studiuje na Politechnice Częstochowskiej Zarządzanie i Marketing. Więc jeśli zdarzy się wolny dzień lub parę wolnych godzin to preferuję kino, a tam dobrą komedie czy też coś z sensacji.

 

Jesteś reprezentantem Polski juniorów, pewnie uważnie śledziłeś grę reprezentacji Polski seniorów na mistrzostwach świata?

 

- Bardzo emocjonowałem się meczami Polaków. Jak wszyscy, którzy mają styczność bądź też interesują się siatkówką. Mocno przeżywałem każdy mecz naszej reprezentacji i gorąco jej kibicowałem. Po tych Mistrzostwach inne kraje zdały sobie sprawę, że muszą się z nami liczyć na arenie międzynarodowej. Polacy pokazali, że potrafią wygrać z najlepszymi. Szkoda tylko finałowego meczu z Brazylia, ale wierze, że i Brazylię kiedyś pokonamy.

 

Czy któryś z V-ce Mistrzów Świata szczególnie zaimponował Ci swoją grą?

 

- Cała drużyna mi zaimponowała, każdy z zawodników dał z siebie wszystko i walczył do końca.

 

Jakie są Twoje siatkarskie marzenia?

 

- Moim największym marzeniem jest gra w reprezentacji Polski. Mam nadzieję, że to marzenie kiedyś się spełni. W klubie chciałbym wychodzić w pierwszej szóstce meczowej. Byłoby to bardzo duże wyróżnienie dla mnie. Będę ciężko pracował, aby zrealizować te siatkarskie cele.

 
 

*Rozmawiała Paulina Bartczak – Reprezentacja.net

źródło: reprezentacja.net

opracowanie: Tomasz Kowalik

Do wiadomości napisano 14 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

ME Juniorów 2008


30 sierpnia-7 września 2008
Brno (CZE) 
-----------------

Wyniki

Skład kadry