Siatkówka - Juniorzy
Zdzisław i Michał Gogol o meczach grupy A
juniorzy 24.05.2007 22:24:48

"Ukraina ma taką specyficzną mentalność, że gdy gra układa się po ich myśli zawodnicy się dekoncentrują i "przestają grać". W tym spotkaniu to się potwierdziło. Siatkarze z Ukrainy po łatwo wygranym secie, kiedy już prowadzili w drugiej odsłonie meczu nagle „stanęli” , jakby po prostu przestali grać. Efektem tego było także przegranie kolejnej partii, jednak już w czwartym secie ta ukraińska „maszyna” nabrała rozpędu i bez problemów doprowadzili do tie-breaka. W nim przegrywali już 3:7 dopóki nie wszedł na zagrywkę Tyutlin i zrobiło się 9:7. Do końca trwała walka punkt za punkt." – powiedział Michał Gogol.
Ukraina – Grecja 3:2 (25:20, 16:25, 20:25, 25:16, 16:14)
- "Dziś Francuzi wyszli na parkiet słabo skoncentrowani - mówi trener kadry juniorów podsumowując drugi z meczy. - W drugim secie "Trójkolorowi" prowadzili 14:7 i w tym momencie wszedł na boisko bułgarski atakujący Sokołow z rocznika 89', mierzący 208 cm. Ten zawodnik zaczął ciągnąć grę Bułgarii w ataku, wygrali tego seta 30:28. Trzeba przyznać, że sędziowie wspierali Bułgarów jak gospodarzy. Było z cztery - pięć piłek spornych. W trzecim secie trener Francji ściągnął z boiska podstawowego rozgrywającego i przyjmującego, co jeszcze ułatwiło grę Bułgarom. W ostatniej partii prowadzenie zmieniało się co chwilę, jednak w końcówce wygrali gospodarze. A trener Francuzów dostał żółtą kartkę za krytykowanie decyzji sędziów". – dodał trener reprezentacji juniorów, Zdzisław Gogol.
Bułgaria – Francja 3:1 (23:25, 30:28, 25:22, 28:26)
źródło: reprezentacja.net
opracowanie: Karolina Kosek
Do wiadomości napisano 0 komentarzy


