Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Siatkówka - Juniorzy


Autor: Karolina Kosek

Data: 29-12-2006

Polskie reprezentacje w roku 2006: Seniorki - Z Chicago do Szczyrku

Po zdobyciu mistrzostwa Europy w 2005 roku podopieczne Andrzeja Niemczyka, w tym sezonie miały „podbić” świat. Jak wszystko się skończyło, dobrze wiemy.

 

„Złotka” Andrzeja Niemczyka rozpoczęły sezon reprezentacyjny od „pożegnalnego” meczu Małgorzaty Niemczyk, która oficjalnie zakończyła występy w kadrze narodowej. Siatkarki rozegrały w Miliczu sparing z reprezentacją Hiszpanii, w którym uległy drużynie gości 0:3 (17:25, 17:25, 20:25). Polki zagrały w eksperymentalnym składzie, a niektóre zawodniczki przerwały urlopy, aby specjalnie przyjechać na mecz. Ich „wakacyjna” forma była daleka od tej, do której przyzwyczaiły kibiców. W reprezentacji zadebiutowała Kinga Kasprzak.

 

Skład Polek: Przybysz, Niemczyk, Skowrońska, Skorupa, Kosek, Podolec, Siwka, Kasprzak, Glinka. 

 

Za „Wielką Wodą”

 

Pierwsze zgrupowanie kadry rozpoczęło się w nietypowy sposób. Nie tak, jak w poprzednich latach, kiedy siatkarki wyjeżdżały na obóz rehabilitacyjny do Dźwirzyna. Tym razem udały się za „Wielką Wodę”. W ostatnich dniach maja gościły w  Chicago, gdzie za cel główny postawiono głównie na odpoczynek. Organizatorzy przygotowali dla "Złotek" atrakcyjny program pobytu. Siatkarki miały okazję do zrobienia zakupów w gigantycznym centrum handlowym Woodfield na przedmieściach Chicago. Po mieście dziewczyny poruszały się limuzynami, m.in. białym hummerem. Zawodniczki wzięły też udział w kilku akcjach promocyjnych wśród miejscowej Polonii, a na koniec rozegrały towarzyskie spotkanie z reprezentacją USA. Szansę pokazania się na boisku miały w tym czasie Anna Barańska, Magdalena Saad, czy Dominika Koczorowska. Z powodów zdrowotnych na zgrupowaniu zabrakło  Izabeli Bełcik.


Hala Alstate Arena na obrzeżach Chicago była wypełniona Polakami. Kilka tysięcy rodaków wspomagało siatkarki głośnym dopingiem. Polki  pewnie wygrały z Amerykankami 3:0. Po meczu trener Niemczyk powiedział: „Te dziewczyny, które zastąpiły piątkę stałych kadrowiczek, które zostały w Polsce, pokazały dlaczego mamy silną siatkówkę - bo ja nie mam w składzie jednej czy dwóch "szóstek", tylko 18 dziewczyn, które w każdej chwili, z każdym podejmą walkę".

 

Reprezentantkom Polski bardzo podobało się na tym „nietypowym” zgrupowaniu. Mieszkały na Downtown, które usytuowane jest przy jeziorze Michigane. Magdalena Saad – debiutantka w kadrze Niemczyka była bardzo zadowolona z pobytu w „Wietrznym mieście”: Chicago zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Zawsze byłam ciekawa, jak wyglądają amerykańskie miasta, o których tak głośno jest w telewizji. Wreszcie na własne oczy mogę zobaczyć charakterystyczne dla tego państwa budynki, m.in. drapacze chmur.  Mentalność ludzi jest taka, jakiej się spodziewałam, taka jak ukazują na ekranie telewizora (śmiech). Wszystko co tutaj nas otacza jest duże: ogromne budynki, wielkie samochody. Jestem pod wrażeniem i miasto bardzo mi się podoba.”


Po kilku dniach spędzonych w Chicago, polskie zawodniczki udały się do Kanady. Z kadrą nie poleciały Kamila Frątczak oraz Joanna Kaczor. Polki, podobnie jak w Stanach Zjednoczonych, zgrupowanie w Kanadzie poświęciły na rehabilitację oraz odpoczynek i zwiedzanie. Jedną z atrakcji było obejrzenie wodospadu Niagara. Rozegrały też dwa mecze sparingowe z reprezentacją Kanady. W obu tych pojedynkach Polki wygrały po 3:0 Pobyt w Ameryce Północnej trener Andrzej Niemczyk podsumował krótko – „Ile są warte moje najlepsze zawodniczki to wiem doskonale. W USA i Kanadzie przekonałem się co potrafią te z drugiego czy trzeciego reprezentacyjnego planu."


Skład kadry: Anna Barańska, Mariola Zenik, Marta Siwka, Karolina Kosek, Magdalena Saad, Marta Pluta, Dominika Koczorowska, Joanna Mirek, Sylwia Pycia, Natalia Bamber, Milena Rosner, Masza Liktoras, Katarzyna Skorupa, Aleksandra Przybysz, Izabela Żebrowska, Joanna Kaczor, Kamila Frątczak.


Wyniki Polek:

Polska – USA 3:0 (25:14, 25:22, 28:26)
Polska
– Kanada 3:0 (25:20; 25:21; 25:12)
Polska
– Kanada 3:0 (25:16; 25:23; 25:18)


Niefortunna Szwajcaria

Po raz trzeci w karierze reprezentacja Polski została zaproszona na turniej do leżącego nad jeziorem Genewskim – Montreux.  W tym roku Polki wypadły gorzej niż w poprzednich latach. Nie wygrały żadnego spotkania, a ugrały zaledwie jednego seta. W żadnym spotkaniu siatkarki nie spisywały się dobrze. Zmęczone podróżą z Ameryki, przechodziły ciężką aklimatyzację, i gdyby tego było mało pod koniec turnieju kilka zawodniczek i sztab szkoleniowy zachorowało. Poza tym reprezentacja przechodziła okres roztrenowania, a większość dziewczyn powołanych przez Andrzeja Niemczyka rozpoczynała dopiero swoją przygodę z kadrą narodową i widać było, że brakuje im ogrania z najlepszymi drużynami na świecie. – Nie robimy wielkiej tragedii z tych porażek w Montreux, bo dziewczyny są w tej chwili w okresie roztrenowania. Jak widać lepiej grają, gdy są w ciągu treningowym i przygotowawczym –  powiedział po turnieju Ireneusz Kłos. - Jesteśmy zadowoleni z występu w turnieju, może nie ze względu na wyniki naszej reprezentacji, ale z wielu innych aspektów. Jednym z nich jest sprawdzenie zmienniczek, bo jak wiadomo do Montreux nie przyjechaliśmy w najmocniejszym składzie. Bardzo dobrze zaprezentowała się Magdalena Saad, grająca na pozycji libero i na pewno warto w tę dziewczynę inwestować – zakończył drugi trener reprezentacji. 

Wyniki Polek:


Brazylia – Polska 3:0 (25:17, 25:13, 25:15)
Polska – Włochy  0:3 (24:26, 19:25, 18:25)
Polska – Japonia 0:3 (23:25, 17:25, 19:25)
Niemcy – Polska  3:1 ( 24:26 , 25:22 , 25:18 , 29:27)

Końcowa klasyfikacja zespołowa turnieju:


1. Brazylia
2. Chiny
3. Kuba
4. Włochy
5. Niemcy
6. Japonia
7-8. Polska, Rosja

 

Po tym turnieju dziewczyny, poza indywidualnymi zadaniami, dostały od trenera wolne do końca czerwca. 

Największe zgrupowanie

Skład na zgrupownie w Szczyrku: Paulina Chojnacka, Aleksandra Przybysz, Agata Mróz, Katarzyna Skorupa, Paulina Dutkiewicz, Małgorzata Cieśla, Kinga Kasprzak, Marta Siwka, Magdalena Godos, Joanna Kaczor, Sylwia Wojcierska, Natalia Bamber, Milena Rosner, Karolina Kosek, Katarzyna Zaroślińska, Magdalena Saad, Kamila Frątczak, Marta Pluta, Sylwia Pycia, Dorota Ściurka, Elżbieta Skowrońska (Nykiel), Marta Ostrowska, Mariola Zenik, Izabela Bełcik, Joanna Frąckowiak, Katarzyna Skowrońska-Dolata, Monika Naczk, Joanna Mirek, Izabela Żebrowska, Justyna Ordak, Paulina Maj, Anna Podolec, Małgorzata Glinka i Masza Liktoras.


Początkowo na lipcowym zgrupowaniu w Szczyrku miały się pojawić aż 53 zawodniczki, jednak kontuzje lub inne czynniki spowodowały, że grono kadrowiczek się zmniejszyło. Z udziału w zgrupowaniu zrezygnowały między innymi: Milena Sadurek, Anita Chojnacka, Agnieszka Bednarek, Marta Bieńkowska i Anna Barańska. Kilka dni później niż pozostałe do kadry dołączyły Małgorzata Glinka i Masza Liktoras, które otrzymały dłuższy urlop od trenera. W miejsce siatkarek, które zrezygnowały z udziału w obozie, przyjechały Karolina Wiśniewska i Justyna Ordak.


Dziewczyny trenowały w trzech grupach, po trzy razy dziennie. Przed południem część z nich  miała zajęcia na sali, inne na piasku, po południu następowała zmiana, a wieczorem siatkarki miały ćwiczenia indywidualne. Tydzień po rozpoczęciu obozu, treningi wznowiła Izabela Bełcik, która od maja przechodziła serię zastrzyków wzmacniających kolano - „Później zaczęłam treningi niż dziewczyny. Nie mogę nadal skakać i wykonywać niektórych ćwiczeń" - powiedziała zawodniczka.


Na największym zgrupowaniu reprezentacji w historii żeńskiej siatkówki znalazło się wiele młodych zawodniczek, które dopiero zaczynają swoją przygodę z poważną siatkówką. Jak nasza rozgrywająca oceniała prace z młodszymi koleżankami? „Super. Dziewczyny są bardzo ambitne. Naprawdę fajnie się z nimi pracuje. Staram się im pomagać, jak mogę. Większość z nich już nie potrzebuje pomocy,  ode mnie czy od dziewczyn. Jeśli jednak zajdzie taka potrzeba to na pewno im pomożemy.” – powiedziała  Iza. Trener Niemczyk dodał - Naturalnie, że te nowe odstają, ale o to mi chodzi. Niech razem trenują, będzie można wcześniej się im przyjrzeć i ewentualnie niwelować różnice, by wreszcie w przyszłości nie było żadnej różnicy między tymi zawodniczkami. Czego im właściwie brakuje? Mniej więcej tego samego czego brakuje maturzyście do magistra. Jednakże w tym miejscu muszę pochwalić ich zaangażowanie.


Kierowane przez Andrzeja Niemczyka, Ireneusza Kłosa, Rafała Błaszczyka i Leszka Piaseckiego zawodniczki rozegrały cztery sparingowe turnieje. Pierwszy w Mysłowicach, następnie w Goczałkowiach, Zawierciu oraz Cieszynie.


W połowie lipca kolejnym trenerem pracującym z Andrzejem Niemczykiem został Marian Kardas. "Praca z takimi znakomitymi zawodniczkami jak polskie siatkarki jest kapitalna - powiedział. - W ogóle nie czuje się, że ma się do czynienia z gwiazdami, dwukrotnymi mistrzyniami Europy.”

 

Po turnieju w Zawierciu, skrzydłowa reprezentacji Polski – Joanna Kaczor opuściła zgrupowanie kadry narodowej i wyjechała do USA, gdzie zaczynała sezon ligowy - Bardzo mi przyjemnie jest być z dziewczynami na kadrze, przede wszystkim przygotowując się do mojego sezonu w Stanach i pomagając im uzyskać jak najwyższą formę na turniej Grand Prix. Mam nadzieję, że spełniłam swoje zadanie na tyle, na ile mogłam. – mówiła Asia.

 

ME Juniorów 2008


30 sierpnia-7 września 2008
Brno (CZE) 
-----------------

Wyniki

Skład kadry