Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Siatkówka - Kadeci


Siatkarska zmiana pokoleń

seniorzy, juniorzy 16.05.2008 13:08:00

seniorzy, juniorzy - Siatkarska zmiana pokoleń
Fabian Drzyzga ma 18 lat, ogromny talent i dwa marzenia – zagrać na igrzyskach i zrobić większą karierę od ojca.

Wojciech Drzyzga przez wiele lat był podporą reprezentacji Polski, z którą zagrał m.in. na igrzyskach w Moskwie i dwa razy w mistrzostwach świata. Po zakończeniu kariery został trenerem. Prowadził m.in. warszawską Legię i AZS Olsztyn. Obecnie jest cenionym komentatorem telewizyjnym. Jego starszy syn Tomasz jest libero w pierwszoligowej Gwardii Wrocław. Obecnie seniorską karierę rozpoczyna młodszy, ale bardziej utalentowany potomek Wojciecha Drzyzgi.


– Zawsze chciałem być siatkarzem. Zresztą nawet jakbym nie chciał, pewnie nie miałbym wielkiego wyboru. Całe życie naszej rodziny to siatkówka – przyznaje Drzyzga. 18-letni rozgrywający wie, co mówi. Urodził się w Bordeaux, bo jego ojciec występował w lidze francuskiej. W siatkówkę zaczynał grać w Olsztynie, gdy Drzyzga senior prowadził miejscowy AZS. Potem przeniósł się do Warszawy. Trafił do MOS Wola, gdzie jego opiekunem został Krzysztof Felczak. – Od początku grał ze starszymi. Szybko stał się liderem mojego zespołu. Ma ogromną charyzmę, naturalne cechy przywódcze. Takie rzeczy dziedziczy się w genach. Z zewnątrz może to wyglądać, jakby był trochę bezczelny, ale to świetny chłopak. Ma prawie dwa metry wzrostu, a to dla rozgrywającego ogromny atut – uważa Felczak.


– Miło mi, że trener tak mnie chwali. Była między nami jakaś nić porozumienia. Nie potrzebowałem zbyt wielu wskazówek, by wiedzieć, czego ode mnie oczekuje. Staram się podglądać starszych zawodników. Bardzo lubię styl gry rozgrywającego Serbów Nikoli Grbicia – przyznaje młody siatkarz.

Od kilku lat Drzyzga jest gwiazdą rozgrywek młodzieżowych. Gdy przez kilka miesięcy był wypożyczony do Metra Warszawa, w 2005 roku zdobył z tym klubem mistrzostwo Polski kadetów. Już jako zawodnik MOS wywalczył w tym sezonie mistrzostwo Polski juniorów. Rok temu na mistrzostwach Europy kadetów został wybrany najlepszym rozgrywającym. Prowadzona przez niego reprezentacja Polski dopiero w finale przegrała z Francją.


Po sukcesach w stolicy Drzyzga zdecydował, że przeniesie się do AZS Częstochowa. Z wicemistrzem Polski ma wkrótce podpisać czteroletni kontrakt. W tym zespole doszło ostatnio do sporych zmian. Opuściło go wielu podstawowych zawodników, między innymi pierwszy rozgrywający Paweł Woicki. Drzyzga ma więc szansę od razu wskoczyć do podstawowego składu.


– Były kiedyś jakieś wstępne rozmowy z Politechniką Warszawa, ale to nie było nic konkretnego. Mam nadzieję, że w Częstochowie będę więcej grał, niż siedział na ławce. Nie boję się rywalizacji. Przez całą karierę nie miałem problemów, żeby dogadać się ze starszymi kolegami. Powiem szczerze, że nawet nie lubię grać z rówieśnikami – zapowiada Drzyzga. – To dobra decyzja. Fabian musi grać z seniorami, żeby się rozwijać. W rozgrywkach juniorskich osiągnął już wszystko. Czy zrobi karierę? Wielu zawodników było gwiazdami w juniorach, a potem gdzieś ginęli. Sukcesy zależą tylko od dwóch rzeczy – zdrowia i charakteru. To drugie Fabian ma, więc jeśli ominą go kontuzje, może zajść bardzo wysoko – twierdzi Felczak.


Wojciech Drzyzga był przez wiele lat podporą reprezentacji. Fabian na razie brylował w kadrach młodzieżowych. Czy już wkrótce może znaleźć się w zespole Raula Lozano? – Do takich zawodników jak Paweł Zagumny nawet nie chcę się porównywać. Różnica między nami jest kolosalna. Na kadrę jeszcze przyjdzie czas, ale nie ukrywam, że chciałbym pojechać na igrzyska w Londynie. Ale mam jeszcze jedno marzenie. Wiem, że wszyscy będą porównywać mnie z ojcem. Marzę o tym, by grać lepiej niż on – kończy Fabian.

źródło: Życie Warszawy

autor: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 18 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. PELE ...a po karierze na komentatora do polsatu ;p
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Aneta (wcześniejszy nick-szczęśliwa) "Z zewnątrz może to wyglądać, jakby był trochę bezczelny" - zupełnie nie wiem dlaczego stanął mi przed oczami obraz Zagumnego ;) Może wyrośnie nam drugi Paweł.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. stiopa super ze Czestochowa stawia na mlodziez, szkoda tylko ze nie swoją
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Yeti "Trafił do MOS Wola gdzie jego opienunem został Krzysztof Felczak"...najpierw jego opiekunem przez kilka lat był Krzysztof Zimnicki, a potem dopiero trener Felczak.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. kibic z warszawy I kolejny talent warszawski emigruje se stolicy. MOS Wola, Metro i MDK hodują talenty, które wspomagają całą Polskę, a w stolicy nędza Polibuda...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. Aśka09 na tym zdjęciu bardziej wygląda na kulturystę niż na siatkarza;) ale to tylko takie moje małe spostrzeżenie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Klimer pamiętam go na finałach mistrzostw polski juniorów w kętach dwa lata temu o ile się nie mylę
    ma duży potencjał tylko tak dalej!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. obecny " super ze Czestochowa stawia na mlodziez, szkoda tylko ze nie swoją "
    I bardzo dobrze. Niewątpliwie prezes Pakosz wraz sztabem szkoleniowym stawia bezprzecznie na najzdolniejszych młodzież w tej kategorii wiekowej. Szkoda, że nie udało mu się pozyskać do gry w PLS 17 letniego Mateusza Miki, który odmówił przejścia do Częstochowy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. meryll Częstochowa zawsze stawiała na młodzież, wystarczy popatrzeć ilu ovecnych reprezentantów grało lub gra w AZSie C.,
    Młody skład na następny sezon wymuszony, ale i tak jeśli nie mogli mieć bardziej doświadczonych zawodników, udało im się pozyskać nalepszych młodych. I ma pewność, że się nie zmarnują a Częstochowie, jak niektórzy w innych klubach.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. junior mam nadzieje tylko ze fabian bedzie pierwszym w czewie, albo przynajmniej nie bedzie gorzej traktowany przy rywalizacji o miejsce, ze wzgledu na mlody wiek. fakty sa takie, ze zawodnik to nieprzecietny i mam nadzieje ze poradzi sobie z kreowaniem gry jednej z czolowych druzyn plsu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Dominiska_xD Od kiedy pamiętam Częstochowa stawia na młodzież. A pamiętacie jak było z Gołasiem, Winiarskim czy Szymańskim?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. siwy:D^ fabian cienki bolek ....ja jestem lepszy do niego ^^
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. k49 do siwy:D^

    Być może się myle, ale czy to nie twoja druzyna ostatnio nie awansowala do plsu:> ?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. ostn Do Klimera:w Kętach nie bylo mp juniorow tylko kadetow i nie 2 lata temu tylko rok temu wiec nie gadaj głupot ;]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. siwy nie, mylisz sie ja gram w picenziie z marcelem aa tak to odpadlem w pół-finałach mp mlodzikwo
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. ar świetnie że V-ce Mistrz Polski "wziął" akurat Fabiana, widziałem go kilka razy w akcji i jestem pod wielkim wrażeniem gry tego chłopaka, zresztą wielu obserwatorów mówi to samo
    Częstochowa miała okazję się mu przyjrzec bo właśnie MOS Wola wygrał MP juniorów a Fabian znów został najlepszym rozgrywającym turnieju, który odbył się w Cz-wie :) trzymam kciuki bo to świetny chłopak i zawodnik !!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. radomianin a to, że uczył się grać w Radomiu w PSP 34 to nie wspomniał. Tu się nauczył grać! A raczej to tu go nauczył grać trener Paweł Płatos! potem gdy jego ojciec stracil przace w czarnych radom wyjechali do stolicy... i twierdzi ze to tam nauczyl sie grac. pamietaj o Radomiu fabianku.... jeszcze wiele nauki przed toba
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. 1PaTi6 gwiazdor z niego...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Mistrzostwa EEVZA

EEVZA
21-24 sierpnia 2008
Białoruś, Baranowicze 2008