Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Siatkówka - Kadeci


Arek jest dla mnie wzorem!

kadeci 30.01.2007 09:00:43

kadeci - Arek jest dla mnie wzorem!
Młody, zdolny, pracowity, koleżeński - kandydaci do Stypendium im. Arkadiusza Gołasia muszą spełniać wyśrubowane wymagania. Wczoraj pierwszy raz wręczono nagrodę ufundowaną przez Polski Komitet Olimpijski, Polski Związek Piłki Siatkowej i "Super Express".

Młody, zdolny, pracowity, koleżeński - kandydaci do Stypendium im. Arkadiusza Gołasia muszą spełniać wyśrubowane wymagania. Wczoraj pierwszy raz wręczono nagrodę ufundowaną przez Polski Komitet Olimpijski, Polski Związek Piłki Siatkowej i "Super Express". 

Dwa tysiące złotych brutto co miesiąc przez najbliższy rok dostawać będzie środkowy SMS Spała, Łukasz Wiśniewski (18 l.).

- Wiedzieliśmy, że ma być przyznane takie stypendium, ale byłem bardzo zaskoczony, kiedy okazało się, że wybrano właśnie mnie - mówi Łukasz. - A już wielkim szokiem była dla mnie jego wysokość - dodaje. Podobnie zareagowali rodzice Łukasza.

- Kiedy przed całą szkołą ogłoszono, że to ja dostanę stypendium, mamie poleciała łezka z oka - zdradza.

Pieniędzy nie wyda

Łukasz do Spały trafił z małego klubu, UKS Serbinów Biała Podlaska. Na klubowe stypendium nie ma co liczyć.

- Bardzo mocno wspierają go rodzice, mama - nauczycielka i tata - pracownik służby więziennej - opowiada Maciej Zendeł. - Ale nie ma co ukrywać, że pieniądze ze stypendium są Łukaszowi potrzebne.

Młody siatkarz nie wie jeszcze, na co przeznaczy wypłacane co miesiąc prawie dwa tysiące złotych. Wie natomiast, czego z tymi pieniędzmi nie zrobi.

- Na pewno ich od razu nie wydam. Zresztą tu w Spale nie bardzo miałbym na co - śmieje się "Wiśnia". - A poważnie: będę chciał jak najwięcej oszczędzić. Żeby mieć łatwiejszy, spokojniejszy start w dorosłe życie po zakończeniu szkoły.

Kocham siatkówkę

Na razie Łukasz nie myśli o pieniądzach. Liczy się dla niego tylko sport.

- Często nie mamy czasu ani siły na nic poza treningami i nauką. Niektórzy mogą pomyśleć, że tracimy najpiękniejsze lata w życiu, ale ja nie czuję, żebym coś tracił. Bo ja zwyczajnie kocham siatkówkę - deklaruje. Bez wątpienia jest to miłość odwzajemniona. Wiśniewski jest jednym z najzdolniejszych siatkarzy w Polsce.

- Dobry w bloku, w ataku - charakteryzuje go trener Janaszewski. - A czego mu brakuje? Przydałyby się może ze trzy centymetry...

- Od jakiegoś czasu ciągle wychodzi mi 199 centymetrów, ale może jeszcze trochę urosnę - uśmiecha się Łukasz.

Stypendium, którego nasza gazeta jest jednym z fundatorów, kilku dodatkowych centymetrów "Wiśni" nie zapewni, ale może ułatwić mu zrobienie kariery na miarę patrona nagrody, Arka Gołasia.

- Osobiście niestety nigdy Arka nie poznałem, ale i tak jest dla mnie wzorem. Na boisku i poza nim. Będę robił wszystko, by do tego wzoru dążyć - obiecuje Łukasz Wiśniewski.

*więcej w Super Expressie

źródło: Super Express

opracowanie: Anna Sówka

Do wiadomości napisano 12 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

Mistrzostwa EEVZA

EEVZA
21-24 sierpnia 2008
Białoruś, Baranowicze 2008