Siatkówka - Kadeci
Finał ME kadetów: Francuzi grają niekonwencjonalnie
kadeci 16.04.2007 13:11:22

- Francuzi są bardzo mocną i zgraną drużyną. Grają szybką i kombinacyjną siatkówkę - mówi Michał Gogol.
- Grają dość niekonwencjonalnie np. w jednym ustawieniu dwóch zawodników może atakować z drugiej linii: jeden ze strefy szóstej drugi ze strefy pierwszej. Potrafią przestawić się na przykład w bloku w ten sposób, że rozgrywający stoi po środku a dwóch blokujących jest na obu skrzydłach. Wczoraj taka jedna piłka była w meczu z Belgami, kiedy Francuzi koniecznie chcieli zablokować atak rywali ze skrzydła. Na szczęście belgijski rozgrywający się zorientował i zagrał środkiem.
„Trójkolorowi” ponad to grają znakomicie w obronie i bardzo szybko przechodzą z obrony do ataku. To jest tych największy atut – podkreśla statystyk kadry.
W czym zatem należy szukać słabości naszych przeciwników?
- W tej drużynie jest dwóch niskich zawodników: przyjmujący z numerem 1 na lewym ataku i rozgrywający z numerem 4. To jest pewna luka, którą musimy wykorzystać zarówno w ataku jak i bloku.
Warto zaznaczyć, że dwóch zawodników z tej obecnej ekipy Francji rozgrywający z numerem 4 oraz środkowy bloku numer 3 grali razem z rocznikiem 87. Byli na mistrzostwach Europy w Kazaniu w tamtym roku i na mistrzostwach świata w Algierii kadetów dwa lata temu. To są zawodnicy z niezwykłym doświadczeniem, grali na wielkich imprezach i są ograni. Ciekawostką jest natomiast fakt, że kluczowy zawodnik w tej ekipie atakujący Earvin Ngapeth jest z rocznika 91. To bardzo zaskakujące.
- Każdej drużynie zdarza się słabszy mecz w turnieju, jednak my nie możemy liczyć na to, że przytrafi się to akurat dziś Francji. Musimy grać niezwykle czujnie i na pełnej koncentracji - kończy Michał Gogol.
Z Wiednia dla reprezentacja.net - Katarzyna Biernacka
źródło: reprezentacja.net
autor: Katarzyna Biernacka
Do wiadomości napisano 3 komentarze

