O zakończonym w zeszłym tygodniu w Madrycie kongresie CEV i zbliżających się wielkimi krokami przyszłorocznych mistrzostwach Starego Kontynentu serwis Reprezentacja.net rozmawia z Beatą Piontek, sekretarzem generalnym Komitetu Organizacyjnego Mistrzostw Europy Kobiet 2009 w Piłce Siatkowej.
W dniach 24 – 28 września w Madrycie odbył się kongres wszystkich federacji należących do Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej (CEV). - Na kongresie byli obecni przedstawiciele wszystkich 55 federacji. Każdego dnia zdawane były sprawozdania za rok 2008, w których przedstawiano kwestie dotyczące różnych imprez siatkarskich odbywających się w Europie. Odbył się również zjazd sekretarzy generalnych wszystkich federacji, podczas którego poruszane były różne aspekty prawne, finansowe i marketingowe – relacjonuje Beata Piontek.
Wszystkich zgromadzonych na kongresie swoją obecnością zaszczycił nowy prezydent FIVB, Jizhong Wei. Jego przemówienie wprawiło wielu w zdziwienie, gdyż następca Rubena Acosty zamiast oczekiwanej polityki kontynuacji, zapowiedział rewolucyjne zmiany w działalności federacji. W pierwszych słowach poinformował, że nie będzie wzorem swojego poprzednika ubiegać się o reelekcję i jego kadencja z całą pewnością zakończy się za cztery lata. Zapowiedział większe otwarcie FIVB na współpracę z krajowymi federacjami oraz danie możliwości działalności w strukturach FIVB przedstawicielom większej ilości państw zrzeszonych.
- Pan Wei w swoim przemówieniu podkreślił, że jako prezydent FIVB jest do dyspozycji absolutnie każdej federacji piłki siatkowej i każda federacja może zwrócić się do niego o pomoc, a on obiecuje, że będzie starał się zawsze zrobić co w jego mocy, aby pomóc. Postara się, by siatkówka dążyła do jak najwyższego poziomu, nie tylko sportowego. Chodzi o to, by wszystkie federacje miały równe prawa i reprezentowały podobny poziom. W swoim przemówieniu był bardzo ciepły i otwarty – ocenia sekretarz generalny komitetu organizacyjnego ME 2009.
Na kongresie swoje „pięć minut” miała również Polska, która za rok będzie gospodarzem europejskiego czempionatu seniorek. Nasz kraj doskonale wykorzystał ten czas, by jak najlepiej zaprezentować przyszłoroczną imprezę. - Na zlecenie Polskiego Związku Piłki Siatkowej powstał specjalny film promujący mistrzostwa Starego Kontynentu w Polsce. Prezentacja zawierała zarówno ujęcia lotnisk, hoteli dla oficjeli, drużyn i kibiców, hal treningowych, przedstawione były zarówno główne areny mistrzostw Europy jak i materiały promujące miasta. Po tej prezentacji, która bardzo spodobała się wszystkim zgromadzonym, prezes Mirosław Przedpełski zebrał liczne gratulacje. Później padło naturalnie wiele pytań dotyczących organizacji mistrzostw – relacjonuje obecna w Madrycie Piontek. - Dodatkowo jesteśmy właśnie w trakcie przygotowywania pakietów turystycznych dla tych federacji poszczególnych krajów, których kibice zechcą dopingować swoje drużyny. Dla przykładu: kibic z Niemiec będzie miał do wyboru trzy pakiety zróżnicowane cenowo, które będą zawierać nocleg, transport, bilet na mecz, możliwość zwiedzania miasta czy spotkania integracyjnego. Liczymy na polskich kibiców, ale chcielibyśmy przyciągnąć również wielbicieli siatkówki z innych krajów. Mistrzostwa Europy to przecież impreza międzynarodowa.
Właściwa organizacja bedzie dodatkowo łatwiejsza, ponieważ podczas niedawnego losowania składów grup przyszłorocznych ME w Łodzi ułożyły się one bardzo pomyślnie. - Prezes Przedpełski powiedział, że losowanie było wymarzone. Bardzo zależało nam na tym, by w danym mieście grały reprezentacje krajów położonych jak najbliżej niego, tak, by drużyny nie musiały jechać zbyt daleko. No i losowanie przyniosło właśnie takie rozstrzygnięcia.
Cała siatkarska Polska żyje mistrzostwami Europy 2009, tymczasem w Madrycie ogłoszono już gospodarza tej imprezy w roku 2011. Odbędą się one w dwóch krajach - Austrii i Czechach. - Pan prezydent Meyer powiedział, że wierzy w doświadczenie obu państw i bez obaw przyznał im organizację. Wszystko naturalnie było poprzedzone długimi przygotowaniami. Czesi i Austriacy mieli naprawdę bardzo dobrą prezentację. Po ogłoszeniu decyzji byli bardzo zaskoczeni, do tego stopnia, że wychodząc nie wiedzieli co powiedzieć. Oczywiście zapraszali już na mistrzostwa Europy w 2011. Austria zwróciła się równocześnie z zapytaniem do nas, jak przygotowujemy tę imprezę. W efekcie przedstawiciel austriackiej federacji ma być u nas w kraju, by w ten sposób również zasięgać informacji. Będziemy chcieli podzielić się doświadczeniami szczególnie w kontekście zachęcenia kibiców różnych krajów do przybycia na mistrzostwa – twierdzi Beata Piontek.
Do przyszłorocznych zmagań najlepszych europejskich siatkarek pozostało już niewiele czasu – przygotowania ruszają więc pełną parą. - Po losowaniu wiemy już, kto i gdzie zagra, a to dla nas bardzo ważne, bo wiemy również do kogo kierować nasze oferty. Losowanie odbyło się dokładnie na rok przed mistrzostwami i wyznaczyliśmy sobie, że od tego czasu rozpoczyna się szeroka kampania promocyjna. W listopadzie mamy Supervisory Board - odwiedzi nas po raz kolejny delegacja CEV. W Warszawie odbędzie się spotkanie komitetu organizacyjnego i wszystkich komitetów lokalnych z udziałem przedstawicieli miast. Od początku przyszłego roku mamy już zamiar ruszyć ze sprzedażą biletów i kampanią promocyjną w mediach oraz dopinaniem wszelkich kwestii związanych z logistyką, zakwaterowaniem itp. – zakończyła sekretarz generalna komitetu organizującego tą największą w historii Polski imprezę siatkarską.
* Rozmawiała Katarzyna Biernacka - Reprezentacja.net

