Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Siatkówka - Kadeci


Autor: Joanna Majtyka

Data: 30-10-2008

Bogumiła Barańska: Będze medal w rodzinie

 

Mecz wrocławianek z Gedanią zamknie dziś drugą kolejkę rozgrywek PlusLigi Kobiet. - Kluczem do sukcesu dla nas w tym spotkaniu może być ograniczenie do minimum naszych błędów oraz dobra, solidna gra w każdym elemencie - ocenia Bogumiła Barańska w rozmowie z serwisem Reprezentacja.net.

 

Zmagania w PlusLidze Kobiet Impel Gwardia Wrocław rozpoczął od meczu z przeciwnikiem z najwyższej półki. W pierwszym meczu wrocławskie zawodniczki stawiły czoło Muszyniance i, choć przegrały, pokazały, że nie będą łatwym przeciwnikiem dla nikogo. - Byłyśmy bardzo zmobilizowane na ten mecz - przyznaje przyjmująca Impelu Bogumiła Barańska. - Na pewno było nam trochę łatwiej, bo nie ciążyła na nas żadna presja. Trener powtarzał, że każdy zdobyty punkt, wygrany set czy może nawet mecz będzie bardzo cenny.

 

Mimo tego wrocławska przyjmująca nie jest do końca zadowolona z postawy swojej i koleżanek. - Owszem, nasza gra wyglądała nieźle, ale tylko przez pierwsze półtora seta - ocenia Barańska. - Niestety w drugiej części spotkania Muszyna pokazała nam, jak grać w siatkówkę, a my chyba trochę zapomniałyśmy, jak się to robi - podsumowuje ze śmiechem przyjmująca wrocławskiego zespołu.

 

W czym zawodniczka Gwardii upatruje przyczyn tak nierównej gry? - Muszyna chyba trochę za lekko do nas podeszła, była pewna łatwego zwycięstwa. Tymczasem my postawiłyśmy im ciężkie warunki, ale z czasem nasze rywalki zaczęły grać niezłą siatkówkę. Efekt przyniosły też zmiany, których dokonał trener Muszynianki. Z nas natomiast zeszło powietrze i skończyło się porażką - relacjonuje Bogumiła Barańska.

Na pewno wielu osobom siatkarki z Wrocławia zaimponowały w końcówce pierwszej partii, kiedy walczyły z mistrzynami Polski jak równy z równym i zdołały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. - To dało nam wiarę w to, że może nie jesteśmy w stanie wygrać z każdym, ale na pewno powalczyć - uśmiecha się przyjmująca Gwardzistek. - Ten fragment naszej gry napawa nas optymizmem i potwierdza, że solidnie przepracowałyśmy okres przygotowawczy. Mam nadzieję, że w kolejnych potyczkach będziemy prezentować taki poziom jak w pierwszym secie meczu z Muszyną.

 

Uważa się, że wrocławską ekipę stać na sprawienie niespodzianki i zamieszanie nieco w ligowej tabeli. Co będzie mocną stroną podopiecznych trenera Rafała Błaszczyka? - Nie ma u nas jak wiadomo wielkich nazwisk i gwiazd i być może naszą siłą jest właśnie brak takich indywidualności. Dzięki temu będziemy się starały grać bardzo zespołowo, a to może zaprocentować - zapowiada Barańska.

 

Po przeciwniku bardzo trudnym dziś gwardzistki zagrają z nieco mniej wymagającym zespołem. Przyjmująca wrocławskiej drużyny obawia się, że może to być mecz błędów po obu stronach siatki. - Tym razem będzie towarzyszyła nam presja zwycięstwa, ponieważ z zespołami będącymi w naszym zasięgu po prostu trzeba wygrywać. Gedania zapewne również bez walki się nie podda i zrobi wszystko, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Kluczem do sukcesu dla nas może być ograniczenie do minimum naszych błędów oraz dobra, solidna gra w każdym elemencie. To powinno wystarczyć - uśmiecha się Bogumiła Barańska.

 

Czy młodsza siostra kibicuje starszej, która od tego sezonu broni barw BKSu Aluprof Bielsko-Biała? - Pewnie, że tak. Wierzę, że Bielsko zdobędzie tytuł mistrza Polski. Będzie medal w rodzinie, jak nie mój to chociaż Ani - śmieje sie siatkarka.

 

* Rozmawiała Joanna Majtyka - Reprezentacja.net

Kwal. ME 2009
Kadetek i Kadetów


Kadetki:

Włochy, Zocca
8-12 stycznia 2009r.

Skład kadry

Wyniki

 ----------------------

 Kadeci:

Polska, Rewal
6-10  stycznia 2009r.

Skład kadry
Wyniki

ME 2009 Kadetów

 

Turniej kwalifikacyjny
Polska, Rewal 
6-10  stycznia 2009r.

 

Mistrzostwa EEVZA

EEVZA
21-24 sierpnia 2008
Białoruś, Baranowicze 2008