Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Siatkówka - Kadeci


Autor: Tomasz Kowalik

Data: 01-01-2008

Alojzy Świderek: Szpital na zgrupowaniu

- Na ten turniej nie można jechać z innym założeniem niż takim, że jedziemy tam po awans - mówi dla Reprezentacja.net o rozpoczynającym się za tydzień w Izmirze turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich drugi trener reprezentacji Polski - Alojzy Świderek.


Reprezentacja.net:

Jak przebiegał pierwszy etap przygotowań w Spale?

Alojzy Świderek:
- Naszym problemem były kłopoty zdrowotne zawodników. Właściwie mieliśmy szpital w zespole. Powoli sytuacja się wyjaśnia. Wiemy już na pewno, że do Izmiru nie pojedzie Michał Winiarski. Stan zdrowia Mariusza Wlazłego zaczynał się już poprawiać, ale niestety na ostatnim treningu stąpnął on niefortunnie na chorą stopę, poczuł bardzo duży ból i musiał przerwać trening. Mam jednak nadzieję, że po dwóch dniach przerwy Mariusz będzie się czuł już dobrze i wszystko pozytywnie się rozwiąże. Sebastian Świderski ma problem z barkiem i jest oszczędzany przede wszystkim w ataku. Dokładamy wszelkich starań, żeby doprowadzić jego bark do jak najlepszego stanu. Wprawdzie Sebastian gra z taką kontuzją w swoim klubie we Włoszech, ale obciążenia ligowe są nieporównywalne do tych jakie będą w Izmirze. W klubie jest jeden mecz tygodniowo, a tu będą trzy mecze, dwa dni przerwy i znowu dwa mecze. Poza tymi problemami realizowaliśmy plan przygotowany na to zgrupowanie. Nie były to takie same przygotowania jak np. przed MŚ, ponieważ teraz mieliśmy o wiele mniej czasu. Pracowaliśmy przede wszystkim nad zgraniem zespołu oraz nad ustawieniem podstawowej szóstki.

Jak po długiej nieobecności w kadrze odnalazł się Krzysztof Gierczyński?

- Dobrze. Na początku były niewielkie problemy, ale jest to normalne, kiedy wchodzi się w nowy zespół, który ma inne, nieznane założenia techniczne czy taktyczne. Na aklimatyzację w takiej sytuacji zawsze potrzeba czasu. Ale już wszystko jest dobrze.
Krzysztof Gierczyński (fot. Reprezentacja.net)

Czy jest realna szansa, że zobaczymy Gierczyńskiego na boisku w Izmirze?

- Szansa jest duża. Jednak podkreślam, że ze względu na kontuzje w zespole powołaliśmy z powrotem wszystkich zawodników na trzy dni zgrupowania, które nam pozostały przed wylotem do Turcji. Są jeszcze niewiadome w składzie, które mamy nadzieje w ten sposób wyjaśnić.

W tym sezonie w klubie nieźle prezentuje się Dawid Murek. W kadrze zagra jednak tylko w wyniku kontuzji Michała Winiarskiego. Jak można ocenić jego aktualną dyspozycję?

- Dawid u nas w kadrze nie był jeszcze na treningu. Rozmawiałem z nim telefonicznie wczoraj wieczorem po jego powrocie z Belgii i ustaliliśmy, że przyjedzie na drugą część zgrupowania. Wiedzieliśmy z trenerem Lozano, że Murek ze swoim klubem rozgrywa turniej w Belgii. Nie chcieliśmy go stamtąd „ściągać” awaryjnie na jeden trening, ponieważ Dawid cały czas jest w trybie treningowym i nie widzieliśmy takiej potrzeby. Poza tym cały czas mieliśmy nadzieję, że kontuzja Winiarskiego nie będzie jednak groźna i Michał będzie mógł zagrać. 
 
Dawid Murek (fot. Reprezentacja.net)

Do waszej dyspozycji zostało czterech przyjmujących: Gruszka, Świderski, Gierczyński i Murek. Czy w obecnej sytuacji można być pewnym, że cała czwórka poleci do Turcji?

- Jest jeszcze Bartek Kurek, który zarówno w klubie i u nas na treningach grał na pozycji przyjmującego. Na razie nie potrafię powiedzieć nic wiążącego. Zobaczymy, jak będzie wyglądała sytuacja po przerwie, zwłaszcza jeśli chodzi o Świderskiego i Wlazłego. Dopiero, gdy stan ich zdrowia będzie dla nas jasny, będziemy mogli coś powiedzieć o innych zawodnikach i o składzie drużyny.

Robert Prygiel, który także występował w Belgii w szeregach Jastrzębskiego Węgla, niewątpliwie błyszczał na tym turnieju. Cały sezon zresztą ma bardzo udany. Czy nie należy żałować, że zabraknie go w kadrze?

- Zawsze można powiedzieć, że gdyby w składzie reprezentacji był ten czy tamten zawodnik to byłoby lepiej. Z powodu braku czasu nie mogliśmy sobie pozwolić na większą selekcję przed tym turniejem. Roberta Prygla znamy, wiemy, co może wnieść do zespołu i jeśli zajdzie taka potrzeba, podobnie jak Dawid Murek, zostanie dopisany do zespołu. W tej chwili takiej potrzeby nie ma. Trudno natomiast powiedzieć, czy żałujemy czy też nie, że nie ma Prygla. Na razie sytuacja z Mariuszem nie jest do końca jasna i to na pewno pozostawia Robertowi otwarte drzwi do reprezentacji.
Robert Prygiel na LŚ 2007 (fot. Reprezentacja.net)

Jak wyglądają plany na drugą część przygotowań w Spale?

- To będą dosłownie 3 dni od 2 do 4 stycznia, bo 4 stycznia przyjeżdżamy już do Warszawy. Popołudniowy trening skupia się zazwyczaj bardziej na taktyce, często z myślą o konkretnym przeciwniku. Rano natomiast pracujemy przede wszystkim nad poprawą zagrywki i przyjęcia. To są elementy sztuki siatkarskiej na jakie kładziemy największy nacisk. Zresztą tylko tyle uda nam się w te kilka dni zrobić. Będziemy mieli również dwa treningi siłowe: jeden jeszcze w Spale, a drugi już po przyjeździe do Warszawy.

Jakie nastroje panują w drużynie przed wyjazdem do Turcji?

- Na ten turniej nie można jechać z innym założeniem niż takim, że jedziemy tam po awans. Wiadomo, że wszystkie zespoły, które tam będą, interesuje tylko zwycięstwo, bo tylko ono zapewnia bilet do Pekinu. Nikt nie jest zainteresowany drugim lub trzecim miejscem. Absolutnie wszyscy myślimy o zwycięstwie. Atmosfera w zespole jest dobra, praca przebiega zgodnie z założeniami i jesteśmy dobrej myśli.

Który z przeciwników izmirskich może być dla nas najgroźniejszy?

- Myślę, że jedynie Turcja odbiega nieco od pozostałej szóstki, choć i oni na własnym terenie potrafią być groźni. Dlatego nie dzieliłbym uczestników na zespoły lepsze i gorsze. Może nasza grupa jest nieco mocniejsza, ale bez względu na wszystko musimy wygrać cały turniej. Najlepiej byłoby wygrać każdy mecz i nie martwić się tym, kto jest silniejszy bądź słabszy. Najważniejsze to zagrać najlepiej jak umiemy i wykorzystać w stu procentach nasze możliwości, a te są duże. 
Raul Lozano i Alojzy Świderek (fot. Reprezentacja.net)

Nie pozostaje nam więc nic innego, jak życzyć Wam powrotu z Turcji z biletami do Pekinu.

Ja ze swojej strony, chciałbym na koniec życzyć wszystkim czytelnikom portalu Reprezentacja.net spełnienia sportowych marzeń, bo zakładam, że skoro przebywają na tej stronie internetowej, to zapewne interesują się sportem (śmiech). Przede wszystkim życzę nam wszystkim olimpijskiego awansu polskich reprezentacji, a potem jak najlepszych wyników Polaków w Pekinie. Wszystkiego najlepszego w Nowym 2008 Roku!
 
* Rozmawiał Tomasz Kowalik - Reprezentacja.net

Kwal. ME 2009
Kadetek i Kadetów


Kadetki:

Włochy, Zocca
8-12 stycznia 2009r.

Skład kadry

Wyniki

 ----------------------

 Kadeci:

Polska, Rewal
6-10  stycznia 2009r.

Skład kadry
Wyniki

ME 2009 Kadetów

 

Turniej kwalifikacyjny
Polska, Rewal 
6-10  stycznia 2009r.

 

Mistrzostwa EEVZA

EEVZA
21-24 sierpnia 2008
Białoruś, Baranowicze 2008