Reprezentacja.net:
Jak oceniłby Pan grę Anny Barańskiej w dzisiejszym meczu?
Igor Prielożny:
- Czasem widać było u Ani zdenerwowanie i spięcie, ale trudno się dziwić, spoczywała przecież na niej spora presja. Cieszę się, że potrafiła wspomóc zespół w kluczowych momentach swoją dobrą zagrywką. Wiem, że jest w stanie zagrać jeszcze lepiej, z większą konsekwencją, tylko potrzebuje trochę czasu, by oswoić się z nową sytuacją. Podsumowując, dziś zagrała bardzo dobrze, a z meczu na mecz powinno być coraz lepiej.
A co można powiedzieć o grze całego zespołu? Czym dziewczyny zaskoczyły?
- Mimo tego, że w zespole pojawiły się dwie nowe zawodniczki, nie widać było żadnych kłopotów z porozumieniem na boisku. Dobre zgranie dziewczyn z pewnością zasługuje na uznanie. Elementem zaskoczenia dla rywali było więc na pewno pojawienie się Gajgał i Barańskiej, które wniosły dużo dobrego do gry całego zespołu. Szkoda, że Polki straciły trzeciego seta, ale dobrze, że potrafiły na nowo odnaleźć koncentracje i zwycięsko zakończyć to spotkanie. Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię: niektórzy starali się wykreować Holenderki na faworytki tego turnieju, a przecież to Polki w większości zawodów plasowały się wyżej niż one. Nasze reprezentantki zrobiły dziś pierwszy krok w stronę Pekinu. Oby potem było jeszcze lepiej.
Jutro naszymi rywalkami będą Niemki. Co można powiedzieć o grze tej drużyny?
- Niemieckie siatkarki w dzisiejszym spotkaniu z Turcją zaprezentowały się z dobrej strony. Podstawową różnicą miedzy Holenderkami a Niemkami jest to, że nasze dzisiejsze przeciwniczki nie mają z swoim zespole zawodniczki, która byłaby w stanie pociągnąć grę całej drużyny w trudnym momencie. Niemki natomiast taką siatkarkę posiadają i jest nią bez wątpienia Gruen. Niemki grają u siebie, czują się więc pewnie i mają świadomość swoich atutów. Mają też szansę na dobre rozpisanie naszej drużyny i gra Barańskiej czy Gajgał nie będzie już dla nich zaskoczeniem. Mimo wszystko uważam, że obawiają się jutrzejszego spotkania z nami. Polki muszą wybiec na boisko mocno skoncentrowane i pełne woli walki, a będzie dobrze.
*Rozmawiała Katarzyna Biernacka – Reprezentacja.net




