- Wyliczyłam to sobie w ten sposób: pięć meczów to pięć kroków do Igrzysk Olimpijskich. Pierwszy krok zrobiłyśmy dzisiaj. Dziewczyny wykonały kawał dobrej roboty i za to należą im się duże brawa - komentuje dzisiejsze zwycięstwo Polek Magdalena Śliwa.
Reprezentacja.net
Wygraliśmy pierwszy mecz, a to chyba najważniejsze, ponieważ inauguracyjne mecze są zwykle najtrudniejsze…
Magda Śliwa:
- Wyliczyłam to sobie w ten sposób: pięć meczów to pięć kroków do Igrzysk Olimpijskich. Pierwszy krok zrobiłyśmy dzisiaj. To był niezwykle ważny mecz, bo po pierwsze odniosłyśmy zwycięstwo na otwarcie turnieju, a po drugie jest to zwycięstwo nad Holenderkami, które są bardzo trudnym rywalem. Dzisiaj dziewczyny wykonały kawał dobrej roboty i za to należą im się duże brawa.
Co ciekawe, na twarzach Polek nie było widać zdenerwowania, które zwykle towarzyszy zespołom w pierwszym meczu turnieju.
- Dziewczyny wiedziały, co mają zagrać. Nie było po nich widać absolutnie zdenerwowania. Bardzo ważny był drugi set, w którym przegrywały 24:21 i "wyciągnęły" wynik w pięknym stylu. W trzecim troszeczkę się rozluźniły, myślały może, że już wygrały 3:0. W każdym razie zasłużyły na duże brawa, bo cała ekipa zagrała bardzo dobry mecz.
W zespole pojawiły się nowe zawodniczki. Któraś z nich zasługuje na wyróżnienie?
- Moim zdaniem Ania Barańska. Bardzo odważnie zaczęła mecz i cały czas prezentowała wysoki poziom zarówno w ataku, w zagrywce, jak i w bloku. Wszystkie zawodniczki, które nie występowały ostatnio w kadrze zachowywały się tak, jakby grały w niej od lat. Nie było w ogóle widać, że ktoś jest od niedawna z tą drużyną. Dziewczyny bardzo fajnie wyglądały jako zespół. Dziś można o nich mówić w samych superlatywach.
Jutro Polki zagrają z Niemkami...
- Będzie to bardzo ważny mecz. Jeżeli jutro wygramy, to jesteśmy w półfinale. Ale nie zapominajmy, że to spotkanie z gospodyniami, które na swoim terenie i przy swoich kibicach na pewno będą chciały coś udowodnić. Tym bardziej, ze dzisiaj pokonały Turcję. Myślę, że będzie to ciekawy mecz. Wierzę w dziewczyny, bo są mocniejszym i lepszym zespołem. Na pewno będą dobrze przygotowane do tego pojedynku, jeśli chodzi o taktykę, więc trzeba tylko czekać na jutrzejszy wynik.
* Rozmawiała Katarzyna Biernacka - Reprezentacja.net




