Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Siatkówka - Kadeci


Autor: Katarzyna Biernacka

Data: 03-04-2006

Będę walczyć o miejsce w kadrze-wywiad z Pawłem Ruskiem



- Przede wszystkim bardzo się cieszę z tego powołania, to dla mnie duże wyróżnienie. Wiem, że to szansa na zaprezentowanie swoich umiejętności na arenie międzynarodowej. Będę starał się pokazać z jak najlepszej strony -
mówi Paweł Rusek, debiutant w kadrze Raula Lozano na rozgrywki Ligi Światowej.


Katarzyna Biernacka: Oprócz Ciebie w gronie powołanych na pozycję libero przez Raula Lozano znaleźli się: znakomicie spisujący się w tym sezonie Krzysztof Ignaczak oraz Piotr Gacek, który pierwsze szlify reprezentacyjne zdobywał podczas ubiegłorocznej edycji Ligi Światowej i na Mistrzostwach Europy. To dość poważni rywale...

Paweł Rusek
: To prawda, ale to nie oznacza, że jestem bez szans. Myślę, że każdy ma równe szanse w walce o miejsce w kadrze. Oczywiście moim konkurentami są: Krzysiek Ignaczak, który według mnie jest obecnie numer jeden na tej pozycji i Piotr Gacek, który w tamtym roku uczestniczył w mistrzostwach Europy i też już swoje przeżył. Można powiedzieć, że w tej trójce jestem „najniższy rangą”, ale to nie znaczy że nie będę walczył o wejście do meczowej „12”. Może z biegiem czasu uda mi się znaleźć uznanie w oczach trenera i tym samym miejsce w reprezentacji.

Powołanie do składu na Ligę Światową było zaskoczeniem?

- Trochę tak. Dla mnie już wyróżnieniem było samo powołanie do szerokiej kadry, a o znalezieniu się składzie na Ligę Światową nawet nie myślałem. Szczerze powiedziawszy nie miałem czasu nad tym się zastanawiać, bardziej absorbowało mnie to, co się dzieje w lidze. Graliśmy mecze play – off, półfinały z Częstochową. W głowie mi było tylko jedno - żeby awansować do finału. Udało się awansować do finału i dostać się do 22- stki na Ligę Światową z czego bardzo się cieszę.

No właśnie, za Tobą mecze półfinałowe z Częstochową, które w porównaniu z konfrontacjami Skra Bełchatów-PZU AZS Olsztyn wydawały przysłowiową „bułką z masłem”...

- Może faktycznie "na papierze" wynik 3-0 w półfinałach z AZS Częstochową wygląda niepozornie, ale w rzeczywistości przedstawiało się to zupełnie inaczej. Spotkania z Częstochową nie należały do łatwych. Nasze mecze też były zacięte i w zasadzie o wygranej w niektórych momentach decydowały niuanse. Natomiast jeśli chodzi o półfinał PZU AZS kontra Skra Bełchatów to muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem. Zagrać trzy tie breaki i przeciągu tych kilkunastu dni - to zasługuje na duże uznanie.

Jakie rokowania przed spotkaniami Jastrzębski Węgiel-BOT Skra Bełchatów?

-Skra nie będzie łatwym przeciwnikiem, ale będziemy walczyć.


Rozmawiała: Katarzyna Biernacka, reprezentacja.net

Mistrzostwa EEVZA

EEVZA
21-24 sierpnia 2008
Białoruś, Baranowicze 2008