Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Siatkówka - Kadeci


Autor: Dominika Chorzępa

Data: 18-10-2008

Grzegorz Szymański: Dlaczego mamy się poddawać?

- To, co było kilka miesięcy temu, kiedy mówiło się o problemach w Olsztynie ze sponsorem, o tym, że zawodnicy odchodzą, jest już poza nami. Mamy kolejny sezon, życie toczy się dalej - przekonuje w wywiadzie dla Reprezentacja.net Grzegorz Szymański.
 

Reprezentacja.net:

Gratulacje z okazji zwycięstwa. Jak oceniłby Pan to spotkanie, szczególnie w trzecim secie nie było łatwo...

 

Grzegorz Szymański:

- W trzecim secie niepotrzebnie się rozluźniliśmy. Mieliśmy pięć punktów przewagi, czasem tak niestety jest, że potem przychodzi brak koncentracji. Pokazała to w środę reprezentacja naszych piłkarzy, prowadząc 1:0 do 85 minuty, a przegrywając w całym meczu 1:2. Tak samo my dziś mogliśmy przegrać po trzecim secie. Spokojnie prowadziliśmy, a tu nagle „ciach” i o mało co nie było tie breaka. Trzeba więc uważać. Pomimo dobrych dwóch i pół seta w naszym wykonaniu oddaliśmy potem niepotrzebnie pole i to własnymi błędami. Taki jest sport.

 


W zeszłym tygodniu Politechnika dość sensacyjnie wygrała z Częstochową. Dziś już jednak ten zespół nie przypominał drużyny z poprzedniej kolejki...

 

- Być może byli zestresowani z tego względu, że był to ich pierwszy mecz przed własną publicznością,. W Częstochowie grali na luzie. My natomiast po tym meczu, gdzie wygrali 3:2, byliśmy na dziesiejsze spotkanie bardzo skoncentrowani, zmobilizowani. Mimo to spodziewaliśmy się trochę lepszej gry siatkarzy z Warszawy. Robili dużo błędów, tak naprawdę dopiero w trzecim secie zagrali tak jak potrafią. Jest to na pewno bardzo ciekawy zespół. Myślę, że pomimo tego, iż przed sezonem stawiano ich na z góry straconej pozycji przepowiadając jedynie walkę o utrzymanie, będzie trochę inaczej. Na pewno będą grać lepiej niż w zeszłym sezonie.

 

Po dzisiejszym spotkaniu macie na koncie sześć punktów, dwa zwycięstwa. Czy  to zasługa mniej wymagających rywali czy siła Olsztyna?

 

- Wczoraj nie było łatwo. My wiedzieliśmy, że to spotkanie będzie ciężkie, ale w polskiej lidze już nie ma słabych zespołów. Jest kilka drużyn klasyfikujących się troszkę niżej, jak zespoły z Radomia czy Warszawy, słabszych od czołówki. Wiedzieliśmy jednak, że nie będzie łatwo, tym bardziej, że graliśmy na wyjeździe. Naszym pierwszym testem będzie spotkanie ze Skrą Bełchatów i wtedy dowiemy się, gdzie właściwie jesteśmy. Do tej pory graliśmy z zespołami teoretycznie słabszymi.

 

Ale nie poddajecie się...

 

- Nie poddajemy się, dlaczego? (śmiech) To, co było kilka miesięcy temu, kiedy mówiło się o problemach w Olsztynie ze sponsorem, o tym, że zawodnicy odchodzą, jest już poza nami. Mamy kolejny sezon, życie toczy się dalej. Działacze walczą o sponsora, my walczymy o jak najlepszy wynik na boisku. Bardzo się cieszę, że w czwartym secie, kiedy pachniało już tie breakiem, udało nam się podnieść i wygrać. Oby tak dalej .

Kwal. ME 2009
Kadetek i Kadetów


Kadetki:

Włochy, Zocca
8-12 stycznia 2009r.

Skład kadry

Wyniki

 ----------------------

 Kadeci:

Polska, Rewal
6-10  stycznia 2009r.

Skład kadry
Wyniki

ME 2009 Kadetów

 

Turniej kwalifikacyjny
Polska, Rewal 
6-10  stycznia 2009r.

 

Mistrzostwa EEVZA

EEVZA
21-24 sierpnia 2008
Białoruś, Baranowicze 2008