Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Siatkówka - Kadeci


Autor: Tomasz Kowalik

Data: 15-08-2007

Maciej Zendeł: Zrobiliśmy wszystko to, co mogliśmy zrobić


Dziś o północy czasu polskiego nasi kadeci rozpoczynają walkę o medale mistrzostw świata. Czy wicemistrzowie Europy są wystarczająco mocni, aby stanąć na podium w Meksyku? Postanowiliśmy zapytać o to sztab trenerski.

Reprezentacja.net:

Jak postrzegacie panowie formę podopiecznych na kilkanaście godzin przed pierwszym meczem mistrzostw świata?

 

Karol Janaszewski – pierwszy trener reprezentacji kadetów:

- Dobrze nam zrobił kilkudniowy pobyt w Meksyku przed rozpoczęciem mistrzostw. Gdybyśmy przyjechali teraz, to naprawdę trudno byłoby nam grać, a tak widać, że chłopcy już odżyli po trudach podróży. Zaczynają normalnie trenować i mam nadzieję, że optymalna forma przyjdzie właśnie na 15 sierpnia, tak jak to sobie zaplanowaliśmy.

 

Maciej Zendeł – drugi trener reprezentacji:

- Myślę, że chłopcy są przygotowani dobrze, zrobiliśmy wszystko to, co mogliśmy zrobić. Teraz już wszystko w ich rękach, głowach i nogach. Najważniejszy będzie pierwszy mecz. Zawsze pierwszy mecz jest trudny, jest to mecz otwarcia i dopiero po rozegraniu pierwszego spotkania będzie można powiedzieć cokolwiek więcej o tym, czy nasze przygotowania do turnieju poszły w dobrym kierunku.

 

Paweł Bińczyk – fizjoterapeuta:

- W ostatnim czasie obserwuję chłopaków w zwyżkowej formie i to mnie bardzo cieszy. Z obserwacji, jakie poczyniłem, opiekując się nimi od dwóch lat, uważam, że zrobili bardzo duży postęp. Wyniki, jakie osiągnięte zostały zarówno na EEVZA (Mistrzostwa Wschodniej Europy – przyp. red.), jak i na mistrzostwach Europy wskazują, że kierunek szkolenia, jaki przyjęli trenerzy jest słuszny. Natomiast ja jako fizjoterapeuta robię ze swojej strony wszystko, żeby chłopcy byli w doskonałej formie fizycznej.

 

Jak przebiegła aklimatyzacja?

 

Paweł Bińczyk:

- Kilkudniowa aklimatyzacja w tak trudnych warunkach, jakie panują w Meksyku jest bardzo ważna i myślę, że fakt kilkudniowego pobytu w Meksyku przed rozpoczęciem mistrzostw bardzo nam pomógł. To są moje drugie mistrzostwa świata w karierze. Poprzednio byłem w 2003 roku w Tajlandii. Wtedy okres aklimatyzacji był znacznie krótszy, z tego co pamiętam trwał trzy dni, i jak wiadomo okazało się to zbyt mało. To są warunki tropikalne i nie da się przestawić organizmu z dnia na dzień, żeby zawodnicy mogli w pełni pokazać to, na co ich stać. A to, że stać ich na dużo wiem z obserwacji - chociażby mistrzostw Europy.

 

Czy patrząc na poszczególnych zawodników, można być zadowolonym z dyspozycji chłopców?

 

Karol Janaszewski:

- Myślę, że tak. Znamy tych chłopców już naprawdę długo, spędzamy z nimi tyle czasu, że potrafimy ocenić, czy są w dobrej formie, a na pewno ta forma będzie się z dnia na dzień jeszcze podnosiła.

 
 

Karol Janaszewski - I trener reprezentacji kadetów 
(fot. Reprezentacja.net)


Macie za sobą zakończone zdobyciem medali mistrzostwa Europy. Czy od czasu tamtego turnieju zespół zrobił duży postęp pod względem sportowym?

 

Karol Janaszewski:

- Myślę, że prezentują podobny poziom jak wtedy, bo minęło jeszcze zbyt mało czasu, żeby można było odnotować jakiś większy postęp. Na pewno są bardziej doświadczeni, bo mają za sobą start w ważnej imprezie, jaką były mistrzostwa Europy. Przed mistrzostwami Europy chłopcy grali tylko turnieje towarzyskie, a teraz przystępujemy do turnieju już z pewnym bagażem doświadczeń, więc spodziewam się, że chłopcy zagrają co najmniej tak samo dobrze jak na mistrzostwach Europy, a wszyscy liczymy na to, że trochę lepiej.

 

A pod kątem fizycznym?

 

Paweł Bińczyk:

- Wygląda to bardzo dobrze, bo jest to akurat taki okres w życiu tych chłopców, kiedy postępy są robione bardzo szybko i są bardzo widoczne. Choć z drugiej strony, z moich siedmioletnich doświadczeń w pracy z siatkarzami wynika, że akurat w tej dyscyplinie sportu, znaczny rozwój wymaga dłuższego czasu. Ale jak na dwa lata, podczas których ich obserwuję, postęp jest naprawdę znaczący.

 

Jak można ocenić przygotowanie imprezy przez organizatorów? Czy macie zapewnione wszystko co potrzebne, aby spokojnie skupić się na problemach wyłącznie natury sportowej?

 

Maciej Zendeł:

- Organizacja jest w porządku. Może mieliśmy małe problemy z wyżywieniem w okresie aklimatyzacji w Tijuanie, bo jako Europejczycy nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego typu żywienia, ale myślę, że damy sobie radę.

 

Podczas pobytu w Tijuanie była okazja zobaczyć treningi innych zespołów, które przyjechały na mistrzostwa świata. Jak na tle tego, co prezentuje nasza reprezentacja, można ocenić naszych potencjalnych przeciwników?

 
 

Maciej Zendeł - II trener reprezentacji kadetów 
(fot. Reprezentacja.net)

Maciej Zendeł:

- Myślę, że faworytów tej imprezy należy upatrywać w gronie drużyn europejskich, dodając do tego Brazylię i Argentynę, która podobno jest niezła, choć my osobiści nie mieliśmy okazji ich tutaj zobaczyć.

 

A zespoły azjatyckie typu Iran, które już kilkukrotnie sprawiały niespodzianki?

 

Maciej Zendeł:

- Iran, z tego co widzieliśmy, jest bardzo dobrze przygotowany pod względem fizycznym. Są to rośli chłopcy, bardzo dobrze zbudowani, co na pewno świadczyć może na ich korzyść, ale myślę, że zespoły europejskie powinny sobie z tym poradzić.

 

Rozumiem, że zrobimy wszystko, żeby nie siedzieć za długo w gorącym klimacie Mexicali i za wszelką cenę na kolejną fazę rozgrywek będziemy się starali wrócić do Tijuany?

 

Karol Janaszewski:

- Zdecydowanie tak. Poznaliśmy już panujące tutaj warunki. Nawet dla nas Europejczyków klimat w Tijuanie jest do wytrzymania, bo blisko jest ocean i wieje czasem chłodny wiaterek. Jeszcze podczas pobytu w Tijuanie, miejscowi Meksykanie jak się dowiadywali, że jedziemy do Mexicali, mówili, że będzie nam ciężko.

 

Do dziś życie w naszym obozie toczyło się trochę leniwie. Na ile zmieni się rozkład dnia zespołu po rozpoczęciu turnieju?

 

Karol Janaszewski:

- Zmieni się zasadniczo, zawodnicy będą się musieli zdecydowanie bardziej skoncentrować. Do tej pory było zdecydowanie luźniej. Zarówno przed, jak i po każdym spotkaniu będzie odprawa, czas będzie więc zdecydowanie bardziej wypełniony. Będziemy się starali jak najlepiej ich przygotować. Najtrudniejszy będzie pierwszy mecz, bo dopiero dziś, dzień przed spotkaniem, udało nam się zdobyć jakiekolwiek materiały o Kubie. Potem będziemy już mieli opracowania z innych rozegranych meczów rozgrywanych pierwszego jak i drugiego dnia. Ale myślę, że my też możemy być swego rodzaju zagadką dla Kuby, tak więc kto pierwszy opanuje sytuację, nerwy, ten wyjdzie z tej walki zwycięsko.

 

Paweł Bińczyk - fizjoterapeuta 
(fot. Reprezentacja.net)

Czy obecny skład zespołu jest optymalny, czy może ze względów zdrowotnych czy innych musieliście zrezygnować z wzięcia tu kogoś wartościowego?

 

Maciej Zendeł:

- Ten skład, który jest tu obecny, to moim zdaniem najlepsi zawodnicy w Polsce. Być może za rok, dwa pojawi się ktoś nowy, ale na dzień dzisiejszy uważam, że dysponujemy optymalną dwunastką, którą mogłaby nas reprezentować na mistrzostwach świata.

 

Czy chłopcy będą potrafili poradzić sobie ze stresem, który towarzyszy tej rangi zawodom?

 

Maciej Zendeł:

- Jest to faktycznie najważniejsza impreza dla tych chłopców jak do tej pory. Myślę jednak, że ponieważ byli już zarówno na mistrzostwach Europy, gdzie zajęli drugie miejsce, jak i na EEVZA, którą wygrali, tym razem też sobie poradzą. Bądźmy dobrej myśli.

 


*Z trenerami w Mexicali rozmawiał Tomasz Kowalik – Reprezentacja.net

Kwal. ME 2009
Kadetek i Kadetów


Kadetki:

Włochy, Zocca
8-12 stycznia 2009r.

Skład kadry

Wyniki

 ----------------------

 Kadeci:

Polska, Rewal
6-10  stycznia 2009r.

Skład kadry
Wyniki

ME 2009 Kadetów

 

Turniej kwalifikacyjny
Polska, Rewal 
6-10  stycznia 2009r.

 

Mistrzostwa EEVZA

EEVZA
21-24 sierpnia 2008
Białoruś, Baranowicze 2008