Siatkówka - Kadetki
ME Kadetek: Polska - Ukraina 3-1
kadetki 14.04.2007 13:07:38

Polska - Ukraina 3-1 ( 23-25 ; 25-23 ; 25-15; 25-19)
Polki rozpoczeły w składzie:
J. Wołosz, K. Bryda, M. Wawrzyniak, S. Pelc, P. Polak, M. Martałek oraz libero - A. Bulbak
Na zmiany wchodziły:
K. Lisiecka, O. Pasznik, I. Śliwa
Set I:
Mecz, którego stawką było zajęcie przedostatniego, dwunastego miejsca, Polki rozpoczęły w składzie: J. Wołosz, K. Bryda, M. Wawrzyniak, S. Pelc, P. Polak, M. Martałek oraz libero - A. Bulbak.
Początek spotkania był bardzo wyrównanym widowiskiem. Na pierwszą przerwę techniczną Ukrainki zeszły z jedno punktową przewagą, po nieudanej zagrywce J. Wołosz. Kolejne akcje przyniosły Polkom nieznaczne prowadzenie (10 – 13), kiedy to kolejno: Magda Wawrzyniak, Patrycja Polak oraz Kasia Bryda znalazły sposób na ominięcie ukraińskiego bloku. Tuż przed drugą przerwą techniczną i zaraz po niej, obserwowaliśmy po stronie polskiej grę błędów. Chwilowy przestój rywalek natychmiast wykorzystały Ukrainki, zamieniając swoje akcje na zdobycz punktową. Przy stanie 16 – 20 dla Ukrainy, polska ekipa rzuciła się w pogoń, mimo to, czteropunktowej straty nie była w stanie odrobić. Ukrainki wygrały nieznacznie pierwszą partię 23:25.
Set II:
Druga odsłona gry, szczęśliwie dla Polek, potoczyła się zupełnie inaczej niż pierwsza. Biało – czerwone rozpoczęły tą rozgrywkę z dużą determinacją, a ich gra stała się bardziej kombinacyjna. Szczególnie dobrą partię rozegrały: Kasia Lisiecka w ataku, oraz Monika Martałek w bloku. Do końca tego seta oba zespoły toczyły zaciętą walkę. Z bardzo dobrej strony pokazała się ponownie Kasia Lisiecka, która ataki z prawego skrzydła regularnie zamieniała na punkty. W końcówce drugiej odsłony, do gry po jednej i drugiej stronie wdarły się nerwy. Przy stanie 21:20 dla Polek trener Andrzej Peć dokonał zmian w swoim zespole. Na miejsce Magdy Wawrzyniak weszła Kasia Bryda, a Patrycję Polak zmieniła Monika Martałek. Po bardzo wyrównanej walce Kasia Bryda mocnym atakiem po przekątnej ustanowiła wynik drugiego seta na 25:23 dla Polski.
Set III:
Trzeciego seta biało – czerwone rozpoczęły w imponującym stylu. Zmusiły swoje rywalki do popełnienia błędów, następnie Asia Wołosz dwukrotnie zaskoczyła rywalki bardzo mocną zagrywką. Kiedy blok Kasia Lisiecka – Monika Martałek zdobył kolejny punkt, Polki wyszły na pięciopunktowe prowadzenie (6 – 1), którego nie oddały już do końca tego seta. Po drugiej przerwie technicznej podopieczne Andrzeja Pecia systematycznie powiększały przewagę. Dwa asy serwisowe pod rząd Sylwii Pelc, dały Polkom prowadzenie w stosunku 24:15. Po postawieniu przysłowiowej kropki nad „i”, biało – czerwone zasłużenie wygrały trzecią partię. Ta odsłona gry przyniosła pewną i dobrze zorganizowaną grę całego zespołu.
Set IV:
Kolejnego seta Polki rozpoczęły mocnym atakiem. Na pierwszą przerwę techniczną schodziły z czteropunktowym prowadzeniem (8 – 4). Mimo znacznie większej zdobyczy punktowej po polskiej stronie, toczyła się wyrównana gra, która obfitowała w długie wymiany piłek. Bardzo dobrze w tej części pojedynku ponownie spisywała się Kasia Lisiecka, która przeprowadziła kilka udanych akcji z ataku, oraz dwukrotnie zamieniła zagrywkę na punkty. Polki zakończyły czwartego seta wynikiem 25 – 19, a cały mecz 3:1.
Z czterech rozegranych spotkań, był to jedyny wygrany pojedynek Polek na Mistrzostwach Europy w Brnie. Biało – czerwone zajęły ostatecznie jedenaste miejsce w turnieju.
* Z Brna dla reprezentacja. net - Małgorzata Mauer
źródło: reprezentacja.net
opracowanie: Anna Sówka
Do wiadomości napisano 8 komentarzy




