Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Siatkówka - Plusliga


Mariusz Sordyl: Lekcję siatkówki przyjąłem z pokorą

seniorzy, plusliga 13.11.2008 06:53:53

seniorzy, plusliga - Mariusz Sordyl: Lekcję siatkówki przyjąłem z pokorą
AZS UWM Olsztyn zapisał na swoim koncie drugą porażkę w Pucharze CEV. Po raz kolejny drużyną dużo lepszą okazał się rosyjski Lokomotiv Belgorod. O spotkaniu w Olsztynie, mocniejszym rywalu i najbliższych planach dla Reprezentacja.net opowiada trener zespołu z Warmii i Mazur Mariusz Sordyl.

 

 

Reprezentacja.net:

Przegraliście 0:3 z Lokomotivem Belgorod. Co można powiedzieć o tym meczu?

 

Mariusz Sordyl:
- Kibice nas nie wygwizdali, to znaczy, że na mecz przyszli ci najwierniejsi. Ale od razu chcę powiedzieć, że chcieliśmy zagrać jak najlepiej, walczyć o zwycięstwo. Niestety przeciwnik nam na to zupełnie nie pozwolił. Pierwszy set ustawił całe spotkanie. Wtedy przy bardzo mocnej zagrywce rywal odrzucił nas od siatki, co pozwoliło mu na swobodne ustawianie podwójnego, potrójnego bloku, którym niestety nas zatrzymywał. Nawet kiedy mieliśmy piłki na pojedynczym bloku, również nie kończyliśmy akcji. W pierwszym secie od początku Rosjanie wypracowali sobie dużą przewagę. W kolejnym, może pamiętając bloki z pierwszego seta, popełniliśmy zbyt wiele błędów w ataku, więc ta partia też nie wyglądała ciekawie. Dobrze, że w ostatnim secie nawiązaliśmy walkę, bo był to dla nas już trening. Od drugiego seta mogliśmy potrenować z zespołem zdecydowanie lepszym. Dzisiaj Belgorod postawił nam zdecydowanie trudniejsze warunki, aniżeli w meczu wyjazdowym. Było to trudne spotkanie. Na pewno nie jest tak, że odpuściliśmy, że chłopcy nie chcieli. Po prostu trochę przytłoczyła nas moc rywali. Nie załamujemy rąk po tej porażce. Ona na pewno boli, ale jedziemy dalej.  Mamy kolejne cele przed sobą, a tą przegraną musimy jak najszybciej zostawić to za plecami.

Co się stało wczoraj z Grzegorzem Szymańskim, który siedem razy podchodził do ataku i nie zdobył żadnego punktu?

- Czasami tak jest, że się chce, a nie idzie. Każdy miał dzisiaj wzloty i upadki na boisku, więc nie ma co tu indywidualnie rozpatrywać winnego. Myślę, że trzeba jak najszybciej o tym spotkaniu zapomnieć, wyciągnąć wnioski. Później o tym na pewno porozmawiamy, natomiast nie będziemy biadolić nad tym meczem. Na pewno nie wyglądał tak, jak chcieliśmy, natomiast już w sobotę mamy kolejne bardzo ważne dla nas spotkanie.

Czyli to nie jest tak, że kompletnie się załamujecie, bo przegraliście jakąś szansę?


- Na pewno jest dzisiaj takie lekkie zawieszenie, bo każdy sądził, że to spotkanie może wyglądać inaczej. My nie chodzimy po zwycięstwach z nosem zadartym wysoko w górę, nie pokazujemy, że jesteśmy najwspanialsi. Tak samo po porażkach nie robimy tragedii. Z pokorą przyjęliśmy, przynajmniej ja, dzisiejszą lekcję siatkówki, bo tak to można określić. Jeszcze raz podkreślam, mamy za trzy dni kolejne spotkanie i nie ma czasu na załamywanie rąk.

 

AZS Olsztyn (fot. Reprezentacja.net)
 


Pojawiają się komentarze, że AZS odpuścił sobie grę w pucharach, bo najważniejsza dla was w tym sezonie jest liga. Czy to prawda?

- Nie, bo przecież za kilkanaście dni gramy w Pucharze Challenge. Zawsze lepiej grać w Pucharze CEV, aniżeli w Challenge, dlatego tutaj nie może być mowy o odpuszczeniu, natomiast ja już o tym wspominałem, wszystkie treningi podporządkowane są temu, aby zespół grał dobrze w lidze. Co prawda byłem przekonany, że dzisiaj nasza dyspozycja będzie lepsza, bo jednak podróż w zeszłym tygodniu mogła nam się dać mocniej we znaki, a tutaj tej podróży nie mieliśmy. Wyszło inaczej, natomiast jeszcze raz chcę podkreślić, że my w tych meczach gramy po to, żeby wygrywać i na maksimum naszych aktualnych możliwości. Dziś te możliwości były takie, a nie inne, ale jestem przekonany, że w sobotę będą inne, lepsze. Tu nie ma mowy o jakimkolwiek odpuszczaniu, my mamy ustalone przygotowania pod określonym kątem. Nie możemy się nastawiać w nich na wszystko, na przykład, że specjalnie przygotujemy się do spotkania z Bielgorodem. Chcieliśmy ten mecz wygrać, było niestety bardzo trudno.

Najpierw swoje spotkanie przegrał Olsztyn, a chwilę potem z Challenge Cup odpadła Resovia. Jest to dla Pana jakieś pocieszenie?

- Nie jest to żadne pocieszenie, na pewno, gdy gramy bezpośrednio z Resovią, to chcemy wygrać, natomiast w pucharach kibicujemy każdej polskiej drużynie. Myślę, że tak samo nasi rywale w PlusLidze kibicują nam, kiedy gramy w pucharach, bo gramy na rachunek wszystkich polskich zespołów. Szkoda naszych spotkań, szkoda meczów Resovii. Miejmy nadzieję, że dalsze wyniki będą korzystniejsze dla naszej drużyny i pozostałych polskich zespołów.
 

* Rozmawiała Katarzyna Biernacka Reprezentacja.net
 

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Natalia Lasoń

Do wiadomości napisano 50 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. olaaa Noi meskie druzyny zawiodly znow:/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Marek08 Ciekawe kiedy nasze drużyny zaczną dobrze serwować, czy tego elementu jednak nie można lepiej wytrenować . Ciągle słyszymy odrzucili nas zagrywką, my jakoś nikogo nie odrzucamy.

    Wyniki Resovii i AZS ( rozmiar porażki) to kompromitacja.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. olaaa SLYSZALAM ZE PLS to 3 liga w europie wiec czegos nie rozumiem dlaczego wszystkie zespoly przegrywaja w europejskich pucharach:/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. norman oluuu, bo mowa była o Europie Środkowej:) popko był zawsze cienki z geografii
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. stiopa nasze druzyny beda wygrywac jesli beda mialy stabilną sytuacje finansową, wtedy mozna cos planowac dlugoterminowo, Olsztyn sklad ma czesciowo z łapanki wiec tak to sie musialo skonczyc, na szczescie(?) jeszcze zagraja w Challenge Cup i moze pomszczą Resovie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. jureczek Jeszcze jutro Skra dołoży swoją cegiełkę do pucharów europejskich i już nikt na forum nie będzie zadawał głupich pytań: "Jak to się stało, że reprezentacja Polski przegrała z Estonią bądź Belgią".
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. jureczek stiopa

    Nie powiesz że Resowia czy Skra nie mają stabilizacji finansowej.

    Poza tym nawet porażki Olsztyna nie można w ten sposób tłumaczyć. To jest zwykłe mataczenie. Po prostu prawda choć bolesna jest niesamowicie prosta. Jesteśmy dużo gorsi od najlepszych w Europie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. realistapzps Zjawiam się przed meczami Skry i Jastrzębia a nie po meczach, żeby zadać kłam twierdzeniu, że zjawiam się po sukcesie. Dziś poznacie klasę naszych dwóch eksportowych drużyn. Owszem Skra jest w tej chwili bez formy podobnie jak większość innych polskich drużyn które formę budują jak zawsze na play offy. Do tego przytrafiły się jeszcze kontuzje. Jest dokładnie tak samo jak rok temu. Na początku straszna mizeria a dopiero na wiosnę pokaz siły i klasy. Problem w tym, że w tym roku przeciwnicy w pierwszej rundzie trafili się bardzo silni. Ale na tym polega klasa Skry, że sobie poradzi i wyjdzie z grupy. Wystarczy dwa razy ograć Greków. To samo dotyczy Jastrzębia. Trafił mu się trudny rywal w pierwszej rundzie ale jeśli go przejdzie to Jastrzębie ma już z górki do FF. Płaczki nad polską siatkówka nie zauważają, że w większosci naszych eksportowych drużyn zaszły olbrzymie zmiany personalne i zanim drużyny zaczną grać na swoim poziomie to trochę potrwa. Pomimo to dziś będzie "tłusty czwartek" A co do Olsztyna i Czestochowy to chyba nikt nie spodziewał się po nich więcej. To są dwie drużyny których działacze przysypiali gdy inni budowali zespoły i dbali o sponsorów. Nie licząc kilku nawiedzonych internautow z Olsztyna to reszta zdaje sobie sprawę, że to jest drużyna w tym roku na utrzymanie się w lidze i na nic więcej. Im dalej w las tym będzie dla Olsztyna trudniej- gdy wielcy naszej ligi zgrają się i włączą piąty bieg.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. olaaa stiopa

    skra belchatow ma 12 mln budzetu to chyba nie jest malo!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. olaaa realistapzps

    ciekawe co napiszesz jak skra i jastrzebie przegraja
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. realistapzps Olaa. W siatkówce są dwie możliwości. Remisów nie ma. A jak można zostać wyeliminowanym gromiąc rywala 3:0 który nie wychodzi nawet z 20 w żadnym secie to pokazała Resovia. Brak jeszcze stabilizacji w grze która przychodzi z czasem
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. jureczek oj realisto

    Jak bardzo bym chciał abyś miał rację. Jednak ja spodziewam się normalnie bęcek dla SKY i prawdopodobnie zwycięstwa Jastrzębia. Mam również tę nadzieję że to będzie zwycięstwo na 3:0 lub 3:1, bo jak zagrają złoty set i dadzą ciała to się chyba zapłaczę.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. Borys realisto wczoraj uslyszalem ze prad ma podrozec o 50% i chyba wiem dlazcego - skra musi zaczac kupowac mecze aby cos osiagnac w tym sezonie - ich gra jest KOMPROMITUJACA znaleziono kozla ofiarnego Falasce a facet na zagrywce i w bloku jest najlepszy, zas rozgrywac nie moze bo jedynie Gacek przyjmuje, od reszty pilka sie odbija i to najczesciej w trybuny, dzis watpie aby pokonali grekow, do porazek olsztyna i czewy pretensji za duzych miec nie mozna, zas odpadniecie z pucharow z resovii i styl porazki Skry to nie jest kompromitacja ale MEGAKOMPROMITACJA i wychodzi na to, ze od kandydata na MP lepsza jest bialoruska zbieranina - taka jest potega polskiej siatkowki i PZPS
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. realistapzps Kto znalazł kozła ofiarnego w Falasce ? Chyba dziennikarze i inni źle życzący Skrze bo w drużynie żadnych rozdzwięków nie ma.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. robb taka jest siła polskiej męskiej siatkówki
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Remos Realisto zapomniałeś dodać "bo taka jest siła polskiej siatkówki i PZPS" oraz "bo nasza liga jest 3 w Europie" (Środkowej). Nie rób teraz dobrej miny do złej gry bo kibice też mają oczy i widzą co się dzieje. Co do chwalenia Skry i Jastrzębskiego to wstrzymaj się teraz z tym, podyskutujemy o tym po meczu a nie przed. Ja również wierzę w zwycięstwa tych drużyn, ale jak pisałem wcześniej na pochwały (lub nie) przyjdzie czas po meczu a nie przed.

    Pozdrawiam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Franio "Dziś poznacie klasę naszych dwóch eksportowych drużyn"



    A jaki to ma sens biadolić teraz o tym??! Jak obydwoje dziś dostaną to znowu znikniesz na kilka dni. Głupoty gadałeś i nadal gadasz...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. _someone Polska liga jest trzecią siłą Europy......tyle że Europy środkowo wschodniej!!!!! Tegoroczne puchary ostatecznie zweryfikowały jej siłę i miejsce Polski w szeregu. A Jastrzebie zagra nie o uratowanie honoru ligi....bo tego już uratować się nie da. Zagra dla siebie i dla swoich kibiców. Liga polska jest o lata swietlne za włoską i rosyjską...daleko za grecką i francuską. Porównywać to ją mozna ale do lig belgijskiej czy tureckej....choć polskie kluby dostają lanie nawet z półamatorami z białorusi...z klubem którego nazwy nie potrafię poprawnie wymówić. Taka jest właśnie siła polskiej siatkówki i wielkiego PZPS....Cóż za ironia.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. realistapzps Puchary dopiero się zaczęły więc nie feruj wyroków przed zakonczeniem choćby I rundy. I nie wiem nawej jak byś się nie izolował z Jastrzebiem to on gra tak samo dla Polski jak reszta polskich drużyn.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. Remos "Puchary dopiero się zaczęły więc nie feruj wyroków przed zakończeniem rundy"



    Co jak co, również tyczy to Ciebie. A mianowicie:



    "Dziś poznacie klasę naszych dwóch eksportowych drużyn"



    Mecze się jeszcze nie zaczęły więc nie zapowiadaj już zwycięstw...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. dx Jeśli dożyjemy, to zobaczymy wieczorem, czy zamiast 'tłustego czwartku' nie będzie to aby przedłużenie 'środy popielcowej', choć osobiście wszytkim drużynom, a szczególnie paniom, życzę w pucharach samych zwycięstw.

    [A już myślałem, że realistę wyrzucili z pracy i nie musi się już tutaj produkować ...]

    Niektóre życzenia się spełniają - Muszynianki wygrały, B.B. też i Piła nawet nieźle grała.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. norman realisto, znowu przydarzyl ci sie palimpsest, stąd ta długa nieobecnośc;) a ja cały czas mówię, nie pij!nie pij!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. athos Realisto - tak gwoli prawdy , to wielkie zmiany personalne zaszły także w drużynach naszych rywali , ale nikt z tego tytułu nie szuka specjalnych usprawiedliwień dla ich postawy w pucharach . VfB Friedrichshafen -nowych jest 3 kluczowych zawodników pierwszej szóstki ( dwaj najlepiej punktujący : Koreańczyk Moon i Grozer , plus libero Thomas Kroger , który choć był nominalnie w składzie VfB od sezonu 2006/7 , to z powodu pdługotrwałej kontuzji której się nabawił jeszcze na MŚ w Japonii , rozpocżął treningi ze swoją klubową drużyną dopiero przed tym sezonem) Lokomotiw Belgorod - z zawodników którzy wyszli wczoraj w pierszej szóstce w Olsztynie , tylko Machortow nie jest w tej drużynie nowy . Oczywiście Wadim Chamucki zna się z Kosariewem nie od dziś (Tietiuchin nie pokazał się dziś w Uranii nawet na sekundę ), pamięta także Baranowa (który jednak w tym sezonie głównie siedzi na ławce ), ale ze wszystkimi pozostałymi siatkarzami zetknął się pierwszy raz .Panathinaikos Ateny - dwaj nowi przyjmujący pierwszej szóstki : Bjorn Andrae i Franzuz Renaud Herpe , nowy rozgrywający Belg Depestele i środkowy Andrija Geric . Z zawodników którzy decydowali o sile Panathinaikosu w ubiegłym sezonie ostał się tak naprawdę jedynie Kolumbijczyk Agamez Liberman. Olympiakos Pireus - sytuacja bardzo podobna jak u "Koniczynek " - to druga grecka drużyna która została gruntownie przebudowana przed sezonem i tylko rozgrywający Vassilis Kournetas , środkowy Ivan Marquez i libero Papadimitiou grali ze sobą wcześniej . Z drużyn naszych rywali tylko wczorajszy przeciwnik Częstochowy czyli Iraklis ma stabilny skład - przed sezonem nie było żadnych wzmocnień , co więcej drużyna została osłabiona , bo odszedł do Olympiakosu twórca tego zespołu Szwed Kristiansson i zabrał tam ze sobą Jose Riverę. Konstantinov też ma prawo grać znacznie gorzej nież przed rokiem , kończy się przecież właśnie bardzo ciężki dla niego sezon olimpijski , a Plamen przecież nie jest już młodzieniaszkiem , za pół roku stuknie mu już 36 lat. Skład Iskry Odincowo w porównaniu z ubiegłym rokiem też oczywiście jest stabilny , dlatego jestem bardzo ciekawy , jak na tle rosyjskiej drużyny wypadnie dziś wieczór VfB Friedrichshafen. Stawiam jednak na to , że to może się skończyć szybkim 3:0 dla Giby i spółki. Wtedy Stelian Moculescu będzie mógł powiedzieć : " to wszystko przez to, że połowa zawodników w mojej drużynie jest nowa i niezgrana " I nie będzie kłamał ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. mateo "Kibice nas nie wygwizdali," to chyba jedyny wasz sukces w pucharach :lol: NIC nie usprawiedliwia tak zalosnego wynikujak juz startuja w pucharach to mogli by cos pokazac a nie dostac 2 * 3-0

    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Bakero Dzisiaj Agamez pokaże jaka jest siła polskiej siatkówki.Z takim przyjęciem Skra nie ma szans z Grekami.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. jureczek mateo

    Jestem kibicem Olsztyna, bo to jest moje miasto i mój klub. Oczywiście, masz rację - nic nie usprawiedliwia tak słabej gry Olsztyna.

    No chyba, że to jest max na który stać obecnie Olsztyn.

    Olsztyn wbrew temu co się twierdzi w kręgach siatkarskich przy okazji rozgrywania PlusLigi, jest drużyną słabszą niż w poprzednim sezonie. W zasadzie miał w tym roku walczyć jedynie o utrzymanie w PL. Swoją wysoką pozycję w tabeli zawdzięcza przede wszystkim własnej determinacji i słabości PlusLigi jako całości. O słabości PL już nawet głośno powiedział K. Stelmach. Zresztą każdy kto obserwuje naszą ligę, przynajmniej od kilku lat, to samo przyzna. Ani Skra ani Resowia nie grają na poziomie jakiego od tych zespołów oczekiwaliśmy. To samo tyczy się Trefla i Częstochowy (choć tu są jakieś obiektywne przesłanki słabej gry). Z tego faktu korzystają takie zespoły jak Olsztyn, Kędzierzyn, i Jastrzębie. Każda z tych drużyn może w tym roku powalczyć jeszcze o medale. Ale broń boże nie wynika to bynajmniej z siły tych zespołów tylko z wyrównania PL wyrównania w dół, a nie w górę.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. mateo "No chyba, że to jest max na który stać obecnie Olsztyn.

    " jesli by tak bylo to ja bym zaczal sie na miejscu kibicow Olsztyna martwic hehe oczywiscie za rtuje ale zagdzam sie ze ,jak sie okazuje, nasza liga jest lekko przereklamowana mamy zawodnikow mamy pieniadze a nadla nie mozemy tego wykorzystac. oczywiscie trzeba poczekac do konca rozgrywek ale jak tu mowic o 3 sile Europy jak no druzyna ktora jest typowana na murowanego faworyta do medalu u nas nie przechodzi nawet pierwszej rundy. do Czewy nie mam praetensji bo oni wystepuja w lidze zeby zdobywac doswiadczenie nie maja druzyny ktora moze walczyc o najwyzsze cele w tych rozgrywkach. Skra zawodzi JW no jest na dobrej drodze zeby awansowac ale tez trzeba poczekac nie takie dwumecze nasze kluby przegrywaly. OLsztyn i Resovia niestety ale sie komproimituja. Olsztyn przegrac mogl ale mpgli przynajmniej powalczyc;/

    a co najciekawsze druzyny z +ligi KObiet ktora jes taka uboga siostra +ligi jak narazie pokazuja swoim kolega po fachu jak sie gra z ambicja i zaangazowaniem :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. stiopa realista pojawil sie na forum, to znak ze znalazl jakies grzybki w piwnicy, a ti ti ti
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. norman powiedzcie gdzie kibice skandowali hasło znane do tej pory z boisk piłkarskich "j....ć PZPS" ? gdzie to było i jaka była reakcja prezia?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. statystyk Jak do tej pory jeszcze nie skandowali w Pile kibice mają przyśpiewkę :" PTPS, PTPS, heja, heja PTPS ". Mnie też z początku wydawało się, że chodzi o "zmodyfikowaną" wersję "laudacji" na cześć PZPN, ale jednak nie. Chyba to miałeś na myśli norman.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. realistapzps Normanowi słoń nadepnął na ucho więc nie odróżnia "T" od "Z" Dośpiewał sobie że jest to solidarność z Matlakiem i puszcza plotki. Prawie robi wielką różnicę.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. Monic mateo - czasami Twoje wypowiedzi tak mnie irytują ,że najchętniej bym Ci wlała . O ile Resovia zaliczyła blamaż totalny i nawet nie chce mi się na ten temat mówic , tak Olsztyn tak naprawde nie miał szans z Loko.Kto tam ma grac na zmianach ? co może zrobic Sordyl ? fakt , sam mogł wejsc na boisko ...

    uważasz ,ze chłopaki grają bez ambicji i zaangażowania ? nie sądze, gdyby mieli ławę pewnie troche inaczej by to wyglądało

    i jak już koniecznie kobiety mają coś pokazywac to nich to robią w liczbie mnogiej - "kolegom"
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. mateo MOnic

    oczywiscie ze Olsztyn nie byl faworytem raczej byl skazywany na porazke ale i tak przegrywac tez trzeba z honorem a wynik 17:25, 13:25, 22:25 jest dla mnie poprostu kompromitujacy. juz same slowa Sordyla ze ich nie wygwizdali swiadcza jak "pieknie" musial grac Olsztyn i nie robmy tez z nich jakiegos kopciuszka 3 vice mistrzow swiata najlepszy rozgrywajacy swiata od takich nazw wymaga sie zeby porzynajmniej walczyli a na to wyglada ze oddali mecz bez walki. lawka jest skromna wartosciowymi zmiennikami sa tylko Jozefacki i Oczko a np taka Czewa w tamtym roku tez grala praktycznie jedna 6 co im nie przeszkodzilo w odniesieniu zwyciestwa nad silniejszymi zespolami
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. AgaL mateo, żeby później przrżnąć złotego seta w 1/4 z nader równorzędnym zespołem

    wybacz, ale z tego co pamiętam czewa w tamtym składzie była budowana przez minimum rok zanim zaczęła grać jak grała
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. athos Monic - nie gniewaj się , ale uważam że to Twoja opinia jest strasznie irytująca . Naprawdę uważasz , że drużyna w której występuje trzech aktualnych wicemistrzów świata ma prawo poddać się bez walki z drużyną która przyjeżdża z Rosji , tylko dlatego że to są właśnie

    Rosjanie ? :0 Dlaczego zatem takich nie lęków nie mieli wczoraj młodzi siatkarze z Noliko Maasseik którym niewiele brakowało aby wygrać z Dynamem Moskwa i polegli dopiero po tie-breaku . Kto brylował w zespole belgiskim ? Nastolatek Kevin Klinkenberg (ur 04.10.1990 ), o którego grze trener Bagnoli powiedział że była wyjątkowa , 22 letni Holender Jelte Man , 23 letni portugalski rozgrywający Nuno Pinheiro . Zresztą Klinkenberg wszedł na boisko nie za żadnego siatkarskiego wyjadacza , tylko za 21-letniego Gerta Van Wala , który w tym roku jest pierwszoszóstkowym atakującym Noliko . I tacy młodzi siatkarze potrafią jakoś w starciu z mistrzem Rosji podjąć rękawicę i walczyć przez ponad dwie godziny jak równy z równym z Połtawskim , Dante , Wołkowem , Grankinem , Alexisem Gonzalesem . Niestety obawiam się , że gdyby Noliko było polską , a nie belgijską drużyną , to przegrałaby takie spotkanie jeszcze w szatni . Ale czy byłoby w tym coś dziwnego skoro i tak wszyscy , także na tym formum, powtarzają jak mantrę :" to siatakarska młodzież , ona musi się jeszcze uczyć , brak doświadczenia ,rosły rosyjski blok ,nie było szans na zwycięstwo " ? Usprawiedliwiajmy i rozgrzeszajmy naszych siatkarzy dalej , to za kilka lat okaże się że siła naszej siatkówki i umiejętności siatkarzy lokuje nas w drugiej dziesiątce zespołów europejskich , a my będziemy mogli najwyżej popasjonować się wynikami Maceraty , niestety już bez żadnego Polaka w składzie :(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. Monic ahos - wybacz , ale rozmawiałam z mateo i jakoś mnie nie interesuje akurat co masz do powiedzenia w tym temacie . I nie dlatego ,że sa to Rosjanie, ale jak drużynie nie idzie fajnie miec zmienników co już nie raz widzieliśmy. Poza tym wolę usłyszec ,że " Olsztyn się poddał " od kogoś kto mecz oglądał.

    Nikogo nie usprawiedliwiam, nikogo nie głaskam po głowie .

    Szczescie w sporcie tez jest potrzebne. a o meczu z Dynamem juz czytałam nie musisz się powtarzac
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. Monic tez czytuje zagraniczne portale i oglądam różne mecze
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. Edyta Cytat z realisty: "Im dalej w las tym będzie dla Olsztyna trudniej- gdy wielcy naszej ligi zgrają się i włączą piąty bieg."

    No tak, bo w Olsztynie czas jest z gumy i on zdołał się zgrać już na długo przed resztą.

    Realisto, jak nie masz nic do powiedzenia, to się po prostu nie odzywaj, bo jedyne co robisz to szukasz na siłę argumentów dla swoich tez, stawianych na ogół zbyt kategorycznie i potem albo się musisz z nich rakiem wycofywać, albo brniesz w zaparte. Nie wiadomo co gorsze.

    Natomiast co do wczorajszego meczu to muszę się zgodzić z Mateo. Siedziałam w hali i wstyd mi było za to co oglądam. Jakbyście to widzieli, to byście mnie rozumieli, wolę już nie kopać leżącego i nie rozwijać tematu. Z tym że nie jest to zarzut tylko do samego Olsztyna, bo po prostu żadna inna polska drużyna prawdopodobnie nie pokazałaby nic lepszego. To była różnica nie klasy, ale chyba trzech. Taka jest siła polskiej siatkówki i PlusLigi.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. athos Warto przy tym dodać , że Rosjanie przyjechali do Olsztyna nie tylko bez swojej największej gwiazdy - Tietiuchina , ale także bez I trenera Giennadija Szypulina . Wypowiedzi pomeczowe drugiego trenera Lokomotiwu Marcosa Mirandy zdają się wskazywać , że był on w lekkim szoku , że jego rezerwowym tak ławtwo poszło z tak znanymi na arenie międzynarodowej siatkarzmi , jak Zagumny , Szymański , Kunnari . Cytuję " Mecz był dla mnie niespodzianką. . Moja drużyna rozpoczęła ten mecz bardzo dobrze, natomiast przeciwnicy bardzo nerwowo " Miranda się zdumiewa , my niestety nie , ponieważ znamy " siłe polskiej siatkówki " To że tak traktujemy tą przygraną jest fatalnym syndromem . Naprawdę bardzo niedobrym :(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. Monic "bo po prostu żadna inna polska drużyna prawdopodobnie nie pokazałaby nic lepszego." i to boli :(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. Edyta Co do zmienników to zarówno Józefacki jak i Oczko spisali się lepiej niż Guma i Gelu, ale to było i tak nieporównywalnie za mało. Ja wiem Monic, żeś sercem z olsztyniakami, ale powiem ci, że dawno nie oglądałam takiej katastrofy w naszym wykonaniu. I wcale nie chodziło tylko o zagrywkę, jak sugerował Sordyl. Rosjanie grali sporo flotem, którego też za diabła nie umieliśmy przyjąć.

    Ale najgorsze, że całymi seriami nie było kończących ataków. Nie kończył NIKT. Po 6-7 akcji z rzędu nie było piłki w boisku rywala. To był po prostu kosmos. Wszystko podbijane (bo wszystko źle rozegrane, albo za lekkie ataki) i zabójcza kontra, albo czapy w boisko. Gdybym nie była tam "służbowo", to bym chyba wyszła, bo nie dało się patrzeć.

    Sorry że to piszę, mam nadzieję, że nikt z drużyny tego nie przeczyta. Ale tak to wyglądało.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. mateo "bo po prostu żadna inna polska drużyna prawdopodobnie nie pokazałaby nic lepszego."

    w tym tez moze byc ziarno prawdy. ja ogladalem wczoraj kawalek meczu Kazania z Paris Volle i musze nasze ataki w porownianiu z ichnimy to poprostu lekkie klepanie . patrzac na polskie druzyny nie widze wogole dynamiki a tam to nie byly uderzenia to byly strzaly jak z armaty a roznica w zagrywce jest az naddto widoczna
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. Edyta Dokładnie mateo. Siła, dynamika, cała motoryka Rosjan a nasza to była różnica jak między uczniami a profesorami. Naprawdę dopiero na takim tle widać naszą mizerię :/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. mateo Edyta

    ja mysle ze glowna przyczyna tego jest to ze u nas w POlsce wszystko co nie nazywa sie play off polskiej ligi jest malo wazne wszedzie slychac ze form,a ma przyjsc na odpowiedni moment w kwietniu czy kiedy tam te play off'y beda :) inne druzyny jakos graja rowniej i bardziej dynamiczniej i ja nie wierze ze my POlacy juz tak mamy bo w reprezentacji graly rownie dynamicznie jak oni(jak jestesmy w formie :D) nawet wspomniane przezemne Paris Volley uderzalo niezwykle mocno ta gra jest tak szybka dynamiczna ze poprostu strasznie blado wypadamy na tle nawet "Francuzow"
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. jjj ,
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. okoŃ moim zdaniem taka porazka niepowinna sie przytrafic klasowemu zespolowi bo poprostu nie przystoji mozna jeszcze przegrac jeden mecz w takim stosunki ale jezeli za tydzien jest rewanz jeszcze w tym przypadku w olsztynie i olsztyn gra jeszcze gorzej niz w rosji no to chyba co jest nie tak rosjanie przejechali sie po olsztynie i troche to jest zenujace moim skromnym zdaniem
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. Jarek Jest jeszcze jeden element - sponsorzy naszej klubowej siatkówki to nie są firmy o zasięgu ponadkrajowym, więc znacznie bardziej zależy im na promocji w kraju niż za granicą, w związku z tym kluby muszą mieć priorytety ustawione na polską ligę. I tyle, poza tym żeby grać efektywnie i w pucharach i w lidze, trzeba mieć szeroki skład, a na to stać tylko nielicznych (Bielsko i Muszyna wśród kobiet oraz Skra wśród mężczyzn). Poza tym przypadek Skry pokzauje, jak ważne jest przyjęcie - bez Antigi ten zespół nie istnieje. Niektórzy tu pisali, żeby nie przesadzać z rolą Stephana w Skrze, teraz niestety widać, ile on znaczy, bo bez przyjęcia nie można sensownie uruchomić nikogo w ataku.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. norman realisto, to tylko kwestia czasu, tylko czasu:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. Kika.Olsztyn zobacz realisto- jak się wszyscy od Ciebie uzależnili.

    oprócz mnie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. kuba szkoda , ale biełgorod to zupełnie inna bajka
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Konkurs PlusLiga

Aktualne kolejki

CZE-BEL 02 stycz.   2-3
RZE-BYD 03 stycz.  3-2
JAS-RAD 03 stycz.  3-0
KED-GDA 03 stycz.  3-0
OLS-WAW 04 stycz.  3-0

GDA-WRO 10 stycz.g.17:00
BIE-MIE 10 stycz.g.17:00
KAL-BIA 10 stycz.g.17:30
PIL-MUS 11 stycz.g.14:45
MDG-BYD 12 stycz.g.18:00

Ranking mężczyzn

1. PGE Skra Bełchatów 25
2. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 24
3. Asseco Resovia Rzeszów 20
4. KS Jastrzębski Węgiel 18
5. AZS UWM Olsztyn 18
6. AZS Politechnika Warszawska 14
7. AZS Częstochowa 13
8. Trefl Gdańsk 6
9. Delecta Bydgoszcz 6
10. Jadar Radom 6

Ranking kobiet

1. Aluprof Bielsko-Biała 26
2. Muszynianka Fakro Muszyna 24
3. GCB Centrostal Bydgoszcz 17
4.

PTPS Farmutil Piła

15
5. MKS Dąbrowa Górnicza 14
6. AZS Białystok 12
7.

Impel Gwardia Wrocław

8
8. KPSK Stal Mielec 8
9. Calisia Kalisz 8
10. Gedania Żukowo 3