Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Autor: Renata Respondek

Data: 13-07-2008

Krzysztof Gierczyński: Jestem dobrej myśli

Krzysztof Gierczyński w tegorocznej edycji LŚ pojawił się na polskich parkietach dopiero w Łodzi. Nam opowiedział o swojej grze w meczach z Japonią, finale Ligi Światowej w Rio oraz szansach wyjazdu na IO.

Reprezentacja.net

Wczoraj nie spędził Pan wiele czasu na boisku ...


Krzysztof Gierczyński: 

- Zgadza się. Zagrała ta szóstka, która najprawdopodobniej będzie wyjściową na igrzyskach olimpijskich. Te mecze służą przede wszystkim temu, żeby zgrać ten podstawowy skład. Na przykład Michał Winiarski nie trenował przez dwa, trzy tygodnie, więc dopiero wraca do gry i to wraca w bardzo dobrym stylu. Reszta z nas czeka na swoją szansę, na swoje zadania i tak to będzie wyglądało na pewno aż do samych igrzysk w Pekinie. Pozostaje tylko kwestia, jaką dwunastkę wybierze trener Lozano.

 

Jak Pan ocenia swoje szanse na dwunastkę? Ma Pan jakieś przeczucia?

 

- Na pewno w naszej drużynie są już zawodnicy, którzy mogą być pewni biletów do Pekinu. Oczywiście jeśli nie przytrafi im się jakaś kontuzja, czego oczywiście nikt nikomu nie życzy. Jeśli chodzi o mnie to myślę, że jakieś szanse są. Jestem takim typem człowieka, że dopóki nie jestem czegoś pewien na sto procent, to o tym nie mówię i nie „gdybam”. Jeśli pojadę to będzie dla mnie super sprawa. Jeżeli zaś pojadą inni zawodnicy to ja oczywiście będę kibicował. Jestem dobrej myśli.

 

 

Krzysztof Gierczyński (fot. Reprezentacja.net)

 

Mimo wszystko to drugie spotkanie chyba lepiej wyglądało niż to piątkowe.

 

- W mojej ocenie tak. Na pewno lepiej zaczęliśmy. Zdarzył się ten nieszczęsny przestój w trzecim secie, taki trochę tradycyjny w siatkówce ten „trzeci set”. Straciliśmy kilka punktów z rzędu i później było bardzo trudno to odrobić. Ale w czwartej partii już była mobilizacja i wygrana. Oby tak dalej. Wiedzieliśmy, że na naszym terenie będzie łatwiej wygrać niż w Egipcie, Chinach czy Japonii. Tam udało nam się wygrać trzy mecze, tutaj jak na razie wynik wygląda koncertowo.

 

Myśli Pan, że z postawy Polaków w trakcie finału w Rio będziemy mogli być już zadowoleni?

 

- Oczywiście. Pracujemy na treningach na tyle na ile możemy. Utrudniają to wyjazdy. Mimo iż cały czas jesteśmy w Polsce to jednak się przemieszczamy. Co tydzień gramy w innym mieście. Nie można też trenować na sto procent przed samymi meczami gdyż nie jest możliwe przed tak dużym wysiłkiem zmuszać się do podobnego na treningu. Na pewno chcemy żeby to wyglądało jeszcze lepiej. W Rio będzie też większa mobilizacja głównie za względu na bliskość samych igrzysk. Te mecze również mają swoją rangę i swój ciężar, ale na pewno cały czas priorytetem dla nas pozostaje Pekin.

 

Czujecie już napięcie przedolimpijskie?

 

- Jeszcze chyba nie. Jest tyle tych spotkań, tyle podróży, zmian miejsc i hoteli, że jeszcze tego nie czuć. Gdy skończy się Liga Światowa i poznamy ostateczną dwunastkę na Pekin to na pewno powołani zawodnicy poczują już dreszczyk emocji związany ze zbliżającymi się igrzyskami.

 

*Rozmawiała Barbara Kuziemska - Reprezentacja.net