Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Autor: Katarzyna Biernacka

Data: 22-07-2008

Marco Bonitta: Mecze z Rosją będą bardzo ważne

Wczoraj reprezentacja Polski siatkarek odleciała do Moskwy, gdzie w najbliższym tygodniu rozegra mecze sparingowe z reprezentacją Rosji. - Żeby dobrze przygotować się do Igrzysk, musimy grać i konfrontować sięz silnymi rywalami - wyjaśnia decyzję trener polskiej reprezentacji Marco Bonitta.

Zarówno dla Polek jak i Rosjanek spotkania w Moskwie będą istotne w kontekście przygotowań olimpijskich. Oba zespoły w ostatnim czasie nie miały wielu okazji do konfrontacji swojej formy z silnymi rywalami. Polki co prawda uczestniczyły w fazie eliminacyjnej Grand Prix, jednak bez kluczowych zawodniczek. Małgorzata Glinka, Katarzyna Skowrońska czy Mariola Zenik w czasie trwania turnieju wylewały pot podczas treningów w Miliczu. Rosjanki w tym roku w ogóle w Grand Prix nie występowały, co w zasadniczy sposób zaburzyło ich cykl przygotowań do Igrzysk. Ostatnimi sparingpartnerkami podopiecznych Giovanniego Caprary były Serbki. Rosjanki rozegrały z nimi pięć  meczów, z czego aż z czterech wyszły zwycięsko. 

Reprezentacja.net

Co mają Wam dać te sparingi z reprezentacją Sbornej?

Marco Bonitta:

-  Mecze z Rosją są istotnym uzupełnieniem pracy, jaką wykonaliśmy w Miliczu oraz w Szczyrku. Cała drużyna  pracowała bardzo ciężko i  jestem  zadowolony z postawy dziewczyn, ale sam trening to nie wszystko. Żeby dobrze przygotować się do Igrzysk, musimy grać i konfrontować się z silnymi rywalami. Z tego te? powodu te trzy spotkania z Rosją będą dla nas bardzo ważne, ważne w całym procesie zgrywania zespołu.
 

Tydzień temu zakończyły się  w Jokohamie finały World Grand Prix. Dla nas te rozgrywki były znakomitą okazją do zdobycia informacji o naszych grupowych rywalkach  w Pekinie.

 

- Wysłaliśmy tam swojego człowieka i po tym turnieju zgromadziliśmy wiele informacji na temat Kuby, Chin, USA oraz Japonii - naszych rywali z grupy olimpijskiej. Dowiedzieliśmy się  wielu interesujących rzeczy na temat tych drużyn. Nas szczególnie interesowały Chinki, ponieważ nie mieliśmy okazji w tym roku grać przeciwko nim. Z Chinami gramy drugi mecz na Igrzyskach i myślę, że będzie to jedno z naszych najważniejszych spotkań na tym turnieju. 

 

Marco Bonitta udziela rad obu Milenom - Rosner i Sadurek (fot. FIVB)

Co szczególnie interesowało nas jeżeli chodzi o zespół chiński?

- Do chijskiego zespołu wróciły kluczowe zawodniczki, przede wszystkim Zhao RuiRui, jedna z najlepszych siatkarek na świecie. Musiałem dowiedzieć się  czegoś na temat jej formy, bo od jej dyspozycji zależy w dużej mierze gra całej drużyny.  Chiny mają dużą przewagę w grze z szybkich piłek. Chcielibyśmy przygotować naszą drużynę na tego typu zagrania zwłaszcza pod kątem naszego bloku i ustawienia w obronie. Mecz z Chinkami będzie trudny, ale myślę że one też trochę obawiają się polskiego zespołu.

 

Skąd takie założenia?

 

- Chiny z racji praw organizatora miały możliwość wyboru rywali w dwóch pierwszych spotkaniach. Na pierwszy ogień  wytypowały sobie Wenezuelę, a potem zadecydowali się grać z nami i to w pewnym sensie jest znaczące. Wydaje mi się, że mogą coś specjalnego przygotować na nasz zespół. W meczu z Wenezuelą  na pewno  nie odkryją wszystkich swoich kart.

     

 Zakończył się okres pracy na zgrupowaniu. Jak zdrowie zawodniczek?

 

- Jak mówiłem pracowaliśmy wszyscy bardzo ciężko, ale dziewczyny nie narzekają na poważniejsze urazy. Jedynie Mariola Zenik miała pewne problemy z mięśniem czworogłowym, ale to nie jest nic poważnego, w ciągu kilku dni dojdzie do pewnej dyspozycji. 

Wielu kibiców zastanawiało się, dlaczego w składzie na Pekin zabrakło Leny Dziękiewicz.  
 

- O wyborze tych dwunastu zawodniczek zdecydowałem dwa dni temu. To obecnie najlepsze siatkarki w Polsce. Jest mi bardzo przykro z powodu Leny, ponieważ trenowała bardzo dobrze, jednak musiałem się na kogoś zdecydować, na tym polega moja praca. Decyzję podjąłem przede wszystkim z uwagi na blok, w którym troszkę lepiej spisywała się ostatnio Agnieszka Bednarek. Z kolei jeśli chodzi o element ataku Lena i Kasia Gajgał prezentowały się podobnie, ale Kasia posiada o wiele szerszy wachlarz możliwości ataku zarówno blisko jak i daleko od rozgrywającej. Równice między Gajgał i Dziękiewicz były niewielkie. Zadecydowały więc względy typowo techniczne.

 

Czy  podczas spotkań z Rosją na boisku pojawi się już wyjściowa szóstka olimpijska?

 

- Być może. Ale pragnę podkreślić, że ta dwunastka, która została wybrana jest bardzo wyrównana  i w zasadzie każda z tych dziewczyn może grać w wyjściowej szóstce. Obie rozgrywające, trzy środkowe, przyjmujące - w zasadzie każda z nich może zagrać w tym podstawowym składzie bez poważniejszego uszczerbku na jakości gry. Mamy ten komfort, że możemy grać na dobrym poziomie w różnych konfiguracjach personalnych.

 

 

* Rozmawia?a Katarzyna Biernacka - Reprezentacja.net