Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Autor: Barbara Kuziemska

Data: 11-08-2008

Krzysztof Gierczyński: Mecz z Niemcami był jednym z najważniejszych

- Wygrane spotkanie pozytywnie nastraja drużynę. Pierwsze koty za płoty, ale trzeba już o wczorajszym meczu zapomnieć i jutro wyjść z wolą walki – mówi o spotkaniu z Niemcami w wywiadzie dla serwisu Reprezentacja.net polski przyjmujący Krzysztof Gierczyński.

 

Zanim jednak siatkarze poczuli pierwsze emocje związane z niedzielnym meczem, czekała ich niezapomniana ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.  - To było niesamowite przeżycie. Wszystko było ogromne – emocje, stadion i cała ta impreza, przygotowana zresztą perfekcyjnie. Nie widzieliśmy jedynie części artystycznej, ponieważ oczekiwaliśmy na swoje wyjście na płytę stadionu – mówi wicemistrz Polski, który w tym sezonie, po długiej nieobecności, powrócił do kadry i, jak przyznaje, nie żałuje tej decyzji. – Cieszę się, że mogłem to przeżyć, przemaszerować wraz z innymi reprezentantami Polski przez stadion olimpijski i zobaczyć moment zapalenia znicza. Było warto.

 
Wczoraj polscy siatkarze zagrali swój pierwszy mecz fazy grupowej turnieju olimpijskiego.  -  Mecz otwarcia był dla nas jednym z najważniejszych spotkań nic wiec dziwnego, że towarzyszyły mu emocje i nerwy. Do połowy pierwszego seta oba zespoły toczyły wyrównaną walkę, dopiero później udało nam się odskoczyć na kilka punktów. Druga partia to horror, który mimo wszystko wygraliśmy. Ten wygrany set zadecydował o losach spotkania. W trzeciej odsłonie kontrolowaliśmy już grę, a chłopcy wykazali większą determinację, co dało nam zwycięstwo – relacjonuje z Pekinu Krzysztof Gierczyński.
 
Wczoraj „biało – czerwoni” pokonali nie tylko swoich rywali, ale również nieprzychylność organizatorów. - Dziesięć minut  przed meczem pierwszy raz zobaczyliśmy halę, w której mieliśmy grać. Do tej pory trenowaliśmy na innym obiekcie. Na rozgrzewkę z piłkami mieliśmy tylko 6 minut. Chyba specjalnie tak układają plan, żeby nikt nie mógł trenować w halach meczowych. Po tym spotkaniu w wiosce olimpijskiej byliśmy dopiero przed 2 w nocy, a o 10:30 mieliśmy już zaplanowany trening, przed którym przecież musieliśmy zjeść jeszcze śniadanie – opowiada polski siatkarz.
 
Przyjmujący reprezentacji przyznaje, że zwycięstwo nad Niemcami dodało zespołowi Lozano skrzydeł. - Wygrane spotkanie pozytywnie nastraja drużynę. Pierwsze koty za płoty, ale trzeba już o wczorajszym meczu zapomnieć i jutro wyjść z wolą walki. Nie ma już również mowy o jakiejś niesprzyjającej atmosferze w samej kadrze. - Nie rozumiem, dlaczego wszyscy doszukują się w zespole  jakiś zgrzytów. Atmosfera jest taka jaka być powinna – twierdzi przyjmujący.
 
Podczas igrzysk cała polska reprezentacja sportowa trzyma się razem. Krzysztof Gierczyński dzieli co prawda pokój ze swoim drużynowym kolegą Marcinem Możdżonkiem, ale za sąsiadów w segmencie ma już szermierzy. – Mieszkam z Radosławem Zawrotniakiem, którego sędzia pogrążył wczoraj w walce z Węgrem. Rozmawiałem z nim. Miesiące, lata przygotowań, a tu sędzia takie rzeczy wyprawiał i wszystko na nic – relacjonuje Krzysztof Gierczyński. W przeciwieństwie do wielu naszych olimpijczyków, którzy już ją zaprzepaścili, Krzysiek wciąż ma szansę na olimpijski medal. - Ludzie może oczekują, że taki kraj jak Polska będzie potęgą światową w sporcie. Na razie trzeba się cieszyć z tego co jest. Nikt nie mówił, że ponad dwustu sportowców zdobędzie sto medali – twierdzi Gierczyński.
  

* Rozmawiała Barbara Kuziemska - Reprezentacja.net