Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Autor: Natalia Lasoń

Data: 09-08-2008

Krzysztof Ignaczak: Nastroje są bojowe

Polscy siatkarze wzięli wczoraj udział w ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. O swoich wrażeniach dotyczących tego wydarzenia oraz nastrojach przed meczem z Niemcami w rozmowie z Reprezentacja.net opowiada Krzysztof Ignaczak.

 

Reprezentacja.net:

Był Pan wczoraj na ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich?

 

Krzysztof Ignaczak:
- Tak, udało nam się uczestniczyć w tym wielkim widowisku, jakim jest ceremonia otwarcia.

Jak to wyglądało z Waszej perspektywy?

- Ciężko to opisać słowami. Jest to na pewno niesamowite przeżycie dla każdego sportowca. To jakby zwieńczenie ciężkiej pracy i treningów, ponieważ każdy, kto zaczyna swoją przygodę ze sportem, marzy o tym, żeby pojechać na Igrzyska Olimpijskie. Takie otwarcie jest momentem, w którym zaczyna się czuć, że przyjechało się walczyć o medale olimpijskie przeciwko najlepszym na świecie.

Podczas Igrzysk w Atenach nie wzięliście udziału w ceremonii otwarcia, więc wczorajsza była pierwszą w Pana karierze. W telewizji wyglądało to naprawdę niezwykle, Chińczycy mówili, że zrobią coś, czego jeszcze nie widział świat. Czy z waszego punktu widzenia  było tak naprawdę?

- Spodziewałem się tego, że stworzą coś niesamowitego. Samo zapalenie znicza olimpijskiego przeszło jednak najśmielsze oczekiwania - zaskoczyło wszystkich. Myślę, że pokazali piękne otwarcie i wywarli na każdym duże wrażenie. Niejednemu ta ceremonia zapadnie na dłużej w pamięć.

 

Otwarcie IO w Pekinie (fot. en.bejing2008.cn)


Jakie są nastroje przed jutrzejszym meczem z Niemcami?

- Bojowe. Myślę, że nasza drużyna bardzo dobrze prezentowała się na ostatnich treningach. Widać, że z dnia na dzień łapiemy  tzw. sportową świeżość. Coraz lepiej wychodzą nam poszczególne elementy, więc będziemy gotowi na pierwszy mecz z Niemcami. Minusem może być to, że nie byliśmy na obiekcie olimpijskim, na którym gramy, ale to mały szkopuł. Wszyscy startujemy z tego samego poziomu. Niemcy, jak inne zespoły, też nie grały na tym obiekcie. Jutro w meczu przeciw nim zaczynamy batalię o ćwierćfinał!
 

Czy oglądaliście dzisiejszy mecz siatkarek, niestety przegrany z Kubą 1:3?

- Mieliśmy okazję obejrzeć to spotkanie. Ściskaliśmy mocno kciuki za Polki. Szkoda, że jednak nie udało się im wygrać. Mam nadzieję, że dziewczyny dźwigną się po tej porażce i zwyciężą w kolejnych meczach.

Czy obdywie reprezentacje, męska i żeńska, mają ze sobą kontakt na codzień?

- Generalnie cała misja jest skupiona w jednym miejscu, więc mamy kontakt ze wszystkimi sportowcami, którzy uczestniczą w igrzyskach. Atmosfera rywalizacji jest tutaj mocno odczuwalna i daje nam się we znaki, bo czujemy podekscytowanie i pozytywne fluidy, które roztaczają wokół wszyscy sportowcy.

Jak wygląda wasz pobyt w wiosce, jakie są warunki, wyżywienie?

- Wszystko jest w porządku. Tak, jak się spodziewaliśmy, jedyne zastrzeżenia można mieć do jedzenia. Gotując dla większej liczby osób, nie można jednak dogodzić wszystkim.

* Rozmawiał Tomasz Kowalik - Reprezentacja.net