Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

PLUSY 2008

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Autor: Małgorzata Mauer

Data: 25-04-2007

Andrzej Peć: Wspomnienie z Brna mobilizacją do pracy

Mistrzostwa Europy kadetek w Brnie to już historia, o której polska kadra wolałaby jak najszybciej zapomnieć. Jednak aby w przyszłości osiągać lepsze wyniki, trzeba rzetelnie przeanalizować przyczyny niepowodzenia i wyciągnąć z tego wnioski. 



Reprezentacja.net
: 
Mistrzostwa Europy w Brnie sprowadziły nas na ziemię. Przekonaliśmy się, że czeka nas wiele pracy, by dogonić europejską elitę...

 

Andrzej Peć, pierwszy trener polskiej reprezentacji kadetek
Przede wszystkim wróciliśmy z dużą ilością nowych materiałów. Wspólnie z drugim trenerem, Tadeuszem Krzyształowiczem oraz Zbigniewem Krzyżanowskim nagraliśmy większość spotkań, jakie odbyły się podczas tegorocznych mistrzostw. Powoli analizujemy, wyciągamy wnioski. Porównujemy bardzo wnikliwie, w których elementach europejska czołówka jest poza naszym zasięgiem.

 

Nie powinniśmy ‘gdybać’, jednak gdybyśmy trafili na zupełnie inną grupę, skończylibyśmy na innym miejscu niż jedenaste?

 

- Mimo, że zajęliśmy tak odległą, jedenastą lokatę, to tak naprawdę nasze umiejętności oscylują wokół miejsca siódmego. Szósta była Turcja, a to zespół w naszym zasięgu. Teraz musimy pracować, aby nawiązać do czołówki.

 

Przed finałowym turniejem wydawało się, że to my jesteśmy w czołówce, choćby obserwując nasze kadetki w eliminacjach do mistrzostw czy podczas meczy kontrolnych.  Gładko wygrywaliśmy z tymi ekipami, które w spotkaniach o wysoką stawkę po prostu nas rozniosły...

 

- Chodzi zapewne o nasze konfrontacje z Niemkami i Czeszkami. Kolejny raz potwierdziła się zasada, iż sparingi to zupełnie inna sprawa niż walka na mistrzostwach. W meczach kontrolnych nie ma ciśnienia, można grać będąc rozluźnionym. W Brnie było już inaczej. Moje zawodniczki nie poradziły sobie w sytuacji, gdy zespoły przeciwne grały na bardzo wysokich obrotach. Wygląda więc na to, że umiejętności nam nie brakuje, jednak w sytuacjach stresowych gubimy nasze atuty. W tym upatruję przyczynę niepowodzenia w tak ważnym turnieju.

 

Pomówmy zatem o tych, którzy stanęli  na wysokości zadania. Imponowały nie tylko warunkami fizycznymi, ale również techniką i wolą walki – mowa o ekipie Niemiec....

 

- Niemki ‘rosły’ na tych mistrzostwach. Z meczu na mecz stawały się pewniejsze siebie. W takich momentach zaczyna działać psychika. Przecież pierwsze mecze Niemek nie wskazywały na to, że ta drużyna może zdobyć mistrzostwo Europy.

 

Pozwolę sobie na polemikę. Ekipa Jensa Tietbohla w meczu otwierającym rywalizację w grupie B – mówiąc kolokwialnie – sprawiła nam niezłe lanie, a w dalszej kolejności odprawiła z kwitkiem faworyzowany zespół Rosji.

 

- To prawda, jednak podczas tych pierwszych spotkań Niemki nie były tak pewne siebie jak w meczu półfinałowym czy finałowym. Z początku pozwalały sobie na przegranie seta. O wysokim poziomie gry w wykonaniu Niemek można jednak mówić dopiero w pojedynkach o medale. W drugiej fazie mistrzostw Niemki nastawiły się na grę z dużą determinacją.

 

Odnoszę wrażenie, że z polską reprezentacją było dokładnie odwrotnie. Najpierw determinacja oraz nadzieja na osiągnięcie sukcesu w postaci awansu z silnej grupy. O to, co miało nas czekać w kolejnej fazie, mieliśmy martwić się później...

 

- Musieliśmy sobie wyznaczyć jakiś cel, wybierając się na mistrzostwa Europy. Trafiliśmy na grupę, w której nie byliśmy faworytami. Rzeczywiście nastawialiśmy się na to, że albo z Rosją albo z Niemcami uda nam się skutecznie powalczyć i wyjść z grupy jako wicelider tabeli. Dziewczyny bardzo mobilizowały się na walkę w grupie, i tak jak mówiłem, zabrakło jednak w wielu momentach zimnej krwi. 

Tuż po zakończeniu fazy grupowej trafiliśmy do grona zespołów, którym przyszła w udziale walka o miejsca 9 – 12. Wyznaczyliśmy kolejny plan – pokonanie Czeszek, które wcześniej nie pokazały niczego nadzwyczajnego. Jednak musieliśmy ponownie przełknąć gorycz porażki. Co się stało z biało-czerwonymi w tamtym spotkaniu?

 

- Tak jak podkreślałem, przyjechaliśmy powalczyć o coś więcej niż dziewiąte miejsce. Nie powiodło się w pierwszych spotkaniach. Z naszych zawodniczek zeszło powietrze. Ciężko się wtedy zmotywować. Graliśmy przecież z zespołem Czech i wygrywaliśmy z powodzeniem. Tym razem miało być podobnie. Niestety okazało się, że podopieczne Alesa Novaka postawiły nam ciężkie warunki. Toczyliśmy wyrównaną walkę. Zabrakło nam trochę w końcówce pojedynku.

 

W zakończonych mistrzostwach udało nam się jedynie zwyciężyć w walce o miejsce jedenaste z zespołem Ukrainy. Teraz trzeba wyciągnąć konstruktywne wnioski. Będziemy z pewnością szukać błędów u siebie oraz podpatrywać te zespoły, od których warto się uczyć. Skąd możemy czerpać wzorce?

 

- Bardzo podobał mi się zespół belgijski. Ta drużyna grała bardzo szybko i pomysłowo. Wiele możemy uczuć się od Niemek. Siatkówka w wykonaniu poszczególnych ekip - w tym przedziale wiekowym - niewiele różni się pod względem wyszkolenia taktycznego. Różnica w tym, że niektóre zespoły potrafią grać skutecznie przez cały mecz, cały czas kontrolować wynik, a inne grają z pewnymi przestojami, niejako ‘szarpią grę’ – raz przestój a raz seria punktowa. Należymy to tej drugiej grupy i zdecydowanie musimy czerpać od tych, którzy znajdują się w pierwszej grupie. Problem polega też nie tylko w samej grze, ale również w różnicy warunków, jakimi dysponują sztaby. W kilku krajach europejskich sztab szkoleniowy u kadetek niewiele różni się od sztab szkoleniowego seniorek. Niemcy, Włosi a także kilka innych reprezentacji przyjechało do Brna mając w swoich szeregach np. dwójkę statystyków. Te ekipy mają lesze warunki do rozwoju taktyki i nie tylko. Cztery lata temu na mistrzostwach Europy nie miało to jeszcze miejsca, a teraz wiele krajów poszło bardzo do przodu pod tym względem. Tutaj również powinniśmy sporo podgonić czołówkę.

 

* Z Andrzejem Peciem rozmawiała - Małgorzata Mauer

Kwal. ME 2009
Kadetek i Kadetów


Kadetki:

Włochy, Zocca
8-12 stycznia 2009r.

Skład kadry

Wyniki

 ----------------------

 Kadeci:

Polska, Rewal
6-10  stycznia 2009r.

Skład kadry
Wyniki

Konkurs PlusLiga

Serwis PlusLiga