Kluczowy atakujący kadry biało - czerwonych, Grzegorz Szymański, mierzy w sam finał Ligi Światowej. Wysoko ocenia też szanse Jastrzębskiego Węgla na zajęcie bardzo dobrej lokaty w rozgrywkach PLS w sezonie 2006/2007.
Reprezentacja.net:
Rywalizacja w Polskiej Lidze Siatkówki znajduje się na półmetku. Czy mógłbyś ocenić własne występy? Czy jesteś z nich zadowolony?
Grzegorz Szymański:
- Nie jest źle, jednak nie chcę wchodzić w szczegóły z jednego powodu, po prostu nie lubię oceniać samego siebie.
To przejaw skromności?
(śmiech) - Nie wiem czy to skromność, myślę że nie byłbym zbyt obiektywny w ocenie swojej osoby.
Jastrzębski Węgiel zajmuje piąte miejsce w PLS po dziesiątej kolejce. Przedsezonowe aspiracje były nieco wyższe…
- Zgadza się, ale mamy jeszcze jeden mecz zaległy (z Mostostalem-Azoty SSA Kędzierzyn–Koźle – przyp. red), to może być dla nas spotkanie za trzy punkty, a jeśli je zdobędziemy to wskoczymy na znacznie lepszą pozycję z rankingu PLS. Nie zmienia to jednak faktu, że uciekł nam i Bełchatów i Olsztyn, jednak mamy przed sobą nie mało spotkań. Mogę zapewnić, że będziemy walczyć o jak najwyższe miejsce, bo przecież nie chcemy poprzestać na tym, które zajmujemy obecnie.
Dostałeś powołanie do kadry narodowej na mecze Ligi Światowej. Wygląda na to, że będziesz podstawowym atakującym. Być może zabraknie Mariusza Wlazłego…
- Nie wiem czy będę podstawowym atakującym. Oprócz mnie mamy na ataku bardzo doświadczonego Roberta Prygla, jest jeszcze Marcel Gromadowski. Myślę, że nie będzie rywalizacji o to, kto jest pierwszy, po prostu skoncentrujemy się na grze i będziemy walczyć. A na boisku z pewnością będziemy występować "po równo".
Jakie cele ma polska reprezentacja na Ligę Światową? Co chcecie osiągnąć?
- Jesteśmy w grupie z Bułgarami, z nimi chcemy wygrać, to może być kluczowe spotkanie gdyż z grupy wychodzi jedna ekipa.
To "po drodze", a co po awansie do kolejnej fazy Ligi Światowej?
- Bez wątpienia chcemy osiągnąć finał, przecież rozsmakowaliśmy się w meczach finałowych! Występ w meczu o najwyższe laury to ogromny prestiż i będziemy dążyć do tego, by w nim wystąpić.
* Z Grzegorzem Szymańskim rozmawiała: Małgorzata Mauer - Reprezentacja.net







