Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

PLUSY 2008

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Autor: Renata Respondek

Data: 12-10-2008

Bogdan Serwiński: Metodą małych kroczków

Muszynianka Fakro Muszyna jest jednym z największych faworytów do mistrzostwa w tym sezonie. Jak aktualną formę zawodniczek ocenia ich trener? Co będzie kluczem do sukcesu w Lidze Mistrzyń?

 

Reprezentacja.net:

Muszynianka pewnie wygrała turniej w Mielcu. Jak Pan ocenia aktualną formę swojej drużyny?

 

Bogdan Serwiński:

- Pewnie wygraliśmy, bo nie straciliśmy seta. Tu właściwie nie chodziło o zwycięstwa, choć za każdym razem, gdy rywalizuje się w jakimś turnieju towarzyskim czy sparingu, to chce się wygrać. Był to nasz ostatni trening meczowy i sprawdzian przed ligą. Jestem zadowolony. Dyspozycja moich zawodniczek jest na naprawdę dobrym poziomie.

 

W porównaniu do zeszłego sezonu zaszły zmiany w Pana zespole. Zawodniczki są już zgrane?

 

- Po raz pierwszy jest taki komfort w moim zespole, że tych przetasowań nie było dużo. Odeszły trzy zawodniczki, doszły cztery. Trzon zespołu pozostał taki sam. Dołączyła Milena Rosner, która już grała w moim klubie, a także Joanna Kaczor, Monika Targosz i Ivana Plchotowa. Osiem zawodniczek z poprzedniego sezonu pozostało. Dało nam to możliwość szybszego wejścia w rytm meczowy. Mogę powiedzieć, że na dzień dzisiejszy wszystkie te nowe zawodniczki wkomponowały się w zespół i nie ma pod tym względem żadnych problemów.

 

W turniejach towarzyskich rotował Pan składem. Ma Pan już wyklarowaną pierwszą szóstkę, którą zobaczymy w przyszłym tygodniu podczas startu ligi?

 

- W przypadku mojego klubu, gdzie jest duża grupa zawodniczek prezentujących podobny poziom, ciężko mówić o czymś takim jak wyklarowanie szóstki podstawowych i zmienniczek. Rywalizację w moim zespole rozumiem raczej jako uzupełnianie się nawzajem. Myślę, że skoro będziemy grać w tym sezonie również w pucharach europejskich, to będę wykorzystywał całą dwunastkę w grze w polskiej lidze, w pucharze Polski i w rozgrywkach europejskich. O tym, kto w danym meczu będzie wychodził na boisko, będzie decydowała w dużej mierze tzw. „dyspozycja dnia”.

 

Zespół Muszynianka Fakro Muszyna w czasie turnieju w Białymstoku (fot. podlaskisport.pl)

 

 

Jakie są cele Muszynianki w tym sezonie?

 

- Zarówno ja jak i cała drużyna stawiamy sobie bardzo wysokie cele. Jesteśmy mistrzem Polski, a zespół pod względem kadrowym mamy jeszcze silniejszy niż w zeszłym sezonie. W związku z tym coś takiego jak tytuł mistrza Polski nie jest nam obojętne w tych planach i to jest na pewno jeden z celów. Do takich priorytetów można też zaliczyć grę i wyjście z grupy w Lidze Mistrzyń. Chociaż tutaj los nie był dla nas sprzyjający. Może i moja ocena jest troszkę subiektywna, ale wydaje mi się, że grupa w której przyjdzie nam zagrać, jest tą najtrudniejszą. Takie zespoły jak Volley Bergamo i VakifBank Gunes S. Stambuł  to są potęgi europejskie. Rumuńskie Metal Galati również nie jest słabym zespołem. Ale nie poddajemy się na starcie. Będziemy walczyć o awans. Mamy pierwszy mecz z Galati 6 listopada na swoim terenie i patrzę na całe rozgrywki LM przez pryzmat tego pierwszego meczu. Chciałbym, żeby to otwarcie było dla nas korzystne i to jest najistotniejsze w tym momencie. Mamy ten mecz wygrać. Jeżeli uda nam się zrealizować ten plan, w co wierzę, będziemy patrzeć na kolejny mecz tym razem na wyjeździe z Bergamo. Można powiedzieć, że zastosujemy metodę Leo Beenhakkera – małymi kroczkami (śmiech).

 

Kto będzie najgroźniejszym rywalem „Mineralnych” w tym sezonie?

 

- Patrząc na potencjał kadrowy, na pewno Bielsko jest tutaj olbrzymim potentatem, a także Piła z, jak to sobie trener Matlak określił, „zespołem marzeń”. Na pewno włączy się do gry Dąbrowa Górnicza. Nie sądzę, żeby Kalisz tak łatwo chciał oddać miejsce w czołówce, chociaż ich skład jest raczej skąpy. Nieskromnie muszę powiedzieć, że w tym gronie , mój zespół też raczej należy do faworytów.

 

Czy w najbliższym sezonie liga będzie znów wyglądać tak, że dominować będą trzy, cztery zespoły, a reszta pozostanie w tyle?

 

- Myślę, że w tym sezonie wszystko pójdzie jeszcze wzorem lat poprzednich, czyli liga się podzieli. Mimo, że większość zespołów jest powzmacnianych kadrowo, to nie wszystkie są jeszcze  w stanie rywalizować ze skumulowanym w trzech wymienionych przeze mnie klubach doświadczeniem.

 

* Rozmawiała Renata Respondek – Reprezentacja.net

 

Kwal. ME 2009
Kadetek i Kadetów


Kadetki:

Włochy, Zocca
8-12 stycznia 2009r.

Skład kadry

Wyniki

 ----------------------

 Kadeci:

Polska, Rewal
6-10  stycznia 2009r.

Skład kadry
Wyniki

Konkurs PlusLiga

Serwis PlusLiga