Przed dwoma laty Polki w Japonii po raz pierwszy wystąpiły w Pucharze Świata, rok później w turniejach Grand Prix. Złoty medal wywalczony na mistrzostwach Europy w Chorwacji dał im szansę na debiut w kolejnym prestiżowym turnieju rozgrywanym w kraju Kwitnącej Wiśni - Pucharze Wielkich Mistrzyń.
Udział w Pucharze Wielkich Mistrzyń był wielkim wyróżnieniem. Polki były drugim w historii zespołem z kontynentu europejskiego, jaki miał przystąpić do rywalizacji w tej prestiżowej imprezie. We wcześniejszych edycjach turnieju Europę reprezentowały tylko siatkarki Rosji prowadzone przez Nikołaja Karpola.
Kłopoty ze składem
Zgodnie z regulaminem FIVB, ze składu, który grał w Zagrzebiu musiało pojechać 10 zawodniczek. Problemy zaczęły się, kiedy klub Aleksandry Przybysz, Rebecchi Rivergaro nie wyraził zgody na jej wyjazd. Swoją decyzje władze klubu motywowały tym, że w czasie turnieju w Japonii drużyna Oli będzie grać z najgroźniejszymi rywalami włoskiej serie A2. Z tego też powodu klub nie może sobie pozwolić na stratę jednej ze swoich kluczowych zawodniczek. Początkowo miejsce Przybysz miała zająć przyjmująca bielskiej Stali, Karolina Kosek. Po kilku dniach jednak okazało się jednak, że nie została ona zgłoszona do turniejowej 18-tki i trener Niemczyk musiał szukać kolejnej siatkarki. Wybór padł na atakującą AZS Poznań, Izabelę Żebrowską, która przed dwoma laty również brała udział w Pucharze Świata. Andrzej Niemczyk również chciał dokonać zmiany zawodniczki na pozycji rozgrywającej. W miejsce Magdaleny Śliwy miała jechać Katarzyna Skorupa. Skorupa podczas jednego ze spotkań ligowych nabawiła się jednak kontuzji kolana, która wykluczyła ją z wyjazdu do Japonii. Pod nieobecność Aleksandry Przybysz, kapitanem drużyny została Joanna Mirek.
Ostatecznie w składzie na Puchar Wielkich Mistrzyń znalazły się:
rozegranie:
Izabela Bełcik, Magdalena Śliwa
przyjęcie/atak:
Joanna Mirek, Izabela Żebrowska Dorota Świeniewicz, Małgorzata Glinka, Milena Rosner
środek:
Agata Mróz, Natalia Bamber, Sylwia Pycia, Katarzyna Skowrońska
libero:
Mariola Zenik
Jedyny wygrany mecz
Po kilku dniach aklimatyzacji w Tokio nasze siatkarki rozpoczęły zmagania w elitarnych rozgrywkach. Na początek przyszło im się zmierzy









